Jest rok 1990. Miałam wtedy 6 lat więc co mogę pamiętać? Praktycznie nic, jednak lata wcześniejsze są dla mnie kompletną czarną dziurą. Przypominam sobie jak ze snu wyrwały mnie okrzyki wiwatu i klaskanie mojego taty, kiedy to ogłoszono, że prezydentem został Lech Wałęsa.
Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Jacek Wist 11.11.2008 16:45
Podoba mi się, że podjęłaś się bądź co bądź niełatwego tematu :)
Fajny jest akapit gdzie opisujesz "twój" Belweder :) choć może trochę brak powiązania z tekstem.
Grzegorz Korzeniowski 11.11.2008 16:34
To jeszcze przecinek przed "więc" ;)
Justyna Czerwińska 11.11.2008 16:26
Faktycznie, nie zwróciłam uwagi. Dziekuję. To mój pierwszy artykuł więc czekam na krytyke (konstruktywną) gdyż zdaję sobię sprawe, że dużo mi jeszcze brakuje do doskonałości a nawet do przyzwoitego poziomu.
Grzegorz Korzeniowski 11.11.2008 15:46
"Jest rok 1990. Miałam wtedy 6 lat więc co mogę pamiętać?"
Czasy!
Dobro Polski według Ludwika Dorna
(odsłon: +256)