Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > A model(k)owe prawa człowieka?

Hyde Park

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

A model(k)owe prawa człowieka?

2006-12-26 16:35, aktualizacja: 2006-12-26 16:35:36 Creative Commons

5 12 4376 BMI wskaźnik masy ciała śmierć na wybiegu prawa mniejszości zakaz w demokratycznym państwie

Agencje doniosły, że z powodu zagłodzenia się na śmierć dwóch modelek, wydano zakaz wstępu na wybieg superchudym i małoletnim modelkom, aby dzięki temu lansować zdrowszy kobiecy wizerunek.

Po ekscesach członków niektórych partii proponowano rozwiązanie tych partii, zaś po sekscesach innych członków (podczas "występów" w miastach zachodniej Europy) także postulowano wprowadzenie zakazu odbywania takich parad w Polsce. Pomysły upadały, ponieważ obrońcy praw człowieka argumentowali, że nie można walczyć z przedstawicielami mniejszości tylko dlatego, że znalazły się tam czarne owce.

A tu taki cios w demokratycznie działające wolne (nawet zbyt wolne w dziedzinie konsumowania) modelki: we włoskiej stolicy mody, w Mediolanie, przed odbywającymi się pokazami, oficjalnie wydano zakaz występowania na wybiegu modelek poniżej 16. roku życia i o wskaźniku masy ciała (BMI) mniejszym niż 18,5. Pod wyrokiem podpisał się przemysł i władze miasta. Nie wiadomo, czy do spisku przyłączą się Helsinki, ponieważ stolica Finlandii kojarzona jest z szeroko rozumianymi prawami człowieka, a złożony podpis pod zakazem mógłby podważyć zwykle słuszne idee tamże głoszone.

Według zaleceń - modelki (przykładowo) wyższe niż 170 cm a lżejsze niż 53 kg nie mogłyby wybiegać przed publikę i straszyć jej swym nazbyt szczupłym wyglądem. Walka z niedożywioną młodzieżą żeńską została zapoczątkowana po śmierci dwóch anorektycznych południowoamerykańskich modelek o wskaźnikach BMI 13 i 14,5.

Przy okazji wątek językowy. Otóż na konkursie piękności, na wybiegu w Paryżu, powabna Pianissima zdobyła czempionat świata. Polska Miss Świata 2004, pochodząca ze stadniny koni w Janowie Podlaskim miała wówczas rok.

Czy feministkom i modelkom nie przeszkadza, że kobiety walczą o trofea w świecie mody również na wybiegu? Jak konie i klacze? Mnie przeszkadza, a im nie? Czy można pogodzić szacunek z walką o sławę i pieniądze? W dzisiejszym świecie owładniętym przez mamonę, zarówno modelkom, jak również ich rodzinom, zależy właściwie tylko na jednym... I aprobuje się niemal wszystko w dążeniu do celu, w tym zagłodzenie. Modelki są jak sportowcy - każda metoda na poprawienie wyniku jest poważnie brana pod uwagę...

Czy w demokracji można wprowadzać kolejne zakazy dla wolnych obywateli? Nie można narkotyzować się, nie można jeździć z niezapiętymi pasami i nie można zbytnio się... odchudzać. Co jeszcze nas czeka? I jak to się ma do praw człowieka i obywatela...

BMI = masa [kg]/(wzrost [m] do kwadratu); Body Mass Index, po polsku "wskaźnik masy ciała".

Sortuj komentarze:

Oliwia Piotrowska

Oliwia Piotrowska 26.12.2006 18:34

Przy pisaniu o anoreksji wypadałoby choć pobieżnie zapoznać się z tematem. Cóż, nawet nie jestem zdziwiona spłyceniem tematu.

Mir Nalezińskí

Mir Nalezińskí 26.12.2006 19:42

Temat świąteczny nie powinien być zbyt głęboki. Zresztą od większych głębokości mamy innych specjalistów. Niezdziwiony uwagą - M.

Agnieszka Gierczak

Agnieszka Gierczak 26.12.2006 19:59

Proponuje zorganizować konkurs, który promowałby jakąś grozna chorobę, np. AIDS. Wygrałby ten, kogo ciało byłoby najbardziej zniszczone, wycieńczone, a zwycięzcę od śmierci dzieliłby jak najmniejszy krok. Chyba naprawdę nie masz pojęcia czym jest anoreksja, chociaż sam piszesz przez tę chorobę się umiera.

