Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Oksford. Kto nie wie gdzie to jest?

Pozycja materiału w rankingach:

21197 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 21pkt

Oceń:

Oksford. Kto nie wie gdzie to jest?


Jedno z najlepiej rozpoznawalnych miast na świecie. Stolica najstarszego anglojęzycznego uniwersytetu i miejsce, gdzie powstały najlepsze dzieła Lewisa Carolla. Czy wiecie, gdzie leży Oksford?

Widok z okna akademika, na pikną panoramę Uniwersytetu / Fot. Stanisław LohmanOksford jest niedużym miastem w południowej Anglii i stolicą hrabstwa Oksford shire. Przez wszystkich jest kojarzony z Uniwersytetem Oksfordzkim założonym tutaj w połowie XII wieku, najstarszym z anglojęzycznych. Miejscowość może się pochwalić niezwykłą architekturą sięgającą czasów średniowiecznych.

I ja tam byłem, z ludźmi rozmawiałem, Szekspira studiowałem, trunki piłem i o XV-wieczne ściany się opierałem (proszę bez pochopnych osądów).

Wielka Brytania potęgą jest i basta

Co roku departament kontynuowania nauki Oksfordu organizuje seminaria na przeróżne (lecz iście brytyjskie) tematy. Co powiecie na: “Napoleon, wielki wróg Anglii. Historia upadku” lub “Bitwa o Anglię. Najważniejsza akcja II wojny światowej”. Ja natomiast, zmobilizowany moją nieodpartą chęcią pchania się tam, gdzie nikt normalny nie pójdzie, wybrałem pięciodniowe wykłady o roli polityki w historycznych dziełach Szekspira.

Profesor od Szekspira i od gitary

Byłem najmłodszy w swojej grupie. Ja, osiemnastolatek, nie mogłem się równać z ponad 50-letnim doświadczeniem innych członków mojej grupy. Co innego jeśli chodzi o mojego wykładowcę. 56-letni mężczyzna, inteligentny i oczytany, zachowywał się jakby dopiero co skończył osiemnastkę. Było to powodem mojej sympatii do tego człowieka, z którym spędziłem niejedną godzinę na owocnych dyskusjach. Okazało się, że jest on najlepiej zarabiającym profesorem Oksfordu. "Dorabia na boku" wydając książki o grze na gitarze, a w międzyczasie pogrywa na koncertach jazzowo-bluesowych w londyńskich barach. Kto by nie chciał mieć takiego profesora.

Sieć barów studenckich

Co do samego uniwersytetu... Cóż uniwersytet taki jak każdy... Studenci... nie widziałem, bo były wakacje. Ci ci pozostali na miejscu pracowali w barach lub byli naszymi przewodnikami po mieście. Ludzie niezwykle sympatyczni i skorzy do pomocy. Z wieloma utrzymuję kontakt do dzisiaj, a szczególnie ze studentem wczesnej literatury chińskiej, jak by nie było, dziedziny wiedzy przydatnej jak nic.

Czy uwierzycie, że w mieście takim jak Oksford, czyli mieście studentów, bary otwarte są jedynie do godziny 23? Ja nie mogłem uwierzyć, ale potem dowiedziałem się, gdzie wszyscy pracujący za barem studenci spotykają się po pracy i od razu wiedziałem, że będę tęsknił za tymi wakacjami. Studenci z Oksfordu stworzyli swoją własną sieć barów studenckich. Każdy collage posiada własną mini knajpkę. Znając odpowiednie osoby można odwiedzić większość z nich.

***
Ja oraz inne osoby zaproszone na oficjalną kolację przez dyrektora / Fot. Stanisław LohmanKomentarz to ostatniego zdjęcia. Kiedy tak ubrany wkroczyłem do ogrodu uniwersytetu na naszą małą galę, zostałem wielokrotnie zapytany, jaki collage reprezentuję moim krawatem. Nie zdradzając jego grzebakowego pochodzenia* przyznałem się do Uniwersytetu Bielskiego herbu patelni i rondla. Nie uwierzycie jak wielce imponuje ludziom taka nazwa wypowiedziana po polsku.* Grzebak, miejsce gdzie można zaleźć wszystkie możliwe rzeczy. Z drugiej ręki oczywiście.

Zobacz także:

Stanisław Lohman OFFline profil autora

Autor: Stanisław Lohman

Napisz do autora

Artykuły (3) Galerie (0) Średnia ocen (4.56)

Wiek: 23 | Miejscowość: Bielsko-Biała | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Katarzyna Lisowska 20.10.2008 22:00

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 26

+ fajny krawat :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 20.10.2008 20:34

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 30

Dobre :)
A krawat koniecznie zachowaj. Na wypadek, gdyby Uniwersytet Bielski wpadł na pomysł oficjalnego okrawatowania swoich studentów. Mógłby być inny, niż ten zaprezentowany już w Oksfordzie? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 20.10.2008 19:19

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 33

(+) bardzo przyjemny w odbiorze debiut : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 20.10.2008 09:43

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 41

wracam z plusem, bo dawno tu nie było takiego humoru i puenty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 20.10.2008 09:04

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 24

Całkiem fajny debiut. Ciekawe spojrzenie i oryginalny styl. Gratuluję.
i koniecznie napisz coś znowu.
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.