Facebook Google+ Twitter

A dobro Polski, głupcze...

Trzy - opozycyjne z założenia - partie ograniczają się do komentowania bieżących wydarzeń, oraz „reytanowskich” gestów w Sejmie.

Jaki rząd taka opozycja – mówi stare polityczne porzekadło. Gdybyśmy mieli sądzić według tego powiedzonka, to rząd mamy beznadziejny. Opozycja bowiem jest... no właśnie! Czy w ogóle jest? Czy rząd Jarosława Kaczyńskiego ma jakąkolwiek opozycję? Czy Prawo i Sprawiedliwość musi prowadzić partyjne boje z oponentami? Oczywiście, że nie.

 

Opozycja zjednoczona nieudolnością

 

Ugrupowania parlamentarne, które nie wiadomo z jakiego powodu przywłaszczyły sobie dumny tytuł opozycji, tkwią w niewytłumaczalnym marazmie. Platforma Obywatelska, kierowana do niedawna przez Donalda Tuska, opozycyjną działalność prowadziła wobec siebie. A to Jan Maria spiskował przeciwko Schetynie (albo Schetyna przeciwko Rokicie), a to Rokita spiskował przeciwko Donaldowi.

Polskie Stronnictwo Ludowe będąc „za”, tradycyjnie jest „przeciw”. Dziwna to partia, która od czasu do czasu podnosi głowę, wydaje z siebie leniwe hau i zapada ponownie w letarg. Podobnie zachowuje się Sojusz Lewicy Demokratycznej, zaliansowany z Demokratami.

Trzy - opozycyjne z założenia - partie ograniczają się do komentowania bieżących wydarzeń, oraz „reytanowskich” gestów w Sejmie. Cichutkie i nieśmiałe powarkiwanie, przeradzające się czasami w poszczekiwanie, kończy się wydanym unissono skowytem. Wycie do księżyca jest oczywiście tyle widowiskowe, co nieskuteczne.

 

 

 

Czy opozycjoniście można wierzyć?

 

Oczywiście, że nie. Opozycjonistą jest się (w polskim parlamencie) z założenia, przekory i częstokroć wbrew zdrowemu rozsądkowi. Polscy politycy będąc w opozycji zajadle krytykują i głosują „przeciw” projektom ustaw rządowych. Te same ustawy popierają w całej rozciągłości, będąc częścią koalicji rządowej. Potwierdza to prawdziwość starego porzekadła: punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.

Znakomitym przykładem opisanego wyżej zachowania jest profesor Zyta Gilowska. Poglądy pani profesor zmieniły się radykalnie, wraz z odejściem z Platformy Obywatelskiej. Wystarczyło się obrazić na Donalda Tuska. Zyta Gilowska była główną ekonomistką Platformy Obywatelskiej. Głosiła wówczas poglądy liberalne. Była również główną orędowniczką reformy finansów publicznych.

Jak pamiętamy, PiS szedł do wyborów z hasłem „państwa solidarnego”. Program ekonomiczny PiS-u kłócił się wręcz z liberalnymi poglądami pani profesor. Działacze PiS, próbując zdezawuować Platformę, przeciwstawiali swój prospołeczny program liberalizmowi oponentów. Przypominam, że autorką programu PO była Zyta Gilowska.

Kłótnia pomiędzy Tuskiem a Gilowską zakończyła się objęciem przez panią profesor urzędu wicepremiera ds. gospodarki w rządzie PiS-owskim. Pani wicepremier przestał już przeszkadzać program ekonomiczny PiS. Przestał również przeszkadzać program Samoobrony i LPR.

 

Mam własne zdanie, z którym się całkowicie nie zgadzam

 

Pani wicepremier, będąc w Platformie i walcząc o zreformowanie finansów publicznych, miała swój liberalny pogląd, który wielokrotnie prezentowała publicznie. Dziś musi się odciąć od swojego programu, musi go potępić, ponieważ z uporem realizuje program zgoła odmienny. Miała zatem własne poglądy, z którymi się nie zgadzała. A być może to teraz ma i przedstawia poglądy, z którymi się głęboko nie zgadza. Współczuję serdecznie, bo opisane objawy jako żywo przypominają schizofrenię.

Dziś pani Zyta Gilowska tworzy, popiera i chwali budżet, który jeszcze rok temu poddałaby druzgocącej krytyce. Wespół z nią budżet popierają posłowie z LPR (nie zadając sobie trudu zrozumienia istoty swojego poparcia), PiS i Samoobrony (większość posłów odnawiającej się moralnie partii pojęcia nie ma, za czym głosuje).

Przeciwna budżetowi jest natomiast opozycja. Przeciwna, choć nie do końca. Platforma, PSL i SLD zagłosują przeciwko budżetowi, ot choćby dla samej opozycyjnej zasady. Zagłosują, żeby nie poprzeć PiS-u. Zagłosowaliby za przyjęciem tego budżetu, gdyby to oni sprawowali władzę. Opozycji też współczuję, bo do schizofrenii krok już tylko niewielki.

 

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.