Facebook Google+ Twitter

70 lat po pakcie Ribbentrop-Mołotow

23 sierpnia 1939 roku w tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow III Rzesza i ZSRR podzieliły między siebie terytorium Polski. 70 lat później Rosja twierdzi, że to wina Polski.

Wyemitowany przez rosyjską telewizję publiczną film fałszujący historię wzbudził sporo emocji, zwłaszcza w Polsce. Oburzenie Polaków sugestiami Rosji jakoby to Polska była odpowiedzialna za II wojnę światową są oczywiste. Dziwi natomiast dość powściągliwa reakcja polskiej dyplomacji, polityków, rządu i prezydenta. Dyplomacja to jednak sztuka trudna i rozgrywana zazwyczaj za zamkniętymi drzwiami, więc o skutkach polskich interwencji w sprawie rosyjskich insynuacji dowiemy się dopiero w za jakiś czas. Tu jednak warto przypomnieć, że to właśnie uległa polityka wobec III Rzeszy doprowadziła od wybuchu konfliktu zbrojnego oraz późniejszego podziału całej Europy na 50 lat.

Ucząc się na błędach z przeszłości, powinniśmy więc dusić w zarodku wszelkie próby fałszowania historii oraz ingerencji w naszą suwerenność i politykę. Członkostwo w NATO, Unii Europejskiej oraz uległość wobec USA przypominająca miejscami dawną "przyjaźń polsko-radziecką" jest złudna. Przed II wojną światową zachodnia Europa także miała zapewnić nam bezpieczeństwo, tymczasem po wkroczeniu Hitlera do Polski, Francję i Anglię stać było jedynie na wypowiedzenie Niemcom "dziwnej wojny". Związkowi Radzieckiemu trudno natomiast dziwić się, że wykorzystał nadarzającą się okazję, by wzmocnić swoją pozycję w słabej Europie. Oczywiście nie pochwalam czwartego rozbioru Polski, jakiego dokonano ostatecznie 17 września 1939 roku, ale tu należy przypomnieć pewien niechlubny fakt z naszej historii. Gdy w 1938 roku Niemcy wkroczyli do Czechosłowacji, Polacy skorzystali okazji i zajęli Zaolzie, a Węgrzy południową Słowację i Ruś Zakarpacką.

Zajęcie Zaolzia przez Polskę nie ma oczywiście, aż tak istotnego historycznego znaczenia jak pakt Ribbentrop-Mołotow, który już po II wojnie światowej stał się podstawą do podziału Europy na następne 50 lat. Zajęcie Zaolzia pozostaje jednak historycznym faktem, którym Polacy nie chwalą się, bo i nie ma czym. My jednak po 70 latach od tamtych wydarzeń nie sugerujemy światu, że odpowiedzialność za to ponosi Czechosłowacja.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Zachowanie Francji i Angli oceniam osobiscie znacznie bardziej negatywnie niz ZSRR. Dlaczego? ZSRR bylo zainteresowanie ekspansja komunizmu, bylo ogromnym mocarstwem i ani nie chcialo ani nie musialo sie z nikim liczyc a juz tymbardziej z Polska. Anglia i Francja byly solusznikami, ktorzy nie zrobili nic poza wypowiedzeniem dziwnej wojny. Gdyby Francja i Anglia zareagowaly zbrojnie to prawdopodobnie Hitler zdolalby zdlawic polskiej obrony. Co z tego jednak jesli ZSRR zgodnie z wczesniejszym planem tak czy tak wkroczyl by to Polski? Oslabienie Hitlera walka na kilku frontach pomogloby nam ale Polska takze nie bylaby wstanie walczyc na 2 frontach - z Niemcami i Zwiazkiem Radzieckim. Losy wojny bylyby pewnie inne, byc moze nie doszloby do niej ale Europa zostalaby tak czy tak podzielona. Byc moze nawet wlasnie na granicy ustalonej w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Raczej trudno było spodziewać się, że powiedzą - Winnym jest Stalin. Ja bym powiedział raczej, że winnymi całego zamieszania XX wieku są Francja i Wielka Brytania, te "wielkie" mocarstwa, które nie raczyły nawet palcem kiwnąć na to co wyprawiał Hitler i Stalin. Jeżeli w kluczowych momentach wykorzystaliby swój potencjał dyplomatyczny, to o ile doszłoby do paktu, to do wojny już nie, a jeśli nawet to skończyłaby się po miesiącu.
Reasumując: My się z Rosją kłócimy, kogo historia jest prawdziwa, a zachód się śmieje...choć tej historii winni są oni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest taka polityczna gra w kotka i myszke. My koniecznie chcemy byc zauwazani w kontekscie relacji Rosji z Ukraina a rosji sie to nie podoba wiec poprzez takie sytuacje jakie maja ostatnio miejsce daja nam delikatnie do zrozumienia abysmy sie nie wcinali miedzy wodke a zakaski...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A Merkel pewnie przyjedzie do nas 17 września :) hehe

