Facebook Google+ Twitter

7 września - wolontariusze na EYV2011 Tour na placu Defilad w Warszawie

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-08-31 19:17

7 września w Warszawie zagości EYV2011 Tour - największe wydarzenie związane z europejskim rokiem wolontariatu. - Jeśli nasze nadzieje na stworzenie lepszego i bezpieczniejszego świata mają się skonkretyzować, a nie pozostać tylko w sferze marzeń, bardziej niż kiedykolwiek będziemy potrzebować zaangażowania wolontariuszy - powiedział Kofi Annan.

 / Fot. Europejski Rok WolontariatuW tym właśnie duchu 100 milionów Europejczyków poświęca swój czas i swoją specjalistyczną wiedzę, pomagając potrzebującym i dając coś od siebie społecznościom, w których żyją. EYV2011 Tour to jedno z najważniejszych wydarzeń w ramach obchodów Europejskiego Roku Wolontariatu 2011 na poziomie Unii Europejskiej. Służy promocji wolontariatu przez wymianę wiedzy i doświadczeń organizacji, instytucji i firm zaangażowanych w wolontariat. Tour odwiedza wszystkie stolice państw członkowskich UE. W Polsce będzie 7 września na Placu Defilad, gdzie stanie wielki namiot.

Program Dnia Wolontariatu Pracowniczego 7 września


Początki działalności organizacji pozarządowych w Polsce sięgają czasów kiedy
wolontariatem zajmowały się wyłącznie organizacje chrześcijańskie i Kościół katolicki. W latach rozbiorów 1795-1918, kiedy to Polska jako suwerenny kraj zniknęła z mapy Europy, wolontariat w Polsce spełniał bardzo ważną rolę. Znaczenie wolontariatu nie uległo także zmianie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

Ustrój komunistyczny natomiast zmienił nastawienie Polaków do wolontariatu, który stał się właściwie pracą obowiązkową. W okresie transformacji ustrojowej ten negatywny stosunek stopniowo ulegał zmianie i obecnie ten rodzaj działalności zyskuje na popularności. Gwałtowny rozwój wolontariatu w Polsce przypada na lata 2001-2007.

W porównaniu z rokiem 2001, w którym w działalnośd wolontariacką zaangażowanych było 10 proc. społeczeostwa, w roku 2004 tego rodzaju działalnością zajmowało się już około 5,4 miliona Polaków tj. 18,3 proc. Polaków, co dało wzrost o 8,3 punktów procentowych.

Według danych z roku 2007, działalnośd wolontariacką, w ramach różnych organizacji i grup wolontariackich, prowadziło około 4 milionów dorosłych Polaków (13,2% dorosłej populacji). Kryzys ekonomiczny z roku 2008 zahamował ten pozytywny trend, gdyż zanotowano wtedy spadek liczby wolontariuszy (11,3% populacji) o prawie 10% w stosunku do 2006 roku.

Organizacje zaangażowane w działalność wolontariacką

Organizacje wolontariackie w Polsce to m.in. stowarzyszenia, fundacje, organizacje kościelne działające w strukturach Kościoła katolickiego lub innych kościołów i związków wyznaniowych, związki zawodowe, partie polityczne oraz organizacje pracodawców. Pozarządowe organizacje wolontariackie są aktywne głównie w obszarze sportu i rekreacji, kultury i sztuki, edukacji i wychowania, opieki społecznej i zdrowia.

Do głównych zadao wolontariuszy należą kwestie natury organizacyjnej dotyczące np. promowania działalności ich organizacji pozarządowych. Najważniejsze instytucje rządowe odpowiedzialne za politykę w zakresie wolontariatu w Polsce to Departament ds. Zabezpieczenia Społecznego oraz Departament Pożytku Publicznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Główne organizacje zajmujące się promocją wolontariatu, współpracą wzajemną
i wymianą informacji to: Sieć Centrów Wolontariatu, Ogólnopolska Federacja
Organizacji Pozarządowych - OFOP, Ogólnopolskie Forum Inicjatyw Pozarządowych - OFIP, Regionalne Centrum Informacji i Wsparcia, Forum Odpowiedzialnego Biznesu (FOB), Fundacja - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (WOŚP).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pewnie tylko NGO sobie z tym poradzą. Na administrację nie liczyłbym wcale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tego co zauważyłem pomoc wolontariacka odbywa się głównie w dziedzinie zdrowotnej. Ja bym proponował rozszerzyć ją na dziedzinę nieporadności. Chodzi mi o eksmitowanie ludzi z zajmowanych, często przez długie lata, na bruk. Przyczyna? Zaległości czynszowe. Utracili pracę w wieku pod emerytalnym i nie mają środków na utrzymanie. Proponował bym zakwaterowywać ich w pomieszczeniach budynków opuszczonych przez firmy upadłe. Na pewno takie opuszczone budowle można byłoby znaleźć w każdym większym mieście - chociażby koszarowe. Dla chcącego, nie ma nic trudnego. Przy szczerych chęciach, bywa, że i z Gie można bicz ukręcić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.