Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > „Skrzydełko czy nóżka?”, czyli rzecz o (nie)jedzeniu mięsa

Pozycja materiału w rankingach:

13283 miejsce

Dział: Na luzie

Ocena: 5pkt

Oceń:

„Skrzydełko czy nóżka?”, czyli rzecz o (nie)jedzeniu mięsa


Człowiek do życia potrzebuje paru, mniej lub bardziej istotnych rzeczy. Musi pić, spać i jeść mięso.

GNU Free Documentation license http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Bifflindstrom.JPG / Fot. Bengt BMięso… białko, żelazo i tym podobne. Nie dość, że zdrowe, to jeszcze smaczne. Możesz je przygotować na wiele sposobów. Wachlarz możliwości zaczyna się od zjedzenia surowego, przez ugotowane, usmażone, uduszone do upieczonego. Co tam rośliny! Przecież nie będziemy jeść ciągle marchewek i kiełków! Ani to dobre, ani pożywne.

Obiad przeciętnego mieszkańca naszego pięknego kraju składa się z kotleta (tudzież innego wyrobu mięsnego), ziemniaków i surówki – z tym, że ta ostatnia nie jest specjalnie pożądaną. Nikt nie może się obyć bez mięsa. Przecież to naturalne, że lubimy się wgryźć w udko kury, która została wyhodowana w ekologicznym gospodarstwie. Ci mniej wybredni zadowolą się i kurą, która nie miała aż takiego luksusu życia.

Nie przejmuj się tym, że niektórzy wspominają coś o cholesterolu i złych aspektach konsumpcji mięsa. Nie słuchaj ich, pewnie sami są wegetarianami i zjadają tylko to, co spadło z drzewa, a z czystej zazdrości mówią o mięsie w negatywny sposób. Nie bierz pod uwagę również zdania tych, którzy mówią, że człowiek może się obejść bez mięsa. Kłamią.

Na koniec - nie przejmuj się też obrońcami praw zwierząt i tym podobnych spraw, którzy będą krzyczeć, że jesz zabite zwierzę, które musiało zginąć tylko dlatego, żeby zaspokoić głód człowieka. I tak mięso jest smaczne i zdrowie, i każdy o tym wie. Nie odmawiaj sobie więc szynki na śniadanie, kotleta na obiad i kiełbaski na kolację.
Lucyna Wrzałek OFFline profil autora

Autor: Lucyna Wrzałek

Napisz do autora

Artykuły (3) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 25 | Miejscowość: Połaniec/ Lublin | Kraj: Polska

O mnie: "i've eaten the sun, so my tongue has been burned of the taste"

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

2010 miejsce

Komentarze: 33

Sortuj komentarze:

Klaud. Gie 06.05.2008 23:03

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 46

Ten tekst ma jasny przekaz, ale samo "podanie" nie przypadło mi do gustu. Ot, zlepek myśli i nadszarpniętych wątków.

Poza tym, trochę niesympatyczny ten tekst. Ludzi, jedzących mięso przedstawia się, jako ignorantów i egoistów, co - moim zdaniem - mija się z celem [w ogóle wszelakie generalizowanie uważam za bezsensowne]. Wychowani jesteśmy tak, a nie inaczej i nasze organizmy przystosowane są do jedzenia mięsa.

Ja sama przechodziłam fazę wegetarianizmu w okresie młodzieńczego buntu, ale minęło mi po wykazaniu anemii. Buraczki, szpinaczki i inne wątróbeczki naprawdę stały się moją zmorą i wolałam wrócić do normalnej diety... Nie tępię wegetarianizmu i wegetarian. Nie mnie oceniać zawartość talerza wszystkich wokół ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 02.05.2008 09:01

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 45

+ dla Autorki plus za poruszenie ważnego tematu, dla zachęty też, bo niepowodzenie jest wpisane w Sztukę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 02.05.2008 08:59

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 43

Dopiero teraz zauważyłam ten tekst, żałuję.

