Facebook Google+ Twitter

800 lat franciszkanów

W dniach 30 września - 4 października w Krakowie odbywać się będą uroczyste obchody z okazji 800-lecia istnienia Zakonu Braci Mniejszych. W tym czasie Kraków zapełni się braćmi w brązowych habitach, którzy przez liczne inicjatywy, ukażą charyzmat swego Zakonu.

Logo Jubileuszu / Fot. OFM16 kwietnia 1209 r. Giovanni Bernardone, w podartym ubraniu, padł na kolana przed najpotężniejszym człowiekiem ówczesnej Europy - papieżem Innocentym III, prosząc o aprobatę życia opartego na Świętej Ewangelii. Papież pełen podziwu dla tak radykalnego sposobu życia, przychylił się do jego prośby. Tak św. Franciszek uzyskał ustne zatwierdzenie reguły, co jest równoznaczne z założeniem Zakonu Braci Mniejszych, popularnie zwanymi franciszkanami.

Dziś mamy trzy rodziny franciszkańskie: Zakon Braci Mniejszych, Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, które choć mają inne nazwy, habit, Generała czy Konstytucje zakonne, mają wspólne fundamenty: ojca założyciela św. Franciszka, regułę oraz nazwę "Bracia Mniejsi". Dziś także pokazują, że pomimo różnic, potrafią "grać w jednej drużynie", stąd pomysł zorganizowania wspólnych obchodów.

Bracia w Krakowie będą wspólnie się modlić, kwestować na rzecz najuboższych, odbędą Kapitułę Namiotów, rozegrają mecz piłki nożnej połączonym składem trzech rodzin zakonnych z połączonymi siłami zawodników trzech zwaśnionych klubów: Wisły, Cracovii i Hutnika (zagrają m.in. Artur Sarnat, Kazimierz Moskal, Grzegorz Mielcarski), w przeddzień rocznicy śmierci św. Franciszka na Rynku krakowskim przedstawią nabożeństwo "Transitus", czyli pamiątkę jego śmierci, a uroczystości zakończy uroczysta Eucharystia sprawowana przez kard. Stanisława Dziwisza w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, wraz z całodniowym festynem franciszkańskim, który odbędzie się na Rynku Głównym. Wystawa ukazująca misje franciszkańskie, koncert zespołów franciszkańskich, to tylko część z atrakcji, które czekają na nas 4 października, w Uroczystość św. Franciszka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 08.10.2009 22:55

Basiu odnośnie "...nie pstryknęłaś nic?"

Przez wiele lat fotografowałam, mam archiwum z tysiącami zdjęć... ale przyszedł czas gdy zrozumiałam ze "uczestnicząc z aparatem fotograficznym" skupiam uwagę na "złapaniu" dobrego kadru, najlepszego światła... na ludzi spoglądam poprzez kadr obiektywu.
Fotografowałam, ale nie współodczuwałam.

Dziś staram się "współuczestniczyć - współodczuwać" i nie ważne czy to wydarzenie "medialne", czy zwyczajny, spotkanych na ulicy przechodzień... i dziś tylko czasami fotografuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.10.2009 17:50

Ach Basiu po prostu "radowałam się " razem z Nimi;)))

...dziś w Tatrach jest Tak Jesienno-Pięknie:)

Pozdrowienia spod Giewontu :) Dla Wszystkich !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieopodal mnie jest klasztor Kapucynów. Niestety jest w nim coraz mniej mniochów. Można tam spędzić tydzień i nauczyć się medatycji i autogenes trennigu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, czytam właśnie, nawet wozem konnym, chyba że śpieszy w ważnej sprawie nie cierpiącej zwłoki.
wg. starej reguły nie mogą mieć pieniędzy, ba! dotykać pieniędzy. Co w dzisiejszym świecie jest absolutnie nie możliwe do uniknięcia. Jest też coś o butach i o cerowaniu i łataniu habitu workiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Specyfiką franciszkanów było zawsze to, że byli blisko ludzi i z ludźmi. Dziś też tak jest, choć może nie są tak widoczni. Ale zapraszam na stronę www.franciszkanie.com i www.swanna.pl - można tam bliżej przyjrzeć się braciom. A co Książeczki, to są to zapewne Konstytucje zakonne, które tłumaczą regułę na dzisiejsze czasy. Bo wiadomo, że to co działo się w średniowieczu, nie zawsze będzie aktualne dzisiaj. Podam choćby jeden przykład: w regule św. Franciszek zabrania braciom jeździć konno. Czy dziś miałby taki zapis sens? Nie, ale Franciszek pisze to, gdyż jazda na koniach była w średniowieczu luksusem i wyrażała zamożność, a franciszkanie mają być przecież braćmi mniejszymi, więc gdy odniesiemy ten zapis to dzisiejsze warunki, to można porównać to do samochodów - są one oczywiście bardzo dziś potrzebne, ale bracia mają proste, pospolite samochody, a nie ekskluzywne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super galeria zdjęć. Tylko tych tańców Mnichów z Mniszkami nie ma .
Elżbieto nie pstryknęłaś nic?

A to byłaby gratka. bo wg. mojej książeczki.... ech nie będę zdradzać tajemnicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.10.2009 22:34

Dzisiejszy koncert na Rynku zespołów franciszkańskich był "radosny", choć tańczący na płycie rynku zakonnicy i zakonnice budzili zdziwienie. Niestety niewiele osób do wspólnych tańców się przyłączyło, w polskim społeczeństwo nadal obowiązują pewne utarte schematy w kwestii "norm zachowań" osób zakonnych. A przecież tańce wspólne niosą tyle beztroskiej radości życia, i w innych krajach są normą, też w życiu społeczności wiernych. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko misji, gdzie można było uzyskać cenne informacje, mnie szczególnie interesuje problematyka misji w Ameryce Południowej - wróciłam z książką i pięknym kalendarzem z dziećmi z Boliwii:)
Uważam że zamysł aby z obchodami rocznicy 800 lecia Zakonu Braci Mniejszych wyjść poza mury klasztorne, obiekty sakrealne i zorganizowanie koncertu z "tańcami" był z pewnością pomysłem nowatorskim, ale w dobie trwających przemian i poszukiwania "miejsce dla religii" w życiu człowieka XXI w, takie działania są z pewnością potrzebne:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chodzi o zdjęcia, to są dostępne na stronie www.franciszkanie.pl
A co do reguły, to gratuluję.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakiś reportaŻ , np. fotograficzny. Byłby chyba mile widziany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakimś przypadkiem trafiła do mnie Reguła Braci MNieszych Ś,O, Franciszka. Jej Wykład.
w przekładzie z niemieckiekiego O.Ireneusza Kmiecika z Br. Mn. Prowincjał , nie wiem niestety roku wydania. wydana Nakładem Braci Mniejszych)Reformatów) Prow. M.B. Anielskiej. Z Drukarni "Polskiej" Lwów, Chorążczyny 17. małego formatu 167 stron.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.