Pozycja materiału w rankingach:
Muniek Staszczyk, Ani Mru-Mru, Włodzimierz i Maciej Zientarscy już to zrobili. W kolejce są Artur Barciś, Olga Bończyk, Kabaret Moralnego Niepokoju, Michał Wiśniewski i inni. Co ich łączy? Chcą migać, nie mylić z wymigać ;-)
Jest w Łodzi takie miejsce gdzie każda osoba niezależnie od koloru skóry, orientacji seksualnej, sprawności fizycznej i psychicznej, bądź wyznawanej religii może poczuć się dobrze. Nie będzie wyśmiewana, wytykana palcami, źle obsłużona...
Lokal „Dwie Dłonie” został założony cztery lata temu przez niesłyszące małżeństwo Anię i Radka Olaków. To pierwsze w Polsce miejsce gdzie cała obsługa zna język migowy.
Niesłyszącemu załatwić ważne sprawy urzędowe jest niezwykle trudno. Jak to wytłumaczyć urzędnikowi? Jak wypełnić urzędowe dokumenty? Bez pomocy tłumacza niesłyszący mogą nie dać sobie rady.
Dlatego powstał lokal „Dwie Dłonie”.
Niestety, wielu wciąż pyta „czy tam gra jakaś muzyka?”, „czy muszę umieć migać, by zamówić piwo?” itp. Postanowiłem zaprosić do lokalu znaną osobę, by zerwać z etykietką „pubu dla głuchych”.
Pierwszy odpowiedział Muniek Staszczyk, który wpadł do lokalu dokładnie 28 kwietnia w tym roku. Podczas spotkania nasz gość zamigał „T.LOVE”. W ten sposób zaczęła się akcja „Cała Polska miga”.
Namawiam w niej znane osoby do zamigania słowa lub zwrotu. Ma to zachęcić do nauki tego języka lub choć kilku zwrotów. Liczę na to, że jeśli ktoś zobaczy jak miga jego ulubiony aktor to sam podejmie próbę nauki.
* Kabaret Ani Mru-Mru, którzy zamigali to co dla nich ważne,
* Włodzimierz i Maciej Zientarscy, znani prezenterzy telewizyjni programów o samochodach.
Rozmawiam z różnymi gwiazdami o przyłączeniu się do akcji. Chęć udziału w akcji potwierdzili już:
* Olga Bończyk: „Jestem niezmiernie mile zaskoczona takim projektem. Myślę że jest genialnym i prostym sposobem by zbliżyć oba światy tak, by nie budziły w sobie lęku. Z radością przyłączę się do akcji”.
* Artur Barciś na pytanie, czy weźmie udział w akcji, odpowiedział: „Bardzo chętnie. Wspaniały pomysł, wspaniała akcja”.
* Wojciech Orszulak, menedżer Kabaretu Moralnego Niepokoju potwierdził chęć uczestnictwa w akcji „Z całą pewnością chętnie pomigamy”.
* Anna Wiśniewska, żona Michała wysłała maila (jeszcze przed urodzeniem córeczki) z informacją, że Michał „bardzo chętnie odwiedzi nasze magiczne miejsce” oraz pogratulowała „pomysłu na lokal, który pewnie stanie się miejscem niesamowitych spotkań ciekawych świata i siebie ludzi”.
Kilka dni temu udzieliłem wywiadu Elikowi Plichcie, który prowadzi w niemieckim radiu polskojęzyczną audycje. Próbowaliśmy dokonać rzeczy niemożliwej, nauczyć migać słuchaczy radia… Mam nadzieję, że nam się to udało. Naprawdę warto to robić, bo niesłyszących ogromnie cieszą podejmowane próby migania. Zawsze bardzo chętnie i cierpliwie pomagają w nauce.
Pamiętajmy, że osoby niepełnosprawne nie wymagają litości, tylko traktowania ich na takim poziomie na jakim traktujemy siebie. Jeśli chcesz nauczyć się "mówić" w języku migowym, możesz poćwiczyć na naszej nazwie. Zobacz
jak miga się Wiadomości24.pl!
Więcej na stronie: www.dwiedlonie.pl
Zobacz także:
Artykuły
(69)
Galerie
(39)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 34 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Jestem zafascynowany językiem migowym. Zależy mi aby jak najwięcej osób znało ten język. Dlatego stworzyłem akcję "Cała Polska miga". Szczegóły na stronie www.calapolskamiga.pl
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 27.09.2006 12:35
Nie ma polskiego słowa *extra*. Niezależnie od tego, czy mamy na myśli wysyłanie towarów (eksport), czy nieczynny port (dawniej ex-port), to obecnie piszemy *eksport* (w obu przypadkach). To niby - co to jest *extra lokal*?
Maciej G. Krasny 27.09.2006 10:45
(ekstra - tak, ale nie extra - o to mi chodziło)
Mir Nalezińskí 26.09.2006 23:25
Ależ Panie emgieka - ekstra (ks=x) z rzeczownikami pisujemy łącznie, zatem ekstratekst itd.
Maciej G. Krasny 26.09.2006 22:19
Extra lokal, extra akcja, extra tekst. Duży Plus
Mir Nalezińskí 26.09.2006 22:04
Nie wiem, czy to przypadek, ale najczęściej wymienianym miastem na tym Forum i innych (np. Onet) jest Łódź. Nie żebym zazdrościł, bo przecież nie zawsze w najlepszym kontekście, ale Gdynia a nawet Warszawa jest za Łodzią. Gdynia jest mniejsza to jeszcze rozumiem, ale Wawa? I Częstochowa często jest na tapecie, może Kraków. Inne miasta sporadycznie.
No dobrze - to zazdrość!
Michał Andzrejak 26.09.2006 21:13
No bez przesady. Wielokrotnie tam byłem, bo pizza świetna i jakoś nie miałem z niczym problemów, migać nie musiałem i palcem pokazywać też nie.
Przemysław Trubalski 26.09.2006 20:37
Bardzo ciekawa akcja, już się nauczyłem migać link! Może kiedyś się to przyda:)
Krzysztof Ostanówko 26.09.2006 20:35
dzięki, a co myślicie o akcji? I jak się podoba mój debiutancki artykulik?
Krzysztof Olejniczak 26.09.2006 18:09
byłem tam raz na pizzy i miałem problem z zamówieniem drinka, ale się uśmiechnąłem pokazałem w końcu palcem i wszystko zakończyło się bardzo dobrze... i nauczyłem się migać dziękuję :D
Chiny. Osobliwy konkurs dla dziewic. Nagroda - poślubienie miliardera
(odsłon: +406)