Fakt, można byłoby przygotować tekst rzetelniej, bo w naszym mięsożernym społeczeństwie nieperfekcyjne teksty na ten temat odnoszą odwrotny skutek.

Przede wszystkim, dieta wegetariańska nie wpływa absolutnie negatywnie na stan zdrowia.
Twierdzę tak, bo sprawdziłam to na własnej skorze, jestem wegetarianką od 14 lat, jedząc jajka, sery, mleko.
To, ze czlowiek ma różne rodzaje zębów itp. oznacza tylko tyle, że Wszechświat, ktory "myśli" nas, chce, byśmy przetrwali w kiażdych, nawet najbardziej ekstremalnych warunkach. Zjemy zatem wszystko, nawet i siebie nawzajem. Już sobie wyobraqżam społeczeństwo i prześmiewcze uwagi typu : "Frajer! Ludziny nie je"...

Mogę sobie wyobrazić warunki klimatyczne, obszary, gdzie jedzenie mięsa jest koniecznością, np. Arktyka. Ale w naszym kraju, zwłaszcza teraz, gdzie jest obfitość zbóż, warzyw i owoców, nie ma na to żadnego usprawiedliwienia, poza łakomstwem.

Zaszokowały mnie słowa Ginko o "kochanym zwierzątku" poświęcającym swe zycie dla czlowieka. Sądzisz, ze ono robi to dobrowolnie?

oto link do pewnego filmu, dla osób które naprawdę chcą wiedzieć. Inne niech sobie dadzą spokój...

http://video.google.pl/videoplay?docid=-7105458742770657802&q= arthlings+ziemianie&total=1&start=0&num=10&so=0&type=search&plindex=0

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wieszczycka 01.05.2008 21:04

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 45

Lucyna, może spróbuj wrzucić jakiś zachęcający tekst kulinarny. Coś smacznego, prostego, BEZ soi, bez mięsa, ale pożywne. I z zachęcającym zdjęciem. I na końcu podaj informacje, ile toto ma czego, a czego nie ma i dlaczego jest takie zdrowe.

Michał - "Wymiana zdań typu "przecież mamy kły" - "ale spróbuj zabić zwierzę własnymi pazurami" zazwyczaj do niczego nie prowadzi."
Pełna racja i do tego zabawnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wieszczycka 01.05.2008 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 38

Milaczek, a może chodzi o to słynne "Parówkowym skrytożercom mówimy NIE" :)
http://www.youtube.com/watch?v=ykxt8sxeI5A

Co do tekstu - z jednej strony nie wierzę, że dzieci myślących wegetarian trafiają do szpitali. Bo oczywiście sama rezygnacja z mięsa nic nie da, trzeba jeszcze wiedzieć, czym go zastąpić (ja tego nie wiem, a soi nie cierpię). Z drugiej strony nie wierzę, żeby ten tekst faktycznie kogoś od jedzenia mięsa odstręczył i zachęcił do wegetarianizmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Osienkiewicz 01.05.2008 20:47

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 43

No niestety, wyjątkowo nieudany tekst, ale Lucyno - liczymy na lepsze w przyszłości!

Jadwigo, proponuję powstrzymać się od podawania wszelkich anatomicznych dowodów na mięso-, czy też roślinożerność człowieka. Wymiana zdań typu "przecież mamy kły" - "ale spróbuj zabić zwierzę własnymi pazurami" zazwyczaj do niczego nie prowadzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 01.05.2008 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 40

Jak rozumiem, tekst miał być w założeniu zabawny i winien powalić czytelnika na łopatki swą prześmiewczą ironią?
Tak miało być?
No niestety nie tym razem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyna Wierzbicka 30.04.2008 15:29

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 36

wrogiem -znowu zjadło tym razem literę "o" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyna Wierzbicka 30.04.2008 15:29

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 38

http://www.wrzuta.pl/audio/pJbovWJsSO/01.usmiechnij_sie_zycie_nie_jest_twoim_wr giem
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 30.04.2008 14:49

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 42

bo autorka przymrużyła oko podczas pisania :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.