Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

47678 miejsce

A gdyby jakiś szaleniec spalił akta IPN?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-04-07 16:49

O Instytucie Pamięci Narodowej, o współczesnym paleniu na stosie i o Polsce naszej.

Przyglądając się działalności IPN chciałbym, abyśmy zastanowili się nad konsekwencjami istnienia tej instytucji. Nie tak dawno życiem publicznym prawie każdego dnia wstrząsała wiadomość o kolejnych osobach przyznających się do współpracy z SB. Okazuje się, że ludzie, których znamy, którym ufamy donosili, byli agentami.

Kto się nie przyznał to i tak w archiwach IPN coś na niego znaleźli i tak się wydało. To ksiądz, to aktor, to Wałęsa. Mamy obecnie 2009 rok, jesteśmy od 20 lat mieszkańcami wolnej Polski. Dwadzieścia lat po obaleniu komunizmu ten niebywały sukces został poddany w wątpliwość. Społeczeństwo dzieli się. Dla jednych było to tylko prowizoryczne zwycięstwo - prawie wolne wybory, polityka grubej kreski. Dla drugich zryw solidarnościowy i wolna III RP to ogromna wiktoria.

Nie uważam, aby brak natychmiastowego rozliczenia się z komunistami powodował, iż to, że mogę żyć w wolnej Polsce nie było wielkim sukcesem Solidarności. Jeżeli taka była cena transformacji, uważam że warto było ją zapłacić.

To, że ktoś donosił do SB, jest jak najbardziej niemoralne. Nie ma tu cienia wątpliwości. Niestety mamy w Polsce czasy nienawiści i często tych, którzy do współpracy byli zmuszani, szantażowani, wrzucamy do jednego worka z zimnymi draniami.

Są też ludzie, którzy żałują swojego postępowania, przepraszają za swoją agenturalną przeszłość, ale w dzisiejszej Polsce trudno jest znaleźć przebaczenie win. Klasa polityczna promuje agresywne zachowania, zamiast wyciągać do siebie ręce; polityczni przeciwnicy najchętniej widzieliby swoich wrogów płonących na stosach. Wszystko to dzieje się w kraju, który słynął z wielkiej tolerancyjności i otwartości w XVI wieku, dziś w kraju umiejących przebaczać chrześcijan.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 29.04.2009 08:21

"Nie uważam, aby brak natychmiastowego rozliczenia się z komunistami powodował, iż to, że mogę żyć w wolnej Polsce nie było wielkim sukcesem Solidarności. Jeżeli taka była cena transformacji, uważam że warto było ją zapłacić..."

Prosze to powiedzieć tym zabitym z "Wujka", Popieluszce i tym wszystkim których ci biedni, niewinni nierozliczeni zamknięcci w teczkach - zakapowali.
Proszę to powiedzieć generałowi Nilowi i rotmistrzowi Pileckiemu i tym z Poznania`56 i tylu innym Polakom.

Proszę im spojrzeć w oczy i jeszcze raz przemyśleć swój artykuł.
Wolna Polska, proszę Pana to nie Polska wolna by komuś (bez sumienia) żyło sie lepiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.04.2009 21:24

O naiwności człowieku gdzie Ty masz oczy i gdzie Ty widzisz tą "wolną Polskę"?????
Ja tu widzę jedną wielką mafię okradającą swoich niewolników i nawet nie udającą już że chce dla nich dobrze.

Co do IPN to "politycy" kochają się wszędzie wpier...ć tak tez zrobili ustanawiając IPN i dostosowali pomysł naukowego instytutu historycznego go do potrzeb politycznych przepychanek. Podobnie zresztą w sposób głupi i nie przemyślany wciśnięto IPN-owi kwestie "lustracji" która dawno już nią być przestała.

Cóż trzeba wreszcie po 20 latach przyjąć do wiadomości że PZPR popierało około 25-30% polaków a we wszystkich organizacjach niepodległościowych przed 1989 rokiem było około 10-15% kapusiów z czego 80% w ich władzach. Nie ma się więc czemu dziwić że TW można odnaleźć wszędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.