Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4008 miejsce

„Drobniaki na DZIECIAKI” - akcja rodem ze Szwecji

Polacy znani są z wrażliwego serca otwartego na ludzką krzywdę. Fundacja po DRUGIE, która pomaga dzieciakom z poprawczaków oraz akcja „Drobniaki na Dzieciaki”, która „przypłynęła” do Polski ze Szwecji, są tego świadectwem, jednym z wielu.

Puszki wykonane przez Polki ze Szwecji / Fot. Fot. Magdalena PiniahaFundacja po DRUGIE powstała z myślą o obecnych i byłych wychowankach placówek resocjalizacyjnych i działa już od maja 2011 roku. Celem tej fundacji jest niesienie pomocy wychowankom tych placówek a także uświadomienie społeczeństwa, że nie wolno uważać ich za ludzi gorszego gatunku, że trzeba starać się ich zrozumieć i wysłuchać. I po prostu pomóc.

Dzieciaków z zakładów poprawczych nie można skreślać stwierdzeniem, że same zasłużyły sobie na taki los. Ich wina jest niezaprzeczalna, to fakt, ale jest też przecież i druga strona medalu, ich dzieciństwo, warunki w jakich się wychowywali. A tu niestety widać - niemalże w każdym przypadku - że w ich wychowaniu zawiedli dorośli.

Nie ma skutku bez przyczyny. Wychowankowie poprawczaków wychowywali się najczęściej w patologicznych rodzinach. Zarówno przed, jak i po urodzeniu doświadczyli wiele zła. Ich matki, będąc w ciąży, często piły i paliły. Niektórzy
z nich ciężko przeżywali rozwód rodziców, ich alkoholizm czy też narkomanię. Bardzo często byli bici, poniżani, maltretowani, dziewczynki często gwałcone. Te doświadczenia pozostają w nich już na zawsze, niejako zepchnięte w podświadomość, ale już zawsze będą w nich tkwić. Musimy o tym pamiętać, i to właśnie w tych ich strasznych przeżyciach powinniśmy się doszukiwać genezy ich późniejszych zachowań.

Puszki wykonane przez Polki ze Szwecji / Fot. Fot. Magdalena PiniahaW Polsce jest 28 zakładów poprawczych, które łącznie posiadają limit 1258 wychowanków, w tym 100 dziewcząt. Co dzieje się z nimi, kiedy opuszczają mury zakładów? Jak sami mówią, bardzo czekają na ten moment, ale
jednocześnie się go boją. Bo też większość z nich nie ma dokąd pójść.

Jeśli wrócą do swoich dawnych środowisk może się okazać, że cały trud ich resocjalizacji pójdzie na marne. Co z tego, że młodzi chcą zacząć życie od nowa, skoro na zewnątrz nie znajdują zrozumienia ani właściwej pomocy? Państwo nie zabezpiecza należycie ich potrzeb. Te kilkaset złotych, jakie dostają po wyjściu z placówki nie zapewniają im startu w nowe życie. Fundacja po DRUGIE powstała właśnie z myślą o nich i ma na celu niesienie im pomocy po opuszczeniu placówki resocjalizacyjnej, przy budowaniu nowego, lepszego życia.

