W Łodzi wszyscy od 24 grudnia ruszyli pod katedrę, by zobaczyć szopkę. Atrakcją są żywe zwierzęta. Wyobraźmy sobie: minus 3 stopnie, ludzie poubierani w rękawiczki, szaliki i grube kurtki tłoczą się pod kościołem. Wydawałoby się - nic szczególnego. A jednak...
Kiedy mi zamarzały już palce, wielbłąd z zimna chodził od jednego rogu do drugiego swojej zagrody. Na policzkach miał sopelki lodu, aż zdawało się słyszeć jak krzyczy „zabierzcie mnie stąd!”. A wszyscy szczęśliwi robili mu zdjęcia, jakby nigdy wcześniej wielbłąda nie widzieli. Ciekawe jak wiele z nich zamiast myśleć o tym „jaki ładny wielbłądek” zastanowiło się nad tym jak jest mu strasznie zimno. Kiedy głośno wyraziłam swoją opinię na ten temat dwie osoby wręcz zabiły mnie wzrokiem. Czyżby własne potrzeby sfotografowania wielbłąda i pochwalenia się znajomym wzięły górę nad dobrem zwierzęcia?
To nie wszystko. Tuż obok marzła reszta zwierząt. Osiołek nawet nie chciał wychylić nosa na zewnątrz. A kolejka, by je zobaczyć z minuty na minutę się zwiększała. Mi żal ściskał serce, inni tylko ściskali aparaty i przepychali się w kolejce.
Nie ukrywam, że nie należę do najbardziej religijnych osób w tym kraju. Nie chodzę do kościoła, nie modlę się wieczorem, nawet w szkole jestem wypisana z religii. Ale są pewne granice. Pewne zwyczaje, które trzeba uszanować. Pewne tradycje, których nie powinno się zmieniać. Uwielbiam Boże Narodzenie. Czekanie na pierwszą gwiazdkę, moment spotykania się z rodziną przy wspólnym stole, rozdawanie prezentów i patrzenie jak moi bracia przeżywają przybycie Świętego Mikołaja. Później idzie się obejrzeć szopkę. W spokoju, bez zbędnych ceregieli. A tu robi się z tego jarmark. Na dodatek wykorzystując do tego zwierzęta, nieprzyzwyczajone do zimna. I te tłumy obcych dla nich ludzi.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(44)
Średnia ocen
(4.97)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Tomaszów Maz. | Kraj: Polska
O mnie: kibic (siatkówka), fotograf (amator), dziennikarka (początkująca), kinomaniak (filmweb.pl profil:osiolek), słuchacz muzyki w każdej wolnej chwili, podróżniczka, pasjonatka herbaty. Ekspert w dziale 'siatkówka'.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Anna M. Kowalska 17.02.2009 08:54
Wielki plus! Aż trudno mi w to uwierzyć. Rzeczywiście ten jarmark niewiele ma wspólnego z ideą świąt.
Patrycja Cychner 05.01.2009 16:13
przed szopką stała drewniana skrzynka do której ludzie mogli wrzucać pieniądze na odbudowę Domu Samotnej Matki. byłam tam więc widziałam i sprawdziłam ;]
Piotr Drzewiecki 03.01.2009 12:58
nie odbudowa Domu Samotnej Matki, ale budowa nowgo gmachu - na przyszłość sprawdź to:)
Rafał Nastarowicz 28.12.2008 00:47
no nie wypada podpisac sie pod Wami wszystkimi ;)
Anna Kusak 27.12.2008 22:58
Ogromny plus. To jest to o czym pisałam pod galerią dotyczącą tej szopki. Zwierzęta cierpią, a głupota ludzka przekracza wszelkie granice.
Mirek Mańkiewicz 27.12.2008 20:23
+ Za artykuł i słuszne stanowisko.
Pozdrawiam
Ira Kasprzak 27.12.2008 19:32
"Kiedy głośno wyraziłam swoją opinię na ten temat dwie osoby wręcz zabiły mnie wzrokiem" : + i nie przejmuj się złymi spojrzeniami.
Natalia Klimczak 27.12.2008 19:17
+
Ludzie są jednak bezlitośni i bezmyślni...
Poseł Brudziński: W "dziadowskim państwie" oligarcha Abramowicz niech kupi Wawel
(odsłon: +1274)