Komentarz został ukrytyrozwiń

To wizyta Putina ciekawie się zapowiada:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mysle, ze to jeszcze nie bedzie koniec gry jaka Rosja w tej sprawie prowadzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę nt wspomnianego filmu http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6969619,Rosjanie_wykorzystali_polskiego_urzednika___Zmanipulowali.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak - czwartego!! Nawiasem mowiac, ze nikt tego nie wylapal? A moj blad wzial sie tez z tego, ze media właśnie tak podawaly - zgroza (co nie umniejsza skali mojego bledu niestety). Juz poprawiam, dziekuje za uwage (pewnie tekst wpadnie do ponownej moderacji)


Natomiast oczywiscie nie chodzilo o porownanie 1:1 - z reszta napisalem o tym, ze znaczenie historyczne w obu przypadkach jest nieporownywalne

Nie tlumacze ZSRR - wyraznie potepilem to co sie stalo 17 wrzesnia 1939. Stalin jednak zrobil to co bylo z jego punktu widzenia najlepsze w danej sytuacji, nie liczac sie z nikim. Porownanie z Zaolziem w tym kontekscie dotyczylo raczej intencj niz historycznego znaczenia. Dlatego tez napisalem iz "rozumiem" co nie oznacza "ze popieram" - wrecz przeciwnie. Obiektywnie jednak patrzac, pewnie na miejscu ZSRR postapilibysmy podobnie (ale to juz moje osobiste domniemanie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Oczywiście nie pochwalam trzeciego rozbioru Polski, jakiego dokonano ostatecznie 17 września 1939 roku,"

Trzeci rozbiór Polski miał miejsce w XVIII wieku! Dokładnie w 1795 roku.

PS Poza tym Panie Leszku jak można porównywać 17 września do Zaolzia?

Dodam tylko, że na Zaolziu zawsze mieszkało i dalej mieszka wielu Polaków.

PPS A Rosjanie pewnie wykorzystali sytuację. Tylko, że ja bym tego nie pochwalał mówiąc, że to rozumiem. Bo co innego grać fer i wygrywać a co innego puszczać brzydkie bąki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, ze Rosja chce ominac Polske w kontekscie rurociagow z gazem i ropa wiadomo nie od dzis. Oficjalne tlumaczenia mowia o koniecznosci ominiecia Ukrainy oraz o wzgledach ekonomicznych przedsiewziecia. A w rzeczywistosci chodzi o to aby utrudnic nam uniezaleznienie sie od Rosji jesli chodzi o dostawy tych nosnikow energi. Niestaty Rosja nie odpuscila i nie odpusci Polsce jesli chodzi o swoje wplywy. To, ze jestesmy w UE wcale nam w tym nie pomoglo, bo jestesmy na granicy miedzy UE a rosyjska strefa wplywow. Wiadomo tez, ze ten kto jest na granicy jest najbardziej narazony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.