Facebook Google+ Twitter

8. rocznica zamachów bombowych na Bali

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-10-12 16:06

12 października zapisał się najtragiczniejszymi zgłoskami w historii zamachów terrorystycznych w Azji Południowo Wschodniej. Oto historia tej oraz innych tragedii, których powód jest zawsze ten sam - "fanatyzm religijny".

Okładka komiksu antyterrorystycznego wydanego w Indonezji. / Fot. Piotr ŚmieszekVIII Rocznica Zamachów na Bali

Październik jest w najnowszej historii Indonezji miesiącem szczególnym i niezwykłym, ponieważ spłynął aż dwukrotnie krwią niewinnych turystów przybyłych na Archipelag spędzić swoje wakacje.

Oba tragiczne zdarzenia miały miejsce w tym samym miejscu – na przepełnionej tłumami urlopowiczów rajskiej wyspie Bali. Aby zrozumieć, skąd się wzięli zamachowcy i do czego dążą swoim działaniem należy cofnąć się wstecz.

To wtedy tak naprawdę pojawiają się pierwsze organizacje terrorystyczne Dżihadystów na Archipelagu indonezyjskim. Akcje polegające na podrzucaniu bomb do świątyń i kościołów spowodowały w Dżakarcie oraz w kilku innych miastach Indonezji liczne zniszczenia i śmierć 18 wiernych. Odpowiedzialność za te czyny wzięło na siebie skrajnie fundamentalne ugrupowanie Jemaah Islamiyah.

Był to pierwszy na taką skalę akt przemocy i terroru wymierzony w „niewiernych”, będący elementem świętej wojny Dżihadu, której prowadzenie stawia sobie za cel JI, co ma z kolei doprowadzić do utworzenia kalifatu w Azji Południowo Wschodniej.

JI, jako organizacja jawnie zbrojna, ma na swoim koncie liczne zamachy terrorystyczne w Tajlandii, Malezji i przede wszystkim na Filipinach. Przyczyniła się ona również do inspirowania i zasilania ochotnikami tak zwanych Dzichadowych Zastępów – Laskar Jihad, których rekrutami są młodzi, indoktrynowani religijnie mężczyźni, pochodzący najczęściej z jawajskich miast i miasteczek, wyruszających na „świętą wojnę” toczącą się do grudnia 2001 z katolicką ludnością Moluków. Duchowym przywódcą i moralnym autorytetem indonezyjskiej części organizacji JI był już wówczas i pozostaje do tej pory, skromnie i poczciwie wyglądający, odziany w biel z pedantycznie przystrzyżoną brodą, nauczyciel koraniczny z jawajskiego Solo, Abu Bakar Bashir.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.