Facebook Google+ Twitter

A klasa. Awans na wyciągnięcie ręki?

Piłkarze Pilicy Nowe Miasto są bardzo bliscy wywalczenia awansu do radomskiej ligi okręgowej. W niedzielę, 20 maja zagrają z Zamłyniem Radom. Czy ekipa trenera Łukasza Wiśnika odniesie kolejne zwycięstwo?

Jeszcze tylko trzy mecze i Pilica Nowe Miasto może świętować awans do radomskiej ligi okręgowej. Wydaje się, że żaden z przeciwników jej już nie zatrzyma. Ekipa Łukasza Wiśnika jest bardzo rozpędzona i gromi rywala za rywalem. O jej sile przekonał się chociażby bardzo słabo prezentujący się GKS Belsk Duży. Bardzo ważny komplet punktów zgarnęła ona jednak w meczu z Mogielanką Mogielnica. To niezwykle ważne zwycięstwo znacznie przybliżyło lidera drugiej grupy radomskiej A klasy do osiągnięcia upragnionego celu.

- Zagraliśmy bardzo konsekwentnie w obronie. Staraliśmy się nie stracić gola od samego początku - mówił po boju z Mogielanką trener Pilicy. Łukasz Wiśnik podkreślił także, że pojedynek ten mógł się podobać, ponieważ było dużo walki i zaangażowania z obydwu stron. Z pewnością jednak najważniejsze są trzy punkty, które zostały wywalczone na trudnym terenie.

Przed Pilicą jeszcze dwa bardzo trudne mecze. Najpierw już jutro z Zamłyniem Radom. Później z LKS-em Pniewy. Jeżeli z ekipą radomską lider z Nowego Miasta zgarnie komplet "oczek", wówczas bardzo przybliży się do awansu. Zespół Wiśnika gra do końca i gdy będzie miał pewny awans, wówczas będzie czas na świętowanie. W każdym pojedynku Pilica jest niesamowicie zmotywowana i walczy na 100, 110 procent, a może i na 200. Jak widać takie podejście sprawia, że inkasuje ona zwycięstwa i idzie śmiało za ciosem.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.