Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > „Jeszcze dalej niż północ”, czyli o sile stereotypów

Pozycja materiału w rankingach:

36492 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 10pkt

Oceń:

„Jeszcze dalej niż północ”, czyli o sile stereotypów


Znakomita większość południowców uważa, że na północy Francji żyją prymitywni ludzie, posługujący się niezrozumiałym dialektem, a latem temperatura utrzymuje się w okolicach zera. Dany Boon w swojej komedii wyśmiewa ten stereotyp.

"Jeszcze dalej niż północ" / Fot. ulotka reklamowa„Jeszcze dalej niż północ” pokazuje, jak chętnie ludzie przyswajają utarte przekonania i jak trudno z nimi walczyć. Philippe Abrams, naczelnik poczty w Salon-de-Provence, aby zażegnać kryzys w swoim małżeństwie, stara się spełnić marzenie żony i otrzymać przeniesienie na Riwierę. Aby zwiększyć swoje szanse, udaje niepełnosprawnego. Niestety oszustwo wychodzi na jaw i zostaje karnie wysłany do Bergues, na północy Francji.

Południowcom północ wydaje się gorsza niż piekło. Tkwią w przekonaniu, iż mieszkający tam ludzie bardzo się od nich różnią. Są mało rozgarnięci, brak im ogłady i często zaglądają do kieliszka. Co gorsza, używają niezrozumiałego dialektu – „cheutimi”. Philippe pełen najgorszych przeczuć wyrusza na miejsce skazania, by po kilku dniach się przekonać, że nie jest tak źle. Zaprzyjaźnia się z pracownikami i miło spędza czas. Jednak gdy opowiada o tym żonie, ta, wierząc w stereotypy, myśli, że chce ją jedynie pocieszyć. Odtąd Philippe tworzy straszne opowieści, niemające wiele wspólnego z prawdą. Pracuje mu się przyjemnie, a raz na dwa tygodnie jedzie do domu, gdzie żona wynagradza mu domniemane krzywdy. Sytuacja komplikuje się, gdy kobieta dręczona poczuciem winy postanawia odwiedzić męża...

Dany Boon, uwydatniając kontrast pomiędzy wyobrażeniami a rzeczywistością, tworzy zaskakująco zabawną komedię. Bez umiaru śmieje się ze stereotypów zakorzenionych w umysłach rodaków. W jego filmie nawet policjant, dowiadując się, iż Philippe jedzie na północ, darowuje mu mandat. Oprócz zapewnienia sporej dawki humoru obraz Boona skłania do refleksji. Żona Philippe, dotąd cierpiąca na depresję, zaczyna zdrowieć, czując się potrzebna i skupia się na zapewnianiu wsparcia swojemu wybrankowi. Philippe zaprzyjaźnia się ze swoimi pracownikami, gdy próbuje zrozumieć ich odmienność i odrzuca stereotypowe myślenie.

Pozytywnie zaskoczyła mnie sugestywna gra aktorów. W roli Antoine Bailleul, przyjaciela Philippe i pracownika poczty, reżyser obsadził samego siebie. W postać naczelnika poczty wcielił się Kad Merad, popularny francuski aktor, znany polskim widzom z zaledwie kilku filmów. Warto zwrócić uwagę na jego prawdziwie komediową mimikę. Zresztą na jego twarzy odzwierciedla się cała paleta emocji.

Muszę przyznać, że „Jeszcze dalej niż północ” zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Żałuję, że polscy twórcy zamiast tworzyć lekkie humorystyczne opowieści, wolą poświęcać się bez końca komediom romantycznym. A może to tylko stereotyp?
Lucyna Rozlatowska OFFline profil autora

Autor: Lucyna Rozlatowska

Napisz do autora

Artykuły (122) Galerie (18) Średnia ocen (4.87)

Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Moje trzy pasje to kino, fotografia i pisanie recenzji. Niestety moja praca nie ma nic wspólnego z żadną z tych dziedzin.

Ostatnie artykuły autora:

139 miejsce

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Lucyna Rozlatowska 10.07.2008 08:49

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 28

Dzięki Adrian :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirosława Kasowska 10.07.2008 00:07

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 23

Pójdę sprawdzić, bo w filmie nietypowe zagadnienie. Ale za Klarą, że jakoś tak sucho napisane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benedykt Kowalski 09.07.2008 21:54

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 28

Lucy podzielam twoje zdanie z profilu;) trafna uwaga!! p.s! Ładne zdjęcie;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benedykt Kowalski 09.07.2008 21:50

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 26

sprawdzę;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 09.07.2008 21:49

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 29

Efekt pracy w serwisie informacyjnym, ale obiecuję się poprawić :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 09.07.2008 21:15

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 26

widziałam ten film co jest o tyle dziwne, że to francuskie omojam szerokim łukiem, ale nie miałam akurat co robić. Film mnie zaskoczył, bo był naprawdę śmieszny. Aktorzy grali na typowych Francuzów, ale to był atut i chyba zamierzona sprawa. Zastanowiła mnie instytucja małżeństwa pokazana w tym filmie, że jest tym lepsze im dalej małżonkowie są od siebie, inspirujące.

Tak że poleciłabym ten film na leniwe popłudnie, natomiast napisałaś o tym jakoś tak oschle, sprawozdawczo, mało zachęcająco w sumie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.