Pozycja materiału w rankingach:
Któż z podróżujących codziennie zatłoczonymi tramwajami nie myślał choć raz, aby przez chwilę mieć taki tramwaj tylko dla siebie i móc podążać nim w wyznaczonym przez siebie kierunku?
„Z czym kojarzy Ci się jazda tramwajem?” Takie pytanie zadałem stołecznym pasażerom. Przeważały dwie odpowiedzi. Po pierwsze – ścisk. Dyskomfort spowodowany wiecznym przeludnieniem tego środka lokomocji. Za tą uwagą idą kolejne skojarzenia – duchota, nieprzyjemne zapachy, chamskie pyskówki. Po drugie, tramwaj kojarzył się z drogą do szkoły, uczelni, pracy, a więc, jak zdołałem wywnioskować z odpowiedzi pasażerów, raczej z niczym przyjemnym. Czy istnieją sposoby, aby zmienić negatywny wizerunek tego w końcu ekologicznego, bezpiecznego i nie stojącego w korkach środka komunikacji? Najlepiej wynająć tramwaj ze znajomymi i puścić wodze fantazji. Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Praktyka w Wiadomościach24.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
adam szczecin 19.09.2011 23:25
jak by mozna pic i normalnie kulturalnie imprezowac w tranwaju to juz w ogule było by bardzo dobrze
Marcin Zaborowski 20.11.2008 11:13
Jaka to nowosc?! W Szczecinie juz od dawna jest taka usluga i nikt o tym nigdzie nie pisze?
Podobno wieczor kawalerski w takim pojezdzie to niesamowite przezycie i przez codziennosc do konca zycia widok tramwaju przypomina czlowiekowi tamten wieczor :D
Sam sobie taki sprawie chyba :D:D:D:D