Mir Nalezińskí

Mir Nalezińskí 26.12.2006 23:42

Niemal każda choroba jest śmiertelna. Coś pokręciło Ci się - te konkursy nie są organizowane w ramach promocji choroby x (x = anoreksja, AIDS, ptasia grypa...). O ile się nie mylę - obowiązuje tajemnica lekarska i nikt nie ma prawa nikogo pytać, czy jest chory na x (chyba że choroba jest zakaźna), nawet nikt nie może zapytać czy jesteś w ciąży.
Zatem - niezależnie od tego czy wiem, na czym polega anoreksja, AIDS, trąd, gruźlica, to proponuję zaznajomić się z przeslaniem artykułu, którego sedno sprowadza się do tego - czy ktokolwiek ma prawo zabronić Ci udziału w startach na miss, modelkę, szwaczkę, noblistkę, sportsmenkę wyznaczając jakieś limity wagowe (wł. masowe), wzrostowe, inteligencji, koloru skóry itp.
Od razu podpowiem - także mi się nie podobają chude i umierające modelki, ale prawnie czy można tego zakazać? Bo o tym jest ten artykuł. Zgadzam się, że coś trzeba wymyślić, ale to kolejna fobia. A co z pasami w autach? Na jakiej podstawie w demokr. państwie ktoś każe zakładać pasy? A chlanie wódy i palenie pap. lub zażywanie narkotyków?
Jeśli dopuszczalność do konkursu można ocenić na podstawie wyglądu, to po co BMI plątać w to? Przecież do Tńca z Gwiazdami nikt nie zaprosi babeczki o BMI=12, ale nie dlatego, że takie niskie, ale dlatego, że widok bylby nieestetyczny.
A najciekawsze jest i to, że gdyby ktoś 5 lat temu zapytał Ciebie albo speców od prawa, czy można kogoś nie dopuścić do konkursu na podstawie zbyt małego BMI lub z powodu AIDS, to większość by odpowiedziała - to jest dyskryminacja! O ile się nie mylę, to z AIDS ludzie pracują i zajmują się sportem.

Oliwia Piotrowska

Oliwia Piotrowska 27.12.2006 00:26

Mirnal pomyliły ci się pojęcia. To kreatorzy lansują rozmiar

Oliwia Piotrowska

Oliwia Piotrowska 27.12.2006 00:35

Zjadł mi się komentarz, więc raz jeszcze
to kreatorzy lansują rozmiar poniżej 32, dlatego modelki muszą się głodzić żeby zarabiać pieniądze, skoro już poruszasz kwestię dyskryminacji. Do tego promowanie potwornej chudości sprawia, że już 9 letnie dzieci chcą się odchudzać i stosować diety. Zakaz zatrudniania najchudszych modelek przynajmniej sprawi, że te kobiety - przepraszam, dzieci - zaczną cokolwiek jeść; będą musiały przytyć żeby nie wypaść z pracy.
Twoj przykład o wolności w demokratycznym kraju ma się tak samo do tematu jakbyś się zastanawiał dlaczego w południe w telewizji publicznej nie prezentuje się porno ze zwierzętami.

Agnieszka Gierczak

Agnieszka Gierczak 27.12.2006 00:50

Ok, Mirku moze za malo precyzyjnie sie wyrazilam. Kiedy jakies 2-3 miesiace temu kilka domow mody postanowilo, ze nie bedzie pokazywac swoich kreacji na modelkach ponizej danych wymairow to inni stwierdzili, ze tylko na bardzo chudych kobietach ubrania wygladaja dobrze, wiec nie maja zamairu stosowac sie do zalecen. Potem pokazano modelki w garderobach, gdzie wprost padały ze zmeczenia, bo byly az tak oslabione. W tym temacie nie moze byc mowy o tolerancji czy dyskryminacji. Anoreksja jest powolnym samobojstwem. Wielcy kreatorzy maja w glebokim powazaniu to, ze modelki sie glodza i doprowadzaja do smierci. Najgorsze ejst to, ze temu szalenstwu nei ulegaja tylko kobiety z wybiegu, ale takze tysiace mlodych dziewczyn na calym swiecie, w wielkich miastach i zapadlych wsiach.
Jestes facetem inteligentnym, wiec nie udawaj, ze nie zrozumiales mojego przykladu dotyczacego AIDS. Rownie dobrze moga to byc ludzie w ostatnim stadium raka. Nie mowie, ze po wybiegu nie powinni chodzic ludzie chorzy, ale ze nei mozna promowac samej choroby.

