Facebook Google+ Twitter

131 miejsce

70. rocznica Pogromu Kieleckiego

Obchody 70. rocznicy wydarzeń, które zyskały w historii miano "Pogromu Kieleckiego", rozpoczęły się już w kwietniu bieżącego roku, kiedy to odbyła się I część konferencji "Pamięć – Dialog – Pojednanie".

Kamienica w Kielcach przy ulicy Planty 7/9. / Fot. Krzysztof KrzakDruga część konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie im. Jana Karskiego odbyła się w maju 2016 roku, tym razem w Teatrze im. Stefana Żeromskiego, w odróżnieniu od pierwszej, przeprowadzonej w Instytucie Kultury Spotkania i Dialogu Stowarzyszenia im. Jana Karskiego przy ul. Planty 9 w Kielcach. To właśnie w kamienicy pod tym adresem doszło 4 lipca 1946 roku do serii napadów na ludność żydowską.

Wszystko zaczęło się od zaginięcia w dniu 1 lipca ośmioletniego Henryka Błaszczyka, syna miejscowego szewca, który o tym fakcie powiadomił późnym wieczorem Milicję Obywatelską. Chłopiec wrócił do domu po dwóch dniach, a jego ojciec Walenty ponownie udał się na posterunek MO i poinformował funkcjonariuszy o tym, iż jego syn był trzy dni przetrzymywany przez Żydów w piwnicy kamienicy przy ulicy Planty 9 w celu dokonania na nim mordu rytualnego, skąd udało mu się stamtąd szczęśliwie uciec. Tę wersję wydarzeń potwierdził ponownie wraz z sąsiadem i synkiem następnego dnia. Pogłoska o rzekomym porwaniu polskiego dziecka przez Żydów szybko rozeszła się po mieście, co zaskutkowało zgromadzeniem się przed kamienicą przy Planty 7, gdzie mieścił się m.in. Komitet Żydowski. Oprócz mieszkańców Kielc pojawiły się tam oddziałyKielce: Planty 7/9. / Fot. Krzysztof Krzak Ludowego Wojska Polskiego i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Rozpoczął się ostrzał budynku. Kilku żołnierzy weszło do środka i przeprowadziło rewizję wśród mieszkańców. W trakcie rewizji żołnierze zaczęli strzelać do osób znajdujących się w budynku. Podczas tej strzelaniny zginęło kilkoro mieszkańców domu. Wejście żołnierzy do budynku i strzelanina rozpoczęły pogrom. Ludność cywilna biła i rzucała kamieniami w Żydów wyprowadzonych przez żołnierzy przed budynek. Kilkanaście osób zostało zastrzelonych i zabitych bagnetami lub tępymi narzędziami. Grabiono również majątek żydowskich mieszkańców kamienicy przy ulicy Planty oraz innych budynków. Pogrom kontynuowany był także po południu, gdy do akcji dołączyli robotnicy Kieleckich Zakładów Metalowych. W pogromie kieleckim zginęło ogółem 42 Żydów i 3 Polaków. Wśród ofiar byli m.in. niemowlę, kobieta w ciąży, nastoletni członkowie kibucu. Po latach okazało się, że rzekomo porwany przez Żydów chłopiec wymyślił całą historię, by uniknąć kary za samowolne oddalenie się z domu i udanie się do wsi znajdującej się 20 kilometrów od Kielc, gdzie rodzina Błaszczyków mieszkała w czasie wojny.

Nad Silnicą, przy ulicy Planty w Kielcach. / Fot. Krzysztof KrzakGłówne uroczystości obchodów 70. rocznicy pogromu kieleckiego rozpoczną się 3 lipca o godzinie 12 przy pomniku Menory nieopodal Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach. Weźmie w nich udział Prezydent RP, Andrzej Duda. Potem przeniosą się do budynku dawnej synagogi przy ul. Warszawskiej i do kamienicy przy Planty 9. O 15 rozpoczną się modlitwy przy grobie ofiar pogromu na cmentarzu żydowskim. - Będziemy się modlić, Żydzi i chrześcijanie, przede wszystkim o pokój na świecie i o to, aby się powstrzymała ta "brunatna" fala nienawiści, która wznosi się nie tylko w Polsce, ale w całej Europie – powiedział kieleckiej "Gazecie Wyborczej" Bogdan Białek, będący chrześcijańskim współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.Tablica ku czci zamordowanych Żydów. / Fot. Krzysztof Krzak
Następnego dnia, 4 lipca o godzinie 18 w Kieleckim Centrum Kultury odbędzie się uroczysty koncert w 70. rocznicę pogromu kieleckiego w wykonaniu Sinfonii Varsovii pod batutą Jerzego Maksymiuka. Wykonany zostanie specjalnie skomponowany przez niego "Lament serca Kielcom in memoriam", dzieło Dymitra Szostakowicza "Symfonia kameralna" oraz "Adagio na smyczki" Samuela Barbera. Bezpośrednio przed koncertem biskup Mieczysław Cisło, przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem KEP, otrzyma wyróżnienie Stowarzyszenia im. Jana Karskiego Vir Bonus. Przyznawane jest ono co roku podczas obchodów Pogromu Kieleckiego.


Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

warto obejrzeć film
https://www.youtube.com/watch?v=VXNwcR-GoBo

Komentarz został ukrytyrozwiń

a tym bardziej Adama Michnika

Komentarz został ukrytyrozwiń

1 skrzypek na dachu 3RP Wiktor Zborowski wie jak było naprawdę. Nawet nie musi pytać się o to Tomasza Grosa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lobby "The Holocaust Industry" aktywne na w24. Sześć negatywów na merytorycznego posta. Ale to w świadomości narodu dawniej wybranego, normalność normalności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podobne stanowisko co Pan Marek ma Ks. prof. Waldemar Chrostowski który w latach 80 zasiadał w radach , komitetach dialogu .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor Krzysztof Krzak przeszło rok temu, to znaczy w maju 2015, zamieścił na w24 wspomnienie o zmarłym Krzysztofie Kąkolewskim.
link

Krzysztof Kąkolewski który mókłby być patronem portalu dziennikarzy obywatelskich w swojej książce "Umarły cmentarz" opisał w sposób wyczerpujący sprawę tak zwanego Pogromu kieleckiego
https://prawy.pl/3417-67-rocznica-pogromu-kieleckiego-jak-bylo-naprawde/
Co ciekawe książka jest przemilczana jako niepoprawna politycznie. Sam autor K. Krzak tez o niej w pomnieniu o Kąkolewskim zapomina.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W wymyślaniu mniej lub bardziej absurdalnych tytułów i stanowisk jesteśmy nie od dziś mistrzami, niestety...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak myślę sobie, cóż to za stanowisko: przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem?

Czy może ktoś wyjaśnić jak można prowadzić dialog z judaizmem? To tak samo, jakby powołano jakieś stanowisko do spraw dialogu z komunizmem, spirytyzmem czy jakimś innym "-izmem"...

Jak dużo wysiłku nieraz wkłada się w to, aby coś zamącić, ukryć (?), bądź zrobić ludziom wodę z mózgu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.