Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Nieruchomości > „Mieszkanie do wynajęcia”

Dział: Nieruchomości

Ocena: 0pkt

Oceń:

„Mieszkanie do wynajęcia”


Takie zdanie natychmiastowo przykuwa uwagę strapionych poszukiwaczy nowego lokum. W tym gronie znajdziemy nie tylko studentów, lecz także osoby, które nie chcą lub nie mogą mieszkania kupić.

 / Fot. Wikimedia CommonsSzukanie własnego kąta wydaje się w dobie internetu rzeczą zupełnie prozaiczną, dopóki nie zderzymy się boleśnie z rzeczywistością. A poniżej kilka dziwnych sytuacji, popartych osobistymi doświadczeniami…

Treść ogłoszenia: „Poszukiwana współlokatorka do pokoju”. Umawiam się telefonicznie z dziewczyną, z którą potencjalnie mam mieszkać, twierdzi, że studiuje. Wola, późne popołudnie, stawiam się pod wyznaczonym adresem... Drzwi otwiera mi pan w średnim wieku, który serdecznie zaprasza do obejrzenia pokoju. Pomyłka? Nagła zmiana tożsamości? Pan tylko tajemniczo się uśmiecha i dopowiada, że to z nim mam mieszkać. Nie skorzystam.

Kolejna atrakcyjna oferta, dobre warunki, niska cena. Tuż przed wykonaniem telefonu odczytuję krótką, dodatkową informację: „mile widziane tylko ATRAKCYJNE kandydatki” - najważniejszą rzecz wytłuszczono.

Zdarzają się też propozycje matrymonialne, zupełnie niewinne. Kolejna warta sprawdzenia oferta, tym razem samodzielny pokój w mieszkaniu bez właściciela. Dzwonię. Chłopak z zakłopotaniem tłumaczy, że ktoś podał zły telefon w ogłoszeniu, a on nie wynajmuje żadnego mieszkania. Grzecznie przepraszam i kończę rozmowę. Po chwili dostaję bonusowego SMS-a, z komplementami i propozycją spotkania. Po dłuższej chwili drugiego, trzeciego. Nie, dziękuje.

Zdarzają się też ogłoszenia bardzo konkretne, bez owijania w bawełnę. Samotny pan szuka współlokatorki. Przedział cenowy: za darmo, w zamian za pranie, gotowanie, sprzątanie. Dopisek: za wszelkie inne usługi dodatkowe wynagrodzenie.

W sumie szukanie lokum zajęło mi ponad tydzień, czyli bardzo krótko. Rekordziści nie mogą go znaleźć przez miesiąc. A wnioski? Ogłoszenia mieszkaniowe straciły chyba swój formalny ton, a informacjom w nich podanym lepiej do końca nie ufać.
Anita Zabłocka OFFline profil autora

Autor: Anita Zabłocka

Napisz do autora

Artykuły (22) Galerie (0) Średnia ocen (3.73)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: TeAtrZyk ZieLoNa GĘś przedstawia: "W SZPONACH KOFEINY" czyli "STRASZNE SKUTKI NIEDOZWOLONEJ OPERACJI" S C E N A I I I ROBERTOWA: Nareszcie wróciłś, kochany. Jest doskonała grochówka w stołówce. ROBERT: Nigdy. I love coffee.... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

952 miejsce

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.