Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

62263 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 30pkt

Oceń:

Hongkong z bliska


W ubiegłych stuleciach, panujących i podróżników Daleki Wschód wabił kulturą i bogactwem. Współcześnie, po zachłyśnięciu się Japonią, nadszedł czas Chin. Przemiany polityczne jakie miały miejsce kilka lat temu, pchnęły Chiny na drogę dynamicznego rozwoju. Dziś, jest to chłonny rynek na wszelkie surowce potrzebne w przemyśle i budownictwie. Kooperacja biznesowa, spowodowała ożywienie kontaktów z szeregiem firm na świecie, w tym i z Polski. W jednym z takich wyjazdów, uczestniczył mój brat Andrzej Plewka, któremu tu pięknie dziękuję za udostępnienie zdjęć z pobytu w Hongkongu

1 z 18 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Na pozór, ulice Hongkongu nie różnią się od ulic metropolii europejskich. Fot. Andrzej Plewka
Na pozór, ulice Hongkongu nie różnią się od ulic metropolii europejskich.
Fot. Andrzej Plewka

Zobacz także:

Stefania Najsarek OFFline profil autora

Autor: Stefania Najsarek

Napisz do autora

Artykuły (100) Galerie (33) Średnia ocen (4.75)

Miejscowość: Borkowo | Kraj: Polska

O mnie: Jestem ..... i to sobie cenię!

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Lidia B. Borys 09.12.2009 14:28

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 42

Bardzo ładna galeria zdjeć.!))
Aż pozazdrościć, też bym chciała w podróz taką się wybrać.
Pozdrawiam Steniu.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksander Kast 30.09.2008 19:22

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 47

+) Straszny zazdrośnik ze mnie...piękne zdjęcia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 19.08.2008 20:22

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 34

Ewo, tak, brat widział też życie ludzi koczujących na dżonkach, ale zdjęcia stamtąd stanowiłyby zbyt duży kontrast z tu zamieszczonymi. Niestety. Wspominam o tym w poprzednim artykule "Hongkong, inne oblicze Chin".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 17.08.2008 13:18

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 38

Ciekawa podróż.. miło mi się oglądało. Ciekawa jestem czy brat był także w biednych dzielnicach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 15.08.2008 20:07

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 31

Wszystkim pięknie dziękuję za pochlebną ocenę galerii; także w imieniu brata. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 15.08.2008 20:03

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 30

Adamie, widać, że masz duszę artysty i potrafisz żartować; nawet z siebie, co jest cechą z rzadka spotykaną. :) "Pan Andrzej" objawił swoje talenty w całkiem innej dziedzinie niż Ty, ale to nie znaczy,
że jest jakiś nadzwyczajny. Wykształciuch taki sam jak Ty i ja.
Ma szczęście, że pracuje w firmie mającej kontakty ze światem. Tego zazdroszczę mu, bo kocham podróże, ale podobne jak u Ciebie, istnieją określone ograniczenia. Chłonę więc jego opowieści, a tę z Chin, starałam się tu opowiedzieć. Galeria jest dodatkiem do wcześniejszego artykułu. Egzotyka, orient, urzeka mnie, co dla Marty nie jest szczególną atrakcją. Ale ona pewno więcej niż ja podróżowała.link

Dziękuję za miłe słowa. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Honorata Stępień 15.08.2008 20:02

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 33

Świetna galeria Stefanio. Może i ja tam kiedyś zawitam... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 15.08.2008 19:54

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 29

+ Piekne zdjęcia, przepiękne "zakątki" między wiezowcami no i te czyste ulice!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Sobal 15.08.2008 15:24

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 38

Stefanio, Marto, ale Pan Andrzej to człowiek na poziomie, a ja nie. Bo je jestem trochę ladaco, trochę byleco, trochę poeta, trochę asceta i do tego jeszcze buty tak szybko zdzieram, że Moja Piękna ręce załamuje i mówi, że jak tak dalej pójdzie to przejdziemy na zupki z lebiody i drugie dania będą co trzeci dzień (a tak to przynajmniej co drugi). Więc jak tu poważnie traktować wizytę w Hongkongu? Ale przyznaję, że takie słowa pocieszenia działają na mnie zawsze kojąco i wtedy siadam sobie do komputera, otwieram w24 i oglądam piękne fotki z różnych miejsc na Ziemi, mając wrażenie, że tam jestem. Wiec w takim wymiarze, mogę powiedzieć, poruszam się po całym świecie całkiem swobodnie (i tanio, bo za internet płaci Moja Piekna, jak za wszystko zresztą).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Szloser 15.08.2008 14:28

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

Miasto jak miasto ;) Adamie, głowa do góry, bo nigdy nie wiesz kiedy i gdzie wylądujesz! Stefanio, plus dla Ciebie i dla brata, szczególnie za przedostatnie zdjęcie (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.