Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

142674 miejsce

9 bramek w 9 minut? Tak, to jest możliwe, ale tylko za pieniądze

Klub Viana potrzebował do awansu wyniku 11:0, ale do 81. minuty meczu z Chapadinha prowadził tylko dwoma bramkami. Ale w ciągu 9 minut udało im się doprowadzić do satysfakcjonującego wyniku. Jednak wszystkich zastanawia jak mogło do tego dojść...



Esporte Clube Viana i Moto Club de São Luís miało tyle samo punktów i ostatnia kolejka miała rozstrzygnąć, która z drużyn awansuje do pierwszej dywizji ligi stanu Maranhão (Brazylia). Moto Club grał z Santa Quitéria a Viana z Chapadinha. Pierwsze spotkanie skończyło się wynikiem 5:1 dla zespołu z São Luís. W tym samym czasie trwała końcówka drugiego spotkania gdzie wynik 2:0 dla Viany nie dawał im awansu i wyprzedzenia Moto Clubu w tabeli. Ale wtedy wszyscy kibice na stadionie w São Luís stali się świadkami cudu nad bramką.

W ciągu ostatnich dziewięciu minut spotkania piłkarze Viany strzelili 9 bramek dających łącznie wynik 11:0, co w konsekwencji dało temu klubowi awans do pierwszej dywizji. Zawodnicy Chapadinha stali jak słupki i nawet nie próbowali się bronić przed kolejnymi akcjami rywali. Oglądając skrót z meczu można odnieść wrażenie jak by nagle przeciwnicy Viany dostali od trenera instrukcję aby puszczać kolejne bramki. Jednym słowem - wszystko wskazuje na to, że mecz został sprzedany.

http://www.youtube.com/watch?v=DuYDTaCvOoE / Fot. fot. screenWynik był normalny. Nasi rywale po stracie trzeciej i czwartej bramki uznali, że nie mają szans na wygraną i się poddali - oświadczył prezes Viany, Jose Carlos Costa. Prezydent lokalnego związku piłki nożnej już zapowiedział, że w sprawie tego spotkania będzie wszczęte śledztwo.

Źródło:
101 Great Goals

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • P S
  • 19.10.2009 19:22

czyli nasi kopacze nie są jeszcze tacy źli :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bramkarz po prostu genialnie broni. Zauważacie jego nieustępliwość, to nieodpuszczanie do ostatniej chwili kiedy da się jeszcze coś zrobić? Podobnie obrońcy. Niemal nogi sobie dawali łamać byle tylko nie dać przejść zawodnikom napadu przeciwnika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O lol:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

mecz sprzedany, i nie ma dyskusji...! nasza krajowa korupcja to nic w porównaniu z tym... tylko nie wiadomo, czy się cieszyć, czy smucić...?
Świetny artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

rzeczywiście, piłkarze przeciwnika w ogóle nie grali, prawie, że podawali piłkę rywalom... dziwna sprawa, ale może nie mieli aspiracji do gry?;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.