Facebook Google+ Twitter

8 stycznia Międzynarodowy Dzień Sprzątania Biurka

"Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?" - Albert Einstein

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported, 2.5 Generic, 2.0 Generic and 1.0 Generic / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Biurko.JPGŚwięto bardzo nietypowe, obchodzone w 43 krajach świata. Dawniej świętowane w 2. poniedziałek stycznia. Według Nonsensopedii utworzone zostało przez Korporację Sprzedawców Wyrobów Czyszczących.

Specjaliści od Feng Shui (sztuki aranżacji przestrzeni) twierdzą, iż jeśli toniemy w bałaganie, śmieciach, stosach niepotrzebnych dokumentów, to nie jesteśmy zdolni do racjonalnego, kreatywnego ani twórczego myślenia. Warto więc przy okazji Międzynarodowego Dnia Sprzątania Biurka zmienić ten stan rzeczy.

Na biurku przeciętnego człowieka znaleźć możemy niemal wszystko: plamy po napojach, resztki jedzenia, kurz, niepotrzebne gazety oraz różne przyrządy biurowe, często niesprawne. Znawcy Feng Shui twierdzą, że niepotrzebne przedmioty, które nagromadziły się wokół nas, blokują energię oraz uniemożliwiają nadejście zmian na lepsze. Według teorii Feng Shui, człowiek pracujący w bałaganie nie jest w stanie odpowiednio zebrać własnych myśli, szybciej się męczy i zniechęca do pracy. Natomiast porządkowanie oraz wyrzucanie niepotrzebnych, zalegających przez długi czas rzeczy symbolizuje otwarcie siebie na nowe, lepsze wydarzenia.

Kwestią dyskusyjną jest natomiat tzw. artystyczny bałagan. Obejrzałam własne biurko i owszem
brak na nim kurzu, plam po napojach, okruchów czy pustych kubków po kawie, jednakże stosy dokumentów, fotografii, kilka książek i rozsypane przybory piśmiennicze nie dodawały mu uroku.
Posprzątałam, poukładałam, jednakże wcale nie pracuje mi się lepiej. Wręcz przeciwnie, przez dłużą chwilę szukałam przygotowanej na zaliczenie fotografii, której lokalizację dobrze znałam, ale sprzed porządków. Jasne jest więc, iż owszem, miło mieć czyste biurko, jednakże mały, artystyczny nieład jeszcze nikomu nie zaszkodził.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kasia
  • Kasia
  • 09.01.2011 00:21

Ja przy całej teorii Feng... zwracam uwagę na wstęp... po latach wielkopolskiego rodzinnego treningu pełnego zapału i pełna entuzjazmu dla porzadku zostałam postawiona pod ścianą przez życie, a dokładnie totalny brak czasu - dom, dziecko, milion obowiazków praca i ta spoełczna też i czas na pasje i zainteresowania. I co?! Życie zweryfikowało wszysko i teraz już wiem, że:
mieszkanie służy do mieszkania, a nie do sprzątania,
sprawy mniej ważne mają niski priorytet i mogą poczekać długo i tyle, ile trzeba,
trzeba mieć czas dla siebie i na odpoczynek,
bo bałagan zawsze na nas poczeka i sprzątanie też,
więc róbmy to, co naprawdę niezbędne i konieczne i oddajmy się sprawom naprawde ważnym.
A bałagan na biurku? Twórczy bałagan... trudno pracować, gdy biurko puste, coś musi na nim się znaleźć, skoro pracujemy, a im bardziej twórczy umysł, tym tego więcej i niech tak pozostanie. Poza tym, życie jest dynamiczne i dlatego każdego dnia "budzę się w innym mieszkaniu". a każdy z członków rodziny ma swój udział w tej twórczości dnia codziennego. W życiu potrzebna jest różnorodnosć oraz trochę luzu.
Pozdrawiam ciepło Autorkę i idę pobałaganić, bo już jest jutro i koniec świętowania!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.