Pozycja materiału w rankingach:
Jest emblematem reklamowym Szwajcarii, wzorem kształtu czekolady, marzeniem do zdobycia dla wielu alpinistów.
Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 13.02.2009 10:10
Słusznym jest podziwiać je bezpiecznie.
W lawinie o ktprej wspomina wyżej zginęli młodzi klerycy.
Poszli sobie na rakietach na spacer w .... sutannach... Nie mieli przewodnika, ani urzadzen alarmujących , ani plecaków antylawinowych. nawet telefonów nie mieli z sobą. Jedengo z nich ciągle poszują. Lekkomyślność jest główną przyczyną wypadków.
A śniegu tego roku "obrodziło". Nawet MŚ, aby je przygotować, trzeba było wywieźć 6 tys pełnych śniegu cięźarówek. A zawody odwołano z powodu zagrożenia lawinowego. To niebywałe!
Jadwiga Kowalczyk 12.02.2009 16:52
Wspaniała galeria.
Góry podziwiam tylko na obrazku. Bezpiecznie i ciepło :)
BARBARA Romer Kukulska 11.02.2009 20:46
no po 1. to niech by tylko Szwajcarzy spróbowali nie przyjąć tego referundum w sprawie wolnego przechodzenia przez granice Bułgarów i Rumunów, to by im Europa dokopała z każdej strony. Niemcy się już odgrażali. po 2. i tak obywatele Ru i Bu.., muszą mieć pozwolenie na pracę i na zamieszkanie.
po 3. głosować można w gminie, w sobote wieczorem oraz w niedziele rano, poza tym można głos wysłać pocztą. W tym głosowaniu wzięło aż !ponad 50% uprawnionych, tylko 3 kantony zdecydowanie głosowały NIE, w tym kanton włosko-języczny.
Andrzej Sienkiewicz 11.02.2009 20:18
Ta wyprawa pod Matterhorn to ucieczka przed ostatnim referendum o cudzoziemcach, w Szwajcarii? Chodzenie na wybory nie jest w Szwajcarii obowiązkowe?
BARBARA Romer Kukulska 11.02.2009 20:14
Dziś ok 13 :20 (na zdjęciach widać góry, bo to ledwie dwie doliny dalej) obsunęła się lawina i ściągneła grup turystów. Znajdowali się na wys. 2200m. npm na rakietach w drodze do schorniska. Dwóch uczestników wycieczki udało się wydobyć ze śniegu.
Jedną osobę z lekkimi obrażeniami udało sie odkopać, drugą wydobyto martwą, dwie są ciągle zaginione. Niestety od 17 tej przerwano i poszukiwania, zapadł zmrok i warunki atmosferyczne uniemozliwły akcję ratowniczą.
śnieg tego roku obituje. Nawet Mistrzostwa Świata cierpią na nadmiar i z powodu niebezpieczeństwa lawinowego odwołano zawody.
Beata Szczurzewska 11.02.2009 19:05
zachęcające opisy i piękne zdjęcia..
podziwiam osoby z taką pasją.. (+)
BARBARA Romer Kukulska 10.02.2009 17:18
Chciałam o tym napisać arta na 8 marca, ale widzę , że tematyka nie budzi zainteresowania, zatem porzucam polskie alpinistki na Matterhornie. Tylko jeszcze przypomne , że akurat mija druga rocznica tragicznej wyprawy 5 Polaków. Trzech z nich zginęło.
BARBARA Romer Kukulska 10.02.2009 09:47
Zrobić takie zdjęcia , w taką pogodę i w takim miejscu, nie jest wielką sztuka przy dzisiejszych aparatach foto. Chyba tylko ten drobiazg jakim jest "możliwość" , jest chyba najtrudniejsza. Rzeczywiście dojazd tam jest skomplikowany. Widziałam alpinistów , którzy z oszczędności nie wyjeżdzają kolejką do najwyższego punktu, lecz ambitnie zaczynają od wsi, albo nawet aż, od o 8 km odległego parkingu. Tracą w ten sposób niepotrzebnie siły,(niosą ciężkie plecaki) których potem niespodziewanie może zabraknąć. Zimą alpnizm jest także popularny. Szczególnie na Matterhorn, gdyż kruchą skałę skuwa mróz i łatwiej i bezpieczniej się po niej wspinać. TRzy POLKI wsławiły się zimowym wejściem na północną ścianę Matterhornu.
Chiny. Osobliwy konkurs dla dziewic. Nagroda - poślubienie miliardera
(odsłon: +395)