Facebook Google+ Twitter

79. Żużlowe Derby Pomorza. Kto dziś zwycięży?

Już tylko godziny dzielą nas od wielkiego żużlowego wydarzenia, jakim są Derby Pomorza. Drużyna Polonii Bydgoszcz podejmie na swoim torze Drużynowego Mistrza Polski - Unibax Toruń. Początek spotkania o godz. 16.

 / Fot. Derby Pomorza wracają znowu do potyczek Speedway Ekstraligi. Jak zwykle spotkanie drużyn z Bydgoszczy i Torunia będzie emocjonujące aż do samego końca. W minionym sezonie w ekstralidze nie występowała Polonia Bydgoszcz, więc automatycznie z kalendarza żużlowego wypadło wielkie wydarzenie sportowe Pomorza. Wielu kibiców żużla uważało, że miniony sezon bez "derbów" to nie to samo co kiedyś.

Trudno jednoznacznie wskazać dzisiejszego zwycięzcę. Jako, że Derby Pomorza "rządzą się swoimi prawami", taką samą szansę ma drużyna z Bydgoszczy jak i z Torunia. Niezależnie od aktualnego miejsca w tabeli ekstraligi, spotkania tych drużyn są czymś magicznym. Atmosfera panująca na stadionach zarówno Unibaxu jak i Polonii jest niesamowita. Kibicie żużlowi już jakiś czas wcześniej, przygotowują się do praktycznie najważniejszego wydarzenia w roku, czyli "derbów". Organizują specjalne transparenty, kupują serpentyny, szyją flagi a przede wszystkim umawiają się na wspólny wyjazd do miasta, w którym rozgrywane jest spotkanie.

 / Fot. Atutem Polonii Bydgoszcz jest z pewnością ich własny tor. Obiekt ten potrafi popsuć plany wielu znakomitym zespołom ekstraligi. Jak bardzo trzeba się starać o wygraną w Bydgoszczy, przekonała się ostatnio drużyna Atlasu Wrocław, która przegrała tam 47:43.

Bydgoszczanie, po ostatniej przegranej z Caelum Stal Gorzów z pewnością będą chcieli się zrehabilitować. Adreas Jonsson, Jonas Davidsson czy też Tomasz Chrzanowski po średnim występie w Gorzowie, z pewnością w meczu z Unibaxem dadzą z siebie wszystko. Jednak największą siłą drużyny znad Brdy, jest dwukrotny Mistrz Świata Juniorów - Emil Sajfutdinov. Ten oto zawodnik jest aktualnie w bardzo dobrej dyspozycji, i zwycięstwa nie odda tak łatwo. Jedynie niespodzianką będzie "dopełnienie" składu Bydgoszczy. Antonio Lindbeack oraz Krzysztof Buczkowski potrafią błysnąć jak i pojechać bardzo przeciętnie. Reasumując, wyrównany poziom składu z "gryfem" na piersi, jest z pewnością dużym atutem gospodarzy. Jednak czy ubiegłoroczny, Drużynowy Mistrz Polski tak łatwo odda zwycięstwo?

Torunianie, po zwycięstwie w Gdańsku, w lany poniedziałek mieli "wolne". Spowodowane to było przełożeniem spotkania z Falubazem, związanym z pracami, trwającymi na nowym stadionie Aniołów. Mieli więc trochę czasu na "przypomnienie" sobie stylu jazdy bydgoszczan. Czy to cokolwiek pomoże? Okaże się już wieczorem.

Liderami ekipy z Torunia bez wątpienia są Wiesław Jaguś oraz Ryan Sullivan. Są oni bardzo pewną formacją w składzie. Dzielnie dopełnia ich, odwieczny rywal Emila Sajfutdinova - Chris Holder. Skład Unibaxu Toruń dopełniają Robert Kościecha oraz Adrian Miedziński, który optymistycznie patrzy na dzisiejsze spotkanie. Mówi, że "jedzie po zwycięstwo". Trudno się temu dziwić, po tym jak zajął 6. miejsce w rozpoczynającym sezon Kryterium Asów, tor bydgoski jest mu dobrze znany.

Jedynym problemem torunian są z pewnością juniorzy. Na kogo tym razem postawi Jan Ząbik? Dobrym wyborem może okazać się młodziutki Darcy Ward, który rewelacyjnie spisuje się na wyspach. Jednak ostateczna decyzja należy do włodarzy toruńskich, którzy muszą dokonać trudnego wyboru, spośród par : Matej Kus – Darcy Ward, Damian Celmer – Mateusz Lampkowski.

Jak zakończą się 79. Derby Pomorza? Okażę się to już niebawem. Czy Unibax powtórzy swój ostatni sukces z 2004 roku, kiedy to wygrał w Bydgoszczy 46:44? Dowiemy się tego, po wielce emocjonującym spotkaniu, już dziś wieczorem.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.