Pozycja materiału w rankingach:
Camonia to wyimaginowany świat – magiczny, przerażający i zabawny, stworzony przez Waltera Moersa. Zamieszkują ją bardzo dziwne istoty. Poznajcie jedną z nich – smoka Rzeźbiarza Mitów, który wybrał się do Miasta Śniących Książek.
Walter Moers to urodzony 24 maja 1957 r. w Mönchengladbach niemiecki malarz i ilustrator, autor komiksów i scenariuszy, pisarz tworzący książki dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Obecnie mieszka w Hamburgu. Wiadomo o nim niewiele, choć jest postacią bardzo popularną w Niemczech. Unika wywiadów, nie pozwala się fotografować. Ta „nieśmiałość” jest jego znakiem rozpoznawczym, ale ma głębsze uzasadnienie – Moers otrzymywał liczne listy z pogróżkami z powodu stworzenia absurdalnej wersji Adolfa Hitlera w jednym z jego pełnych ironii, niepoprawnych politycznie komiksów („Adolf, die Nazi-Sau”; wideoklip).
książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy znajdą w nich fantastyczne przygody – przerażające i zabawne, niezwykłe postaci, aluzje do klasyki literatury pięknej. Dodatkowym atutem są ilustracje, które do swoich książek Moers tworzy samodzielnie. Dwie części cyklu – pierwsza i ostatnia , zostały już wydane w Polsce (2007, 2006). W listopadzie na polskim rynku pojawi się kolejna – „Rumo i cuda w ciemnościach”. Ale zanim to nastąpi, poznajcie bohaterów dwóch poprzednich książek. Najpierw będzie o smoku…
W Księgogrodzie unosi się zapach papieru, farby drukarskiej i starej skóry; nic dziwnego – mieści się tam ponad sześć tysięcy antykwariatów i księgarenek. Tutaj książki są całym życiem mieszkańców, nawet ciastka mają kształt kodeksów. Smok-poeta szybko daje się odurzyć atmosferą miasta i zostaje wciągnięty głęboko w jego mroczne labirynty nazywane Katakumbami Księgogrodu. Tam, pod ziemią, czytanie jest niebezpieczne, bezlitośni łowcy książek poszukują bibliofilskich rarytasów i zdobywają je za wszelką cenę. Na drodze Hildegunsta pojawiają się jednookie Buchlingi, straszliwe Pająxxxxy i Harpiry, a wszystkim rządzi tajemniczy Król Cieni.
Dzikuny czy Psiarze, swój język oraz… gatunki literackie – na przykład egalizm czy abundonizm. Tu wszystko może okazać się zagadką, nawiązaniem do literatury, grą liter. Nawet nazwiska pisarzy camońskich nie są przypadkowe. To świat nastrojowy, niesamowity, porywający… ale i niebezpieczny; wykreowany w najmniejszych szczegółach, dzięki czemu czytelnik niemal staje się jego częścią – spada w przepaść, łyka truciznę, słucha narkotycznej muzyki, zjada kanapki z pszczołami, wchodzi do Jeżącej Włos Biblioteki, przeżywa chwile wielkiego natchnienia, wciąż czując zapach tysięcy książek i niezwykłej przygody.Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna M 10.02.2011 09:44
Sama recenzja jest płytka w porównaniu do powieści, którą ocenia. Ciężko dorównać fantazji i natchnieniu Moersa. Jak stwierdził by to Król Cieni - książka przesycona jest "Ormem".
Marta Szloser 13.08.2008 10:11
Adamie, ja też nie sięgam, ale raz się skusiłam i... zakochałam się w twórczości Moersa :)
Adam Sobal 13.08.2008 09:42
+ świetnie, profesjonalnie napisana recenzja książki z gatunku, po który nigdy nie sięgam. Ale teraz, kto wie?
Joanna Bogdanowicz 12.08.2008 21:27
+ Ostatnio w księgarni zastanawiałam się, czy nie kupić tej książki. Zrezygnowałam, ale po takiej recenzji na pewno po nią wrócę :)
Marta Wieszczycka 12.08.2008 20:53
Świetna recenzja, a i książka zapowiada się ciekawie :)
Klaudia Pawlik 12.08.2008 18:46
No to czekam niecierpliwie aż nadejdzie listopad i będzie można kupić nową książkę Moersa :)
Trzeba przyznać, że facet ma niesamowitą wyobraźnię i lekkie pióro.
Jego książki to obowiązkowa lektura nie tylko dla najmłodszych, ale też dla każdego dorosłego, który ma w sobie coś z dziecka ;)
54. gala "Grammy Awards". Gdzie zobaczyć ją na żywo?
(odsłon: +1775)