Pozycja materiału w rankingach:

Agencje doniosły, że z powodu zagłodzenia się na śmierć dwóch modelek, wydano zakaz wstępu na wybieg superchudym i małoletnim modelkom, aby dzięki temu lansować zdrowszy kobiecy wizerunek.
Po ekscesach członków niektórych partii proponowano rozwiązanie tych partii, zaś po sekscesach innych członków (podczas "występów" w miastach zachodniej Europy) także postulowano wprowadzenie zakazu odbywania takich parad w Polsce. Pomysły upadały, ponieważ obrońcy praw człowieka argumentowali, że nie można walczyć z przedstawicielami mniejszości tylko dlatego, że znalazły się tam czarne owce.
A tu taki cios w demokratycznie działające wolne (nawet zbyt wolne w dziedzinie konsumowania) modelki: we włoskiej stolicy mody, w Mediolanie, przed odbywającymi się pokazami, oficjalnie wydano zakaz występowania na
wybiegu modelek poniżej 16. roku życia i o wskaźniku masy ciała (BMI) mniejszym niż 18,5. Pod wyrokiem podpisał się przemysł i władze miasta. Nie wiadomo, czy do spisku przyłączą się Helsinki, ponieważ stolica Finlandii kojarzona jest z szeroko rozumianymi prawami człowieka, a złożony podpis pod zakazem mógłby podważyć zwykle słuszne idee tamże głoszone.
Według zaleceń - modelki (przykładowo) wyższe niż 170 cm a lżejsze niż 53 kg nie mogłyby wybiegać przed publikę i straszyć jej swym nazbyt szczupłym wyglądem. Walka z niedożywioną młodzieżą żeńską została zapoczątkowana po śmierci dwóch anorektycznych południowoamerykańskich modelek o wskaźnikach BMI 13 i 14,5.
Przy okazji wątek językowy. Otóż na konkursie piękności, na wybiegu w Paryżu, powabna Pianissima zdobyła czempionat świata. Polska Miss Świata 2004, pochodząca ze stadniny koni w Janowie Podlaskim miała wówczas rok.
Czy feministkom i modelkom nie przeszkadza, że kobiety walczą o trofea w świecie mody również na wybiegu? Jak konie i klacze? Mnie przeszkadza, a im nie? Czy można pogodzić szacunek z walką o sławę i pieniądze? W dzisiejszym świecie owładniętym przez mamonę, zarówno modelkom, jak również ich rodzinom, zależy właściwie tylko na jednym... I aprobuje się niemal wszystko w dążeniu do celu, w tym zagłodzenie. Modelki są jak sportowcy - każda metoda na poprawienie wyniku jest poważnie brana pod uwagę...
Czy w demokracji można wprowadzać kolejne zakazy dla wolnych obywateli? Nie można narkotyzować się, nie można jeździć z niezapiętymi pasami i nie można zbytnio się... odchudzać. Co jeszcze nas czeka? I jak to się ma do praw człowieka i obywatela...
BMI = masa [kg]/(wzrost [m] do kwadratu); Body Mass Index, po polsku "wskaźnik masy ciała".
Zobacz także:
Artykuły
(82)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.49)
Wiek: 59 | Miejscowość: Gdynia Redłowo | Kraj: Polska
O mnie: konstruktor
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 27.12.2006 10:16
Jestem także przeciw zachodzeniu dziewczyn w ciążę w szkołach. (Zwł. że najczęściej nie chcą zachodzić). I cóż z tego? Czy moje zdanie się liczy? Jestem za zakazem pracy dla małych dzieci i kilkanaścioro z nich ginie w Polsce, bo zwłaszcza na roli pracują w niebezpiecznych warunkach, że o etyce nie wspomnę. I to jest problem, a nie dziewczynki, które same albo podpuszczone przez rodziców, chcą zrobić karierę.
Czy ja napisałem, że nie popieram pomysłu z BMI? Ja mam wątpliwości czy jest to zgodne z prawami człowieka. A że mógłbym mieć parę pomysłów, które byłyby ulepszeniem życia wielu ludzi, to jednak zadałabyś pytanie - czy to zgodne z wolnością. Podobno w Skandynawii bardzo restrykcyjnie traktują nabywców alkoholu w sklepach. Podobno rejestrują. Słyszałaś o tym? A popierasz? Jeśli w dwóch demokr. krajach sa różne rozwiązania (np. w dziedzinie alkoholowej) to znaczy, że jeden z krajów raczej przesadza... W dem. USA nie mozna narkotyzowac się, a w dem. Holandii można. Który model zyskuje Twoje poparcie?
Nie zrozumiałem - które to dzieci grube w udach nie znajdą pracy? To niech myja auta, a nie biegają.
Przecież dzieci nie powinny pracować!!! Powinien być powszechny zakaz pracy dzieci!
Mir Nalezińskí 27.12.2006 22:46
Nie zapominajmy także o konkursach dla puszystych pań. Wiele z nich, wiedząc, że kariery wśród szczupłych na pewno nie zrobią, to ileż mają możliwości, aby poświęcić się dla sławy na wybiegach w wadze superciężkiej? Gąski zwykle kojarzą się nam z chudymi młódkami, ale w tym przypadku, ze względu na siłowy sposób karmienia, będziemy mieli starsze a otyłe gęsi na wybiegu. I po paru podobnych tragediach (jak wśród cherlawych), organizatorzy zapewne wprowadzą ograniczenie BMI od góry? To może nie czekajmy na pierwsze ofiary i już ustalmy wartość maksymalną?
Do dzieła, lekarze i dietetycy! Podawajcie propozycje maks. BMI!
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)