Pozycja materiału w rankingach:
Dziś rano na portalu Gumtree w dziale Kraków/praca, pojawiło się ogłoszenie, które obrazuje całą nędzę naszego krajowego rynku pracy.
Ogłoszenie zatytułowane "9 przykazań pracodawcy" zapewne napisał ktoś kto po raz kolejny odszedł z pustymi rękoma po rozmowie wstępnej z pracodawcą. Oto treść tego ogłoszenia:Zobacz także:
Artykuły
(243)
Galerie
(62)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 38 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Ilość RAM-u nie ogranicza mojej wyobraźni. http://anglezyt.posadzdrzewo.pl
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Kamil Downarowicz 23.05.2011 18:55
Tadeuszu, w 100% zgadzam sie z Twoimi wypowiedziami. Najwazniejsze to dostrzec, ze ten system jest chory, pozniej mozna dopiero zaczac cos zmieniac. Szkoda, ze tak malo osob widzi w jakim swiecie naprawde zyje. Ba! Sa nawet wdzieczni za to, ze moga po 10h pracy pojsc do multikina na "Pile 8". Czyzby "Nowy , wspanialy swiat" byl juz tu i teraz?
Tadeusz Wojewódzki 22.05.2011 17:37
MAFIE
zapraszam serdecznie:
http://www.infobrokerstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=136&Itemid=58
Szukałbym jednak klucza w administracji.
W każdym razie - w bardzo wielu sprawach - tam go znalazłem I zwróćcie Panowie uwagę na fakt, że za administrację nie bierze się nikt.
Sławomir Ostrowski 22.05.2011 14:54
Problem nie leży w dokarmianiu krów, ale w tym by miały wybór, pomiędzy pastwiskiem ze zwykła trawą bez dojenia, a trawą w różnych gatunkach i odmianach w zamian za regularne dojenie. Obecnie krowy żrą co podleci, a doi się je na okrągło. To tyle co do Pańskiego przykładu. System jest, ale działa na korzyść bogatych i polityków, to obecnie dwie legalna mafie, które żyją naszym kosztem.
Andrzej Stęszewski 22.05.2011 14:02
Mały czy wielki pracodawca działa tak samo wykorzystując wszystko co tylko może na własna korzyść. Stąd umowy zlecenia, umowy o dzieło zamiast umowy o pracę. Koszty zatrudnienia pracownika o umowę o prace są dla wielu pracodawców wysokie, koszty ubezpieczeń społecznych również. I stąd biorą się umowy zlecenia za 6 zł/g. brutto, beż żądnych ubezpieczeń i innych świadczeń. Gdzie gdy pracownik ulegnie wypadkowi w trakcie pracy czy w drodze z- i do- pracy nie przysługuje mu nic. Jak w początkowym okresie kapitalizmu w Europie. Sam szukałem pracy po okresie rehabilitacji i mimo, że mieszkam w dużym mieście nie było to łatwe.
Nie pisze o pracy na moim stanowisku, o pracy w ogóle.
Gdyby jeszcze opisać praktyki niektórych agencji pracy również żerujących na trudnej sytuacji wielu Polaków.
To byłby oddzielny temat...
Tadeusz Wojewódzki 22.05.2011 11:58
BRAK SYSTEMU
przeraża mnie bardziej brak systemu.
Przepraszam za porównanie, ale proszę sobie wyobrazić taka sytuacje: wiemy, ze w województwie pomorskim jest 10 tys krów. I wszystkie muszą być karmione raz dziennie.(pomoc społeczna) Co robi władza? Zamawia helikopter ze specjalnym podajnikiem paszy. Helikopter lata raz dziennie nad województwem pomorskim i rozsypuje paszę. Równo.
Czy jakaś krowa jest w tym systemie syta?
Żadna!
Czy system jest drogi?
Jak cholera.
Problem jest w punktowym wsparciu potrzebujących. Do tego potrzebny jest system identyfikacji potrzeb i program z jasnym, mierzalnym rezultatem - na końcu. (wędka).
