Pozycja materiału w rankingach:
Pomysł radnych SLD, aby pierwszą rocznicę katastrofy smoleńskiej uczcić, sadząc 96 drzew, poparły zarówno pozostałe kluby Rady Warszawy, jak i ratusz. Proponowana lokalizacja przy szpitalu na Inflanckiej nie odpowiada jednak lekarzom. Czy wobec tego "las pamięci" powstanie na Służewie?
O inicjatywie warszawskich radnych SLD pisaliśmy w materiale pt. 96 drzew na warszawskim Muranowie upamiętni katastrofę smoleńską? Jak informuje serwis gazeta.pl, koncepcja cieszy się poparciem zarówno radnych PO i PiS, jak i władz miasta, jednak wskazana przez pomysłodawców lokalizacja "skweru pamięci" w pobliżu Szpitala Ginekologiczno-Położniczego przy Inflanckiej na Muranowie napotkała na opór pracujących tam lekarzy. Zobacz także:
Artykuły
(123)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.18)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Lubię czytać, lubię pisać ;-)
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Marta Jenner 21.03.2011 23:32
"koncepcja cieszy się poparciem zarówno radnych PO i PiS, jak i władz miasta"
"w planie zagospodarowania przestrzennego zaplanowano tam park"
"Z formalnego punktu widzenia nie ma przeszkód do zaaranżowania skweru."
Wobec tego nie rozumiem, nad czym tu jeszcze debatować - pozostaje pójść i posadzić te drzewka. Pomysł bardzo trafiony: taki żywy pomnik będzie nie tylko upamiętniać zmarłych, ale również przez całe pokolenia cieszyć oczy żywych. A niechętni zawsze się znajdą, czegokolwiek dotyczyłoby zamierzenie - pomnika, kiosku z gazetami czy nawet przestawienia ławki w parku o kilka centymetrów:/
Dorota Walkowiak 21.03.2011 22:52
Uważam, ze las pamięci to bardzo dobry pomysł dla uczczenia pamięci poległych w katastrofie smoleńskiej.. Każde miejsce według mnie będzie dobre, nawet oddalone od Warszawy, oby zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. Las jest długowieczny, cichy, spokojny i piękny. Sądzę jednak, iż ten pomysł nie zostanie zrealizowany w najbliższej przyszłości. Temu właśnie ma służyć ten dziwny, bezsensowny spór o miejsce. >Idea< rządu jest jedna - nie ma być pomnika: ani z kamienia ani z drewna - żadnego.
Ryszard Tercjak 21.03.2011 16:42
Dokładnie-Pani Jadwigo,-w tym przypadku zgadzam się z Panią.
Zbliża się właśnie okres sadzenia drzew,więc zamiast gadać,weźmy się do roboty,bo tylko w ten sposób możemy przynieść jakieś wymierne pożytki dla kraju i przy okazji poprawić estetykę naszej Ojczyzny.
Jadwiga Kowalczyk 21.03.2011 13:10
Proponuję obsadzać wszystkie nieużytki malowniczymi zagajnikami, w których będzie po 96 drzew. W ten sposob każdy "pomnikotwórca" wskaże taką lokalizację, żeby sobie dogodzic a pozostałym zagrać na nosie. Ideologicznie.
Ryszard Tercjak 21.03.2011 11:56
@qwertz
Nie chcę mówić co komu wolno,a czego nie.Gdyby PO,odniosła się do pomników,też moja ocena była by negatywna,-po prostu,dosyć mam już gadania o pomnikach-są ważniejsze rzeczy w kraju do robienia,-na obecną chwilę-oczywiście.Żeby zarzucać komuś hipokryzję,warto by zapoznać się ze znaczeniem tego słowa.
qwertz 21.03.2011 11:39
Znaczy się PiSowi wolno przedstawiać pseudomartyrologiczne głupoty, a jeśli SLD chce coś zrobić ma to dotyczyć tylko i wyłącznie gospodarki i rozwoju stolicy? Co za HIPOKRYZJA!
Ryszard Tercjak 21.03.2011 10:50
Powiem tak-puki istnieje PiS,zbędne są wszelkie pomniki pamięci o tragedii smoleńskiej,-nie pozwolą zapomnieć.-Niech radni SLD,przedstawią jakiś realny pomysł gospodarczy,rozwoju stolicy.Populizmem niewiele zwojują.
Na pomniki nadejdą lepsze czasy,-mam nadzieję.
Poseł Brudziński: W "dziadowskim państwie" oligarcha Abramowicz niech kupi Wawel
(odsłon: +1274)