Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Wystawy > „Figura w przestrzeni” - Seurat we frankfurckim Schirn Muzeum
2554 miejsce

Dział: Wystawy

Ocena: 26pkt

Oceń:

„Figura w przestrzeni” - Seurat we frankfurckim Schirn Muzeum


Jak confetti wysypane na płótno... Tysiące barwnych punktów, z których wyłaniają się obrazy Georgesa Seurata, przyprawiają o prawdziwy oczopląs publiczność podziwiającą jego dzieła.

Obraz "Cyrk" 1890/91 / Fot. Fot.Isabella DegenFrancuski neoimpresjonista Georges Seurat (1859-1891) jest twórcą kierunku pointylizmu. Frankfurckie muzeum sztuki współczesnej Schirn prezentuje retrospektywę jego malarstwa. Wystawa nosi tytuł „Figura w przestrzeni” i przedstawia 60 prac z muzeów i prywatnych zbiorów. Można na niej zobaczyć obrazy, studia olejne oraz rysunki.

Metoda pointylizmu polegała na nakładaniu drobnych plamek farby o czystych nasyconych barwach, bez mieszania ich na palecie. Plamki o różnych barwach oglądane z pewnej odległości zlewały się i tworzyły płaszczyznę w określonym kolorze. Metoda ta była na wskroś nowatorska.
Seurat był zafascynowany teorią światła i barw. Niestety nie zdążył rozwinąć swojego kierunku dalej, zmarł w wieku 31 lat na dyfteryt.
Frankfurckie muzeum Schirn. / Fot. Fot.Isabella Degen
Na równi z obrazami ciekawe są jego rysunki kredką węglową Conte na czerpanym papierze. W rysunkach odnajdujemy wspaniałe kontrasy odcieni czerni wychodzące z kredki węglowej. Na wystawie mamy również możliwość zobaczenia małych formatów wielu studiów olejnych, które były pierwowzorem najbardziej znanego obrazu „Niedzielne popołudnie na Grande Jatte” (1884/86). Ze znanych i perfekcyjnych dzieł artysty możemy we Frankfurcie podziwiać obraz „Cyrk” (1890/91) wypożyczony z paryskiego Muzeum Orsay.

Obraz: "Wieczór nad kanałem Gravelines" 1890 / Fot. Fot.Isabella DegenSeurat był kontrowersyjną postacią. Szokował krytyków mnogością małych kolorowych plamek, kanciastymi, zgeometryzowanymi kształtami, które umieszczał jak statystów w przestrzeni. W 1884 roku „Salon paryski” odrzucił udział jego obrazu w wystawie impresjonistów. Seurat wystawiał więc swoje obrazy na „Wystawie malarzy niezależnych” gdzie został dostrzeżony przez malarza Paula Signaca i Camille Pissarra, którzy później przejmą jego styl. Jego obrazy znalazły licznych zwolenników w Belgii. W lutym 1887 roku wystawiono w Brukseli „Niedzielne popołudnie na wyspie Grande-Jatte” i jego obrazy marynistyczne. Na przełomie lat 1887/88 Seurat zmienił tematykę obrazów i dostosował swą technikę do wnętrz (powstają wtedy obrazy „Modelki”, „Parada” i „Cyrk”).

Obraz "Tęcza" studium olejne do obrazu "Kąpielisko w Asnieres" 1883. / Fot. Fot.Isabella DegenPointylizm Seurata miał zdecydowany wpływ na wielu znanych malarzy, jak Cezanne, Vincent van Gogh, Paul Gauguin, Matisse aż po Picassa. Jednak żaden z tych malarzy nie osiągnął podobnych efektów jak Seurat. Ta fascynująca technika do dziś inspiruje i będzie nadal inspirowała wielu artystów.

Wystawę można jeszcze zobaczyć do 9 maja Schirn Kunsthalle Frankfurt (Römerberg).

