Pozycja materiału w rankingach:
Wczorajszego wieczora w ogródku pod zielonogórskim ratuszem rozbrzmiewały rosyjskie ballady i romanse w wykonaniu tutejszego barda - Macieja Wróblewskiego. Dla miłośników utworów Wertyńskiego, Okudżawy, Biczewskiej była to nie lada gratka.
- Czy tu będą występować artyści z Moskwy? - dopytywał się pewien staruszek, kiedy bard stroił jeszcze instrumenty. Był zawiedziony. Niepotrzebnie. Wydaje się, że Maciej Wróblewski jest mało znany nawet zielonogórzanom. A szkoda. Ci, którzy mieli okazję usłyszeć artystę pierwszy raz, z pewnością będą teraz dopytywali o jego kolejne koncerty. Bo artysta w śpiewanie i grę wkłada całe swoje serce, oczarowując słuchających, przenosząc ich w całkiem inny, tęskny świat, w którym nikt się nie spieszy, wszyscy mają czas. Świat… gdzieś za Bajkałem?
Zielonogórzanie mają przyjemność słuchać Macieja Wróblewskiego przy okazji licznych imprez kulturalnych odbywających się w mieście. W czerwcu br. podczas Koncertu Laureata dawnego Festiwalu w ramach reaktywowanego w tym roku (pod nieco zmienioną nazwą) Festiwalu Piosenki Rosyjskiej. Wcześniej - jako jednej z gwiazd wieczoru - podczas Festiwalu im. Anny German Tańczące Eurydyki.
Krótkie przerwy Maciej Wróblewski okraszał dowcipami o Gruzinach, opowieściami o zwyczajach i ciekawych spotkaniach z naszymi sąsiadami zza wschodniej granicy. Widzowie przybyli do ogródka ratuszowego wysłuchali także nagrań znanych twórców rosyjskich, obejrzeli slajdy i filmy. Mieli okazję spróbować specjałów kuchni rosyjskiej i napić się herbaty z prawdziwego samowara.Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 27.07.2008 13:37
+) Ponadczasowe, piękne utwory; żałuję że nie mogłam wysłuchać ich na żywo w tak pięknej scenerii.
Majowa książka za recenzję. Skusisz się?
(odsłon: +631)