Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 15pkt

Oceń:

Męcząca zjawa


Czy reakcja na ogólnoświatowy kryzys gospodarczy jest właściwa? Gdzie się podziały międzynarodowe organizacje?

Dopada mnie ze wszystkich stron. Widzę „go” w którąkolwiek stronę bym się nie obrócił. A może to tylko wstrętna obsesja na „jego” punkcie? Być może. Bo, przecież osobiście mnie nie dotyka w sposób dotkliwy. A jednak nie mogę przestać o „nim” myśleć.

Przyczyna mojego niepokoju, chyba jednak tkwi gdzie indziej. Mnie chyba przeraża „jego” podstępność, obezwładniająca tych, którym zagraża. Przebiegłość „jego” twórców sprawia, że oni sami uważani są za poszkodowanych. A nieświadome tego ofiary podają im pomocną dłoń. Naruszają rezerwy odłożone na „czarną godzinę”. Przymierają głodem.

Ale nie widać, aby znalazł się śmiałek, który zechciałby dociec, gdzie znajduje się źródło rozlanej „trucizny” – skąd wypływa? Czy podtruwanie jest działaniem zamierzonym, czy wypadkiem przy pracy? Jak by nie było, społeczność światowa – nie pojedyncze państwa – powinna podjąć zorganizowane i zmasowane działanie, mające na celu zneutralizowanie „trucizny” oraz odszukanie truciciela, zdemaskowanie i wymuszenie naprawienia szkód wyrządzonych międzynarodowej społeczności.

Tymczasem instytucje międzynarodowe, np. ONZ nawet nie machną, przysłowiowym, ogonem. A poszczególne państwa, łożące na utrzymanie wszystkich agend ONZ, bronią się indywidualnie w sposób przypominający pijanego faceta, który wymachuje rękoma, aby odpędzić atakujący go rój os.

Czy tak powinna wyglądać reakcja cywilizowanych społeczności na zagrożenie ogólnoświatowym kryzysem gospodarczym? Bo to ON jest zjawą, która mnie nęka dniem i nocą.


Zobacz także:

Tadeusz Śledziewski OFFline profil autora

Autor: Tadeusz Śledziewski

Napisz do autora

Artykuły (137) Galerie (15) Średnia ocen (3.89)

Wiek: 71 | Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Gdybym był młody to bym wyjechał na Antypody. Jednak, już nie jestem młody. Muszę więc cierpieć polskie niewygody. To żart. Kocham Polskę. Ubolewam. Bo mając tak piękny i bogaty kraj można byłoby tu żyć, jak rzadko gdzie.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Sława Kornacka 21.03.2009 22:04

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 33

(+ ) U nas Panie Tadeuszu od kryzysu do kryzysu, nic dziwnego, że człowieka głowa boli i dręczą Go mroczne zjawy ... :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 16.03.2009 20:54

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 27

+))) Tak, dodajmy do kryzysu ekonomicznego wielki kryzys moralności i mamy "Naszą małą Apokalipsę". Wystarczy rozejrzeć się wokół: rej wodzi miernota z układami, żyjątka topią ludzi w przysłowiowych łyżkach wody; wygrywa buta, cynizm, brutalność a wszelkie wartości - rzucono w kąt. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.