Informacja: schirn.de
Źródła: Katalog wystawy: Georges Seurat. "Figur im Raum", Hrsg. Christof Becker und Julia Burckhardt, Deutsche Ausgabe, ISBN 9783775724388

Zobacz także:

Isabella Degen OFFline profil autora

Autor: Isabella Degen

Napisz do autora

Artykuły (91) Galerie (99) Średnia ocen (4.84)

Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy

O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 26.05.2010 13:18

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 62

A ja dziękuję za to, że mogę czytać tak ciekawych ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 22.03.2010 00:15

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 48

Dziękuje za opinie. Szczególnie dziękuję Ani za tak zwięzłe i profesjonalne rozszerzenie tematu pointylizmu, to cenne uzupełnienie dla tego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Sobol 21.03.2010 23:51

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 48

"Bardzo trudno jest w krótkim tekście opisać twórczość, technikę, pokrótce opisać życie artysty i na dodatek zachęcić do oglądania wystawy. Tutaj zostało to zrobione po mistrzowsku"
- w pełni zgadzam się z tą opinią - brawo za popularyzację Sztuki w zwięzły, ciekawy sposób! 5* za temat, przekaz i docenianie ogromnego szczęścia jakim jest mozliwość uczestniczenia w takich wydarzeniach artystycznych.
Co do poitylizmu(technika "plamkowa") i dywizjonizmu(zasada rozbicia plamy barwnej na kolory składowe), to stosowany tak rygorystycznie jak u Seurata daje często efekt sztuczny i zbyt wykoncypowany, ale jako rewelacyjne odkrycie ogromnych mozliwości malarskich zastosowania prostych praw optyki - nie do przecenienia!
Efekty, jakie daje budowanie koloru wprost na płótnie i wykorzystanie zjawiska sumowania się barw w oku, zamiast mieszania składników na palecie są od tej pory podstawą dobrego warsztatu i źródłem ogromnej satysfakcji dla widzów wrażliwych na kolor. To jak efekt kwadrofonii w porównaniu z płaskim dźwiękiem mono. Ale nie zapominajmy, że dawni mistrzowie stosując o wiele subtelniejszą technikę laserunku(przezroczystych warstw barwnych - na przemian ciepłych i zimnych) tworzyli głębię koloru pełną niuansów, które porównałabym z kolei z urodą dźwięku czarnej płyty - niezrównaną dla smakoszy odrzucających nowsze technologie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Rudnicka 21.03.2010 22:50

Ocena: Ocena pozytywna 155 Ocena negatywna 70

Bardzo ciekawy artykuł,opisujący kierunek w sztuce zwany pointylizmem.
Tego typu malarstwo zachęca do głębszej refleksji,ponieważ perspektywa oraz określony kąt widzenia,pod jakim patrzy się na dzieło,powodują w naszej wyobraźni różne skojarzenia.Myślę,że w obecnych czasach,kiedy wchodzimy w świat sztucznej techniki trójwymiarowej w mediach,będącej pewną iluzją,związaną z naszymi oczami,tym bardziej należy cenić możliwość bezpośredniego kontaktu z dziełem.Ten prosty, ale jednocześnie wysublimowany sposób powstawania obrazu,pełen jest ekspresji i treści twórczych.
Nie każdy oczywiście będzie miał możliwość odwiedzenia muzeum we Frankfurcie,ale,dzięki Autorce artykułu, każdy może
w jednym momencie ożywić cząstkę ducha historii we własnej wyobraźni...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski 21.03.2010 10:41

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 71

Pointylizm Seurata nie jest moją ulubioną "techniką". Znacznie bardziej wolę obrazy Jean Paul Gauguina, Matisse'a czy też van Gogh'a - tak jak Oni ten świat widzieli czy też malowali!

Ale...w czasie moich nauk na HAW mieliśmy świetnego P'sora od rysunku Aktu, figuratywnego...Wilhelma Bush'a który kochał cyrk, i starał się bardzo tę miłość do aktu & cyrku, koni etc., nam - swoim studentom przekazać! Myślę iż coś z tego pozostało po dziś dzień. za artykuł *5

pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 21.03.2010 09:41

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 83

Dziękuję ! Staram się informować i nie zanudzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian ☮ Mosz 21.03.2010 09:22

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 49

Bardzo trudno jest w krótkim tekście opisać twórczość, technikę, pokrótce opisać życie artysty i na dodatek zachęcić do oglądania wystawy. Tutaj zostało to zrobione po mistrzowsku. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 21.03.2010 09:16

Ocena: Ocena pozytywna 149 Ocena negatywna 47

Ciekawe! Masz szczęscie, że możesz to ogladać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.