Facebook Google+ Twitter

A jaki był tej imprezy finał to każdy każdemu przypominał

Środa wieczór. Trwa impreza w jednym z poznańskich pubów. Alkohol się leje, przez opary papierosowego dymu przebijają sylwetki młodych ludzi. Studenci wyższej szkoły przyszli na organizowane przez samorząd otrzęsiny.

W głośnikach dudni muzyka ze światowych list przebojów. Na parkiecie część studentów stara się kiwać do rytmu, pozostali sączą przeróżne trunki próbując nawiązać dialog ze znajomymi. Powoli każdy przełącza się na chill out. Nie zdąży minąć jeszcze godzina od rozpoczęcia imprezy, a większości dziewczyn świat zacznie wirować. I nie wiadomo, czy problem tkwi w ich słabych głowach, czy może w za mocnych alkoholach serwowanych przez przystojnego barmana.

Od stolika do stolika kursują dwie, dobrze już zrobione dziewczyny. Poszukiwaczki grubszych (od tych tradycyjnych) słomek. Po co im te rurki? Otóż do odstawienia mini-show. Wypatrzoną zdobycz odbierają "ofierze", ostentacyjnie oblizują słomkę i gdy jedna dziewczyna trzyma w dłoniach rozciągniętą rurkę, druga zdecydowanym pstryknięciem palców (trafiając w środek) powoduje efektowne jej rozszczepienie (jak się później okazało - cienkie słomki zupełnie się do tego nie nadają). Sytuacja co najmniej dziwna. Dwie nieznane dziewczyny o malutkich oczkach, zabierają twoją słomkę, przez którą piłeś piwo, i wciągają cię w swoistego rodzaju grę. Nie zdążysz załapać jej zasad, a już jest po wszystkim. Studentki, tak jak niespodziewanie się pojawiły, tak samo niespodziewanie znikają. Później jeszcze je zobaczysz i wychwycisz ich prowizoryczny dialog; gdy między sobą stwierdzą, że "muszą znaleźć tego kolesia od Kamikadze".

Stojąc przy barze, próbując złapać wzrok barmana, by tym samym go ku sobie przyciągnąć, zauważasz kolejny fenomen tej imprezy. Po twojej prawicy równie pijane (a może jednak jeszcze bardziej?) co wspomniane "słomkowe studentki" trzy dziewczyny. Łamanym angielskim proszą o whiskey z colą na oko czterdziestoletniego Anglika. Wiadomo - szukanie (a tym bardziej znajdywanie) sponsora to w dzisiejszych czasach to nie lada wyczyn, zasługujący na podziw koleżanek. Poruszony tym co zobaczyłeś, z piwem w ręku opuszczasz "donatorowy teren". Nie za bardzo interesuje cię bowiem jak sytuacja dalej się potoczy. Może lepiej nie wiedzieć?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Katarzyno B....pisalem w czasie przeszlym.To zamierzchła historia z czasów późnego Gierka.
Wierze, ze teraz jest lepiej i ladniej;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie Judyto opisałaś atmosfery panujące na dzisiejszych imprezach, no nie na wszystkich oczywiście. Ja na takowe nie chodzę, ale wiem, że tak się bawi nowoczesna młodzież, często z bogatych domów, kiedy ich rodzice spokojnie śpią, nie wiedząc co poczynia ich pociecha. Oj a potem jest płacz ...bo przecież o niebezpieczeństwo w takiej mieszaninie towarzystwa nie trudno.
Trochę się zagmatwałam, ale myślę, że każdy wie o co mi chodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judyta! To był Twój ostatni kupon na darmowe piwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

hehe :) no tutaj by to 100% pasowało :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://demotywatory.pl/475068/Niektore-dziewczyny-sa-jak-slomki "Niektóre dziewczyny są jak słomki... Puste w środku, a na zewnątrz plastik."

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja też studiuję na sfeminizowanym kierunku :P, akurat impreza była dla innej uczelni i innej specjalizacji :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm... Wojtku, generalizowanie jest trochę krzywdzące. Ja studiuje na sfeminizowanym kierunku, ale nie wydaję mi się, że kobiety które studiują ze mną są nieciekawe i cwane. Dla Judki 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 21:02

....i ja, i ja, i ja...........! :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judka, i tak trzymaj, pozdrawiam Dziewczyno! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 20:39

Judyto, te dziewczyny opisane powyżej chyba nikogo normalnego nie cieszą, wprawdzie są klienci na tirówki też, ale to raczej zew samca. W Szwajcarii jest podobnie, może gorzej. W klubach te bujające się przed lustrami często naćpane w adidasach panienki zmuszają do refleksji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.