Puszki wykonane przez Polski ze Szwecji / Fot. Fot. Magdalena PiniahaPolacy znani są z wrażliwego serca otwartego na ludzką krzywdę, i z pewnością zechcą pomóc także wychowankom zakładów poprawczych. Trzeba tylko sprawę nagłośnić i poinformować: gdzie i jak mogą pomóc. Kto ma dostęp do
Internetu, wystarczy że wejdzie na stronę fundacji, a tam się już wszystkiego dowie. I to nie tylko o działalności fundacji i formach pomocy. Może tam także przeczytać dramatyczne opowieści wychowanków zakładów poprawczych. Każdy może również wziąć udział w akcji „drobniaki na DZIECIAKI” i pomagać w formie zabawy, poprzez własnoręczne wykonanie puszki, w której zbierać będzie drobniaki dla podopiecznych Fundacji po DRUGIE. Przy okazji, kto tylko zechce, może także wziąć udział w konkursie na najpiękniejszą puszkę-skarbonkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Ejże, Rodacy, taki mały odzew na problemy naszej trudnej młodzieży? To smutne! Czyżby Polacy prowadzili selekcję pomocy? A może w Polsce dlatego mało kogo interesuje niesienie pomocy trudnej młodzieży, bo taka pomoc jest zbyt mało medialna?
Trudna młodzież, jakby nie patrzeć, też jest przyszłością naszego Narodu i powinna interesować dorosłych Polaków. Szczególnie! Dla wspólnego bezpieczeństwa. Widać jednak, że Polacy wolą na tych dzieciakach przysłowiowe psy wieszać i narzekać na nich, niż się nad ich losem pochylić i im pomóc. Trudno mi w to uwierzyć! Przecież człowieka należy mierzyć miarą serca. Tak bardzo katolicki Naród o tym zapomina? Ech...! chciałoby się aż zawołać: "PANIE DAJ IM SERCA Z CIAŁA I ZABIERZ SERCA Z KAMIENIA!"
Mam jednak ogromną nadzieję, że te smutne i dramatyczne opowiadania dzieciaków z poprawczaka zamieszczone na stronie Fundacji po DRUGIE przemówią do jakieś części Rodaków. Uwrażliwią ich serca.
Trzeba nam w to wierzyć, wszak: "CO Z SERCA ZAWSZE TRAFIA DO SERCA".

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Agnieszka Sikora Prezes Fundacji po DRUGIE
A ja chylę czoła przed Panią za Pani oddanie i działalność na rzecz młodzieży z poprawczaków. Dzięki Pani inicjatywie nasza trudna młodzież może mieć nadzieję na lepszy start w nowe życie.
Inicjatorka szlachetnej akcji "Drobniaki na DZIECIAKI", Pani Magdalena Piniaha zasługuje również na wielkie słowa uznania, także wszystkie Panie biorące udział w tej akcji. Jesteście WIELKIE! I godne naśladowania.

@ Andrzej Szelbracikowski
Dziękuję Panu za merytoryczny komentarz oraz mądrą radę.

@ BARBARA Romer Kukulska
Tak, Basiu, człowiek nie rodzi się złym. Ale to do nas dorosłych zależy jaką młodzież mamy... i mieć będziemy. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaiała akcja. Pamiętam taki film, kt. widziałam dzieckiem będęc.
"Czarne perły" .opowiadał o młodzieży z sierocińca i młodzieżowego zakładau dla trudnej młodzieży, która brała udział w rejsie na żaglowcu. Całą załogę stanowiły "trudne" dzieci.
Tylko Kaptan i I oficer byli wychowawcami.( dokładnie juz nie pamiętam). Film ukazuje , że z tych "najtrudniejszych" chłopaków wyrastają odpowiedzialni, wrażliwi mężczyźni. Te przemiany działy się podczas kilkumisięcznego rejsu po morzach.
To prawda so napisał Andrzej. Człowiek nie rodzi się złym. A jak sobie tę młodzież wychowamy taką będziemy mieli starość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe komentarze i celne spostrzeżenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka Sikora
  • Agnieszka Sikora
  • 12.03.2012 19:23

Jestem pod ogromnym wrażeniem akcji, która rozkręca się w Szwecji. Bezinteresowne działanie, chęć wspierania trudnej działalności jaką prowadzi Fundacja po DRUGIE i podopiecznych, którzy popełnili wiele błędów i nadal czasem rozczarowują jest wielką odwagą i świadectwem zrozumienia i wybaczenia.
Bardzo za te działania dziękuję w imieniu Fundacji po DRUGIE i oczywiście zachęcam do włączania się w nie.

Agnieszka Sikora
prezes Fundacji po DRUGIE
www.podrugie.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaden człowiek nie rodzi się złym! - Musiały w jego młodym jeszcze życiu zaistnieć sytuacje, ludzie przede wszystkim dorośli... którzy swoimi "metodami wychowawczymi" skrzywili jemu lub jej kark, dalszą drogę życia. - Tym nie mniej, każdy człowiek jest kowalem swego losu! Wzorce zachowania są potrzebne, zapewne, ale trzeba przede wszystkim samemu uwierzyć w siebie i w wartość życia swojego i innych ludzi!

Do powyższej akcji powinny się włączyć przede wszystkim zakłady pracy, przedsiębiorstwa w Polsce i na świecie; którym na sercu leży wychowanie także zawodowe i szkolne młodego człowieka! Dzisiaj bez dobrej nauki nie zdobędziesz świata!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.