Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18639 miejsce

718 km Kolejami Śląskimi

Piotr Goszczycki – piekarz z zawodu, pasjonat kolei i literat, udowodnił że na jednym bilecie dobowym Kolei Śląskich można przejechać ponad 700 kilometrów.

Piotr Goszczycki udziela wywiadu dziennikarzom radiowym / Fot. Jerzy GranowskiPiotr Goszczycki – piekarz z zawodu, pasjonat kolei i literat, udowodnił że na jednym bilecie dobowym Kolei Śląskich można przejechać ponad 700 kilometrów. Od lewej: Jerzy Granowski - dziennikarz, Marcin Watras - Koleje Śląskie, Piotr Goszczycki - poeta, prozaik, podróżnik oraz Wojciech Wawrzaszek - rzecznik prasowy Kolei Śląskich. / Fot. Jerzy Granowski
Podczas krótkiej przerwy w podróżowaniu, na katowickim dworcu kolejowym odbyła się konferencja prasowa, na której o całym przedsięwzięciu mówili Marcin Watras - Koleje Śląskie i Piotr Goszczycki - poeta, prozaik, podróżnik.
Podróż Piotra zaczęła się 11 czerwca o godzinie 3:28 w Częstochowie i zakończyła w tym samym miejscu po północy. Piotr odwiedził m.in. Racibórz, Tychy, Czechowice-Dziedzice, Cieszyn, Zwardoń, Sosnowiec i oczywiście Katowice. Łącznie pasjonat skorzystał z 5 linii obsługiwanych przez Koleje Śląskie: S1, S4, S5, S58, S7. Długość przejechanej trasy wyniosła 718,54 km. Piotr Goszczycki rusza w dalszą podróż po Śląsku. / Fot. Jerzy Granowski
Cena biletu dobowego Kolei Śląskich wynosi 34 złote i według wyliczeń podróżnika ta kwota zwróciła się już po przejechaniu dwóch odcinków po 80 kilometrów. Piotr przejechał prawie 9 razy więcej.
Bohater-podróżnik odbył podobną podróż Kolejami Mazowieckimi w 2011 roku, kiedy to w ciągu doby za 30 zł przejechał 1001 km, co zaowocowało w styczniu 2012 r. wydaniem książki "Doba na Mazowszu".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Jaka radość Panią Szychlińską zobaczyć. Bardzo się o Panią obawiałem . Po emigracji premiera do Brukseli coraz rzadziej Pani zagląda a po ostatnich wyborach można było spodziewać się najgorszego.
Bilety można kupić nawet na parę sposobów tyle że trzeba mieć smartfona i zasięg . Ale z tym nie poradził sobie nawet super-minister Boni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy pomysł.
Naśladować nie zamierzam, ale o realizacji i wrażeniach zawsze chętnie przeczytam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Życzę podróżnikowi dużo wrażeń . Bardzo sympatyczna metoda spędzania wolnego czasu , zwiedzania za niewielkie pieniądze .Form sprzedaży biletów jest co najmniej kilka .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piarowskie ocieplenie skompromitowanego wizerunku spółek kolejowych, których zarządy dbają o swoje wypasione koryto. A pasażerowie nękani są przez grasujące watahy kontrolerów biletów z prywatnych firm ochroniarskich, pracujących na prowizję. Nikogo nie obchodzi fakt zamknięcia 90% kas biletowych , podróżny ma nakaz wsiadania do pierwszych drzwi na początku składu pociągu. Wejście do innych drzwi pociągu jest karane !!!
Ceny biletów są wysokie i nie zachęcają do korzystania z kolejowych usług. Ale tym zarządy się nie przejmują bo pociągami podróżują ci co muszą, nie mając innej alternatywy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.