Pomijam w ogóle sprawę małych pracodawców traktowanych nieustannie w naszym państwie przede wszystkim jak potencjalnych przestępców, wymagających szczególnego nadzoru, pozbawionych jakiegokolwiek sensownego wsparcia ze strony państwa, traktowanych, jak idioci, którzy nie wiedzą na co powinni wydawać zarobione przez siebie pieniądze.
Brakuje jednolitej, konsekwentnej, poza i ponadpartyjnej polityki w bardzo wielu sprawach.
Jeśli nie ma ciągłości władzy, a przeciętna kadencja demokratycznej władzy trwa 4 lata i zakładamy, że nasza najnowsza historia rozpoczęła się w 1990 (dla uproszczenia) roku, to ile nasza Ojczyzna ma dzisiaj lat? 21?
Skąd - najwyżej 4, a może i mniej.
Może 6. Niech każdy liczy po swojemu, ale i tak wyjdzie śmiesznie mało.
Gdyby listę fantastycznych programów, pomysłów, które zawieszano, których zaprzestano - właśnie ze względu na brak ciągłości u nas władzy , a więc gdyby tę listę umieścić na jednym kawałku papieru, to pomimo mnogości obiektów sakralnych w Polsce nie znalazłby się taki, którego wrota byłyby dostatecznie wielkie, by można było tam ja przybić.
A szkoda, bo jednym rzutem oka można by sobie odpowiedzieć na cale mnóstwo pytań.
Sławomir Ostrowski 22.05.2011 11:24
Tadeusz Wojewódzki na Prezydenta!
Drogi Panie ten system jest jak zaraza. Proszę zobaczyć na przykład w USA. To nie ludzie czy system, ale pracodawcy stoją za tym uciskiem i wyzyskiem. Ludzie nie godzą się, ludzie starają się przetrwać, a nie każdy umie schować dumę i stanąć z bezdomnymi w kolejce po miskę zupy u braciszków, Ci którzy nie umieją tak żyć będą orać na każdy grosz byle zasypiać z poczuciem własnej godności. Brak twardych regulacji prawnych i odpowiedniego państwowego pakietu socjalnego sprawia, że jest jak jest. Gdyby państwo zapewniało godziwe życie na zasiłku, to każdy powiedział by takim pseudo pracodawcom: "Za taką stawkę to ja cię pie... nie wychodząc z domu dostanę o sto złotych niej, a przynajmniej będę miał czas dla rodziny!" i bardzo szybko okazało by się, że rynek pracy musiał by dokonać przewartościowania stawek. Tylko żeby to było możliwe najpierw Państwo musiało by zagwarantować Polakom godne życie, zamiast ładować kasę w dziwne rzeczy jak tułanie się naszych wojsk po Afganistanie i inne tego typu rozrywki.
Tadeusz Wojewódzki 21.05.2011 18:38
POCZĄTKI post KAPITALIZMU?
W zasadzie to już nie jest kapitalizm. To co tak się tylko nazywa. Bardziej z przyzwyczajenia. Dzieje się coś, czego nie potrafimy nazwać. To więcej niż wyzysk. To niszczenie ludzi, ich osobowości,psychiki, systemu wartości. Wyścig szczurów niszczy nie tylko ludzi,ale i organizacje. Zysk za wszelką cenę. Każdym kosztem.
Praca po 12- 16 godzin. Za coś, czego nie można nazwać wynagrodzeniem, bez urągania tej nazwie. To raczej dodatek dla robotnych.
A z drugiej strony - astronomiczne wynagrodzenia za funkcje. Za piastowanie.
Syndrom plemienności - w ocenie ludzi i w realnych regułach zatrudnienia.
Czy to cała prawda?
Nie.
Ale to także prawda o naszych realiach, pracy i płacy.
Póki co ludzie to widzą, klną i godzą się wbrew sobie. Jak długo? Aż ktoś tego nie nazwie po imieniu. Nie chodzi przy tym o tani populizm.
Coś jest nie tak. Pora to zmienić.
Dobro Polski według Ludwika Dorna
(odsłon: +232)