Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > „Smut(d)na” reprezentacja

Dział: Opinie

Ocena: 0pkt

Oceń:

„Smut(d)na” reprezentacja


Mamy za sobą dwa mecze kadry pod kierownictwem Franciszka Smudy. Bilans nie nastraja optymistycznie, ale czy cokolwiek to znaczy?


Praca

Akurat z tym u trenera Smudy nigdy nie było problemów. Zaangażowanie – słowo klucz.
Piłkarze, którym trener Smuda zaszczepi swoją filozofie gry, dokładnie jak Andrzej Szarmach, "włożą głowę tam, gdzie inni boją się włożyć nogę". Pracują zasuwają, zostawiają serce i zdrowie na boisku. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. A jak widać po wynikach, taki sposób prowadzenia zespołów przynosi efekty, czy w dalekiej przeszłości z łódzkim Widzewem czy ostatnio w poznańskim Lechu. Ciężko stwierdzić czy jest to wpływ niemieckiej szkoły trenerskiej, której popularny Franz jest absolwentem, czy powstającej „polskiej myśli szkoleniowej”, której tak desperacko szuka PZPN. Szuka, ale nie znajdzie. Smuda ma swój własny styl, bo trudno by 61-letni szkoleniowiec kogoś kopiował. Gdy prowadził Widzew, Legię i Wisłę, mówiło się, że jego zespoły są „smutne”, bo tak zasuwają na treningach, że nie mają czasu na zabawę. Zespół wygrywa, bo pracuje, jest zgrany i panuje na boisku, bo jest wybrana właściwa...

Taktyka

Swojej taktyki szkoleniowiec biało-czerwonych nie opiera na meczu na Wembley z 1973, który
dla panów z PZPN jest punktem odniesienia do wszystkiego. Korzysta m.in z ostatnich tendencji z Primera Division czy Premier League, np. gry tzw „diamentem”. Ważne, że trener Smuda pracuje nad taktyką pod piłkarzy, a nie tylko ślepo nad taktyką. Jeśli piłkarz nie zrozumie założeń nie poradzi sobie z realizacja taktyki, ergo nie przyda się kadrze. Polska ma ograniczony potencjał, więc trzeba go wykorzystać maksymalnie, dopasowując idealną taktykę. Trzeba wykorzystać szybkość Jelenia, Błaszczykowskiego, grę tyłem do bramki R. Lewandowskiego czy wielką waleczność Dudki czy M. Lewandowskiego. Akurat ten ostatni, jak i Roger Guereiro (zwany Pereiro) nie pasują do koncepcji „Franza” i mimo tego, że byli jednymi z najlepszych w ostatnich meczach, trener nie boi się stawiać na innych.

Zobacz także:

Bartek Kulesza OFFline profil autora

Autor: Bartek Kulesza

Napisz do autora

Artykuły (36) Galerie (0) Średnia ocen (4.69)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.