Mir Nalezińskí

Mir Nalezińskí 27.12.2006 08:26

@Thu... - mnie się ciągle mieszają pojęcia... A może nie chodzi o mieszanie? Zjawisko istnieje, a powody są ważne, jednak drugoplanowe. W końcu jeśli jesteś za szanowaniem lub uznaniem ludzi chorych na AIDS lub g. to nie ma dla Ciebie znaczenia, w jaki sposób sie zarazili.
Poruszyłem temat wolności w dem. kraju, choćby pasy bezp. w autach lub narkotyki. Państwo pewne normy narzuca i nam się to wydaje naturalne. Kiedyś niewolnictwo także było naturalnym systemem i wiele białych a zamożnych pań (wszechstronnie uzdolnionych - fortepian, język francuski) oraz o wysokim poziomie etycznym, sądziło, że niewolnictwo jest normą. Gdybyś była żoną właściciela niewolników to duża szansa, że jednak byś ich nie uwolniła.
Przecież ja nie krytykuję zaleceń, ja je chcę jakoś wbić w demokratyczny system wartości, aby to jakos przegryźć. Ja ani nie chodzę na pokazy mody, ani nie oglądam w tele, zatem można powiedzieć, że problem dla mnie nie istnieje. A że co parę miesiecy ktoś się zagłodzi to obchodzi mnie tak samo jak sportowiec, który przedawkuje, aby być mistrzem. jest to ciekawostka, owszem dramatyczna, ale sa większe nieszczęścia.
Porównanie z porno w południe jest przerysowaniem sprawy. Porno ze zwierzakami jest łamaniem prawa, a odchudznie nie jest. A i tak w kinie familijnym w niedzielne południa bywają filmy o scenach ostrych, których nie powinno być (o takiej porze).
Jeśli uważasz, że wiele dziwczyn nie zachorje na anoreksję z powodu zmiany przepisów o modelkach, to może uwierzysz, że w innych dziedzinach także zmniejszyłaby się liczba "małych odmieńców", gdyby mniej o tym pisano i gdyby mniejsze mieli uprawnienia...

Mir Nalezińskí

Mir Nalezińskí 27.12.2006 08:39

@KM - jak napisałem - nie chcę widywać chudych modelek (jeśli już bym oglądał). Ale także nie chcę widywać małych dżokejów i sterników osad kajakowych. Tam także mogliby zmienić przepisy. Owszem, jeszcze nie słyszałem, aby ktoś mało jadł żeby być mniejszym, choć z pewnością ktoś taki przypadek by znalazł, choćby w sportowych kategoriach boksu itp. Zbijanie wagi przed meczem na zdrowie także raczej nie wychodzi.
Pewnie jeszcze nikt nie umarł, ale my (etycy) chyba nie uzależniamy poglądów od śmiertelności?
Nie słyszałem o promocji chudości, ale słyszałem, że miliony Brazylijek robi sobie operacje plastyczne, z czego parę procent nie udaje się i na pewno kilka rocznie umiera. Czy to oznacza, że mamy wydać zakaz wyk. operacji plastycznych? Światli Polacy są za aborcją, ale także kilka śmiertelnych przypadków by się rocznie znalazło.
Powtarzam - nie chcę, aby dziwczyny "anoreksowały się", ale czy można im tego zabronić prawnie?
Alkohol jest legalnie sprzedawany, narkotyki nie. Każdy ma wolną wolę. Jeśli tysiące dziewczyn wali na wybiegi zamiast zająć się innymi zajęciami to ich sprawa. Darwin miał na ten temat swoje zdanie. A teraz nawet przyznaje się nagrody Darwina...

Oliwia Piotrowska

Oliwia Piotrowska 27.12.2006 09:33

Nie, nie można prawnie zabronić anoreksji.
Mirnal, z ciekawości, jesteś też przeciwny takim niedemokratycznym wymysłom jak stosowanie odzieży ochronnej czy zakaz pracy dla małych dzieci? Wymóg, aby modelka była megachuda jest doprowadzaniem tych dziewczynek do śmierci! I nie ma to nic wspólnego z zapinaniem pasów, bo te dzieci nie mają wyboru; jak będą grubsze w udach niż w kolanach to nie znajdą pracy, więc potwornie się głodzą. A to są często 13-15 letnie dzieci.

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.