Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

90847 miejsce

70. Tour de Pologne. Phinney najszybszy na mecie w Katowicach

Samotny atak na ostatnich metrach IV etapu jubileuszowego TdP, przyniósł Taylorowi Phinneyowi z grupy BMC Racing zwycięstwo na odcinku Tarnów-Katowice. Ale co dla nas najważniejsze, Rafał Majka z Saxo-Tinkoff wciąż jest liderem wyścigu.

W centrum Katowic kolarze mieli do pokonania cztery okrążenia wokół specjalnej pętli / Fot. Piotr DrabikŚrodowe zmagania dla zawodników biorących udział w jubileuszowej edycji Tour de Pologne, upłynęły pod znakiem pagórkowatego etapu o długości 231 km. Kolarze wystartowali około południa z małopolskiego Tarnowa i bardzo szybko uformowała się ucieczka m.in. z udziałem trzech Polaków: Kamila Gradka, Pawła Franczaka (obaj z reprezentacji Polski) oraz Jacka Morajko (CCC). Dzięki temu, wiedli prym w premiach lotnych w Szczurowej i Olkuszu. Natomiast dwie premie specjalne w Zagłębiu przypadły w ręce Matthie Ladagnousa (FDJ.fr). W najlepszym momencie, ucieczka miała 4-minutową przewagę nad peletonem ale w miarę zbliżania się do Górnego Śląska, ta różnica zaczęła powoli się zmniejszać.

Taylor Phinney (BMC Racing) przekracza linię mety pod katowickim Spodkiem / Fot. Piotr DrabikGdy kolarze rozpoczęli rundę po centrum Katowic, ucieczka miała tylko niewiele ponad minutę przewagi nad resztą zawodników. Na 16 km przed metą, peleton ostro zaatakował ale na samotną ucieczkę zdecydował się Taylor Phinney (BMC Racing). Wicemistrz świata w jeździe indywidualnej na czas musiał do końca zachować zimną krew ale jego trud się opłacił - na mecie pod Spodkiem zameldował się jako pierwszy. Chwilę po nim, linię końcową etapu przekroczył Steele Von Hoff (Garmin Sharp), a na najniższym stopniu podium stanął Yauheni Hutarovich (Ag2r La Mondiale). Kibiców w Katowicach najbardziej jednak interesował los Rafała Majki (Saxo-Tinkoff), który na wiele kilometrów przed metą zapewnił sobie miejsce w czołówce klasyfikacji generalnej. Co więcej, obronił żółtą koszulkę lidera, z którą przystąpi do V etapu z górskim charakterem (z Nowego Targu do Zakopanego).

IV etap Tour de Pologne w Katowicach na długie godziny sparaliżował miasto / Fot. Piotr DrabikJutro wracamy do ścigania po górach. Będę się starał powiększyć przewagę nad rywalami, ale zagwarantować niczego nie mogę. Sam nie wiem jak będę się czuł w Zakopanem, czy Bukowinie. To jest wyścig wszystko się może zdarzyć, ale będę walczył - podkreślał na mecie w Katowicach Rafał Majka. Z każdym kolejnym etapem, rosną apetyty polskich kibiców na pierwszy od dziesięciolecia sukces reprezentanta Polski w Tour de Pologne. Dwa górskie etapu mogą wiele w tej kwestii wyjaśnić.



Wyniki IV etapu 70. Tour de Pologne:
1. Taylor Phinney (USA, BMC) 5:40.17
2. Steele von Hoff (Australia, Garmin)
3. Jauheni Hutarowicz (Białoruś, AG2R)
4. Aidis Kruopis (Litwa, Orica)
5. Reinardt Janse van Rensburg (RPA, Argos)
6. Thor Hushovd (Norwegia, BMC)
7. Luka Mezgec (Słowenia, Argos)
8. Bartłomiej Matysiak (Polska, CCC)
9. Daniele Ratto (Włochy, Canondale)
10. Daniel Schorn (Austria, NetApp)

Klasyfikacja generalna 70. TdP po IV etapie:
1. Rafał Majka (Polska, Saxo) 21:55.02
2. Sergio Luis Henao (Kolumbia, Sky) - 4 s straty
3. Christophe Riblon (Francja, AG2R) - 6 s
4. Pieter Weening (Holandia, Orica) - 7 s
5. Jon Izaguirre (Hiszpania, Euskaltel) - 9 s
6. Chirs Anker Sorensen (Dania, Saxo) - 9 s
7. Domenico Pozzovivo (Włochy, AG2R) - 13 s
8. Eros Capechi (Włochy, Movistar) - 13 s
9. Robert Kišerlovski (Słowenia, RadioShack) - 16 s
10. Thomas Roehregger (Austria, RadioShack) - 18 s

Wśród kibiców nie brakowało tych, którzy identyfikują się ze śląską narodowością / Fot. Piotr DrabikNa mecie IV etapu jubileuszowego TdP pojawiło się wielu fanów kolarstwa / Fot. Piotr Drabik
Wśród kibiców, nie brakowało fanek polskiego kolarza, Kamila Gradka / Fot. Piotr DrabikRywalizacja kolarzy przyciągnęła również wiele przedstawicielek płci pięknej / Fot. Piotr Drabik
Rafał Majka (Team Saxo-Tinkoff) zachował żółtą koszulkę lidera jubileuszowego Tour de Pologne / Fot. Piotr DrabikTaylor Phinney (BMC Racing) odbiera nagrodę za zwycięstwo podczas IV etapu z Tarnowa do Katowic / Fot. Piotr Drabik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jak co roku, super zawody. Aż miło oglądać:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.