Pozycja materiału w rankingach:
Ponieważ nie każdy jest stęskniony za tym co działo się kilkadziesiąt lat temu w muzyce, czas na propozycję bardzo energetyczną i przyprawioną nowoczesnym brzmieniem. Rahsaan Patterson zaprasza Was na świąteczną imprezę.
To niewątpliwe jeden z najlepiej zapowiadających się artystów młodego pokolenia. Młodzieniec o subtelnym głosie przywodzącym na myśl wczesnego Steviego Wondera, o niebanalnej wyobraźni muzycznej. Także na swej świątecznej płycie "The Ultimate Gift" proponuje nam nieco inne spędzanie tego śnieżnego czasu, dodając nowoczesne aranżacje, bujające beaty i czyniąc album uniwersalnym, zdatnym do odtwarzania nie tylko w grudniu.Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Bydgoszcz/Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać."
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Marika Przybył 19.12.2010 19:52
Panie Ryszardzie, ja bym nie potrafiła, a przede wszystkim nie odważyła się porównywać tych dwóch płyt - to dwa kompletnie inne światy a i artystów dzieli różnica pokoleniowa. Każdy krążek jest na swój sposób świetny (pod względem prezentowanego poziomu artystyczne), reszta leży już w gestii gustu. Pozdrawiam.
Ryszard Jan Zagórski 19.12.2010 19:32
Na mój gust, jest to znacznie lepsza propozycja od wczorajszej. Niby w tle ta muzyczka, ale całkiem równorzędna z oszczędnym wokalem.
cdn 19.12.2010 16:03
Tak naprawdę to są święta brzucha. Makowiec, bigos, kluski z makiem, kiełbasa, kotlet schabowy, piwo itd, itd. Ale w święta brakuje Jezusa. Fakt, śpiewa się kolędy. Często pod wplywem alkocholu głośniej i częściej. O co chodzi? Czy na tym polega bycie chrześcijaninem? Jezus by zapewne wolał, żeby ludzie zamiast świętować jego urodziny, stosowali w codziennym życiu zasady, które podał. I tu mamy kolejny problem. Chrześcijanie nie znają Biblii, więc nie znają zasad. Bo gdyby znali wiedzieliby, że Jazus ani razu nie obchodził swoich urodzin. Jego pierwsi uczniowie też nie obchodzili jego urodzin. Zwyczaj ten był praktyką pogan. Jak podaje New Catholik Encyklopedia: "Data narodzin Chrystusa jest nieznana. W ewangeliach nie podano dnia, ani miesiąca"(1967, t.3 s. 656).Zasadą, której uczył Jezus, było mówienie prawdy. A tu proszę, zakłamanie.
Jeszcze jedna sprawa. Ewangelia Łukasza podaje, że gdy Jezus się rodził, w krainie tej byli pasterze ze stadami przebywający nocą na polu.Wniosek: Jezus nie narodził się w grudniu! Kto w zimę wypasa owce nocą przebywając w polu? To nie była zima. Kler wmawia nam datę grudniową, ale to nie jest prawda!
Majowa książka za recenzję. Skusisz się?
(odsłon: +399)