Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

144202 miejsce

A może czas wprowadzić wizy dla Amerykanów ?

Dostaliśmy kolejnego prztyczka w nos od amerykanskich sojusznikow. Pomimo mydlenia oczu przez polityków, widać jak na dłoni, że Ameryka nie traktuje nas poważnie.

Wiara kilku poprzednich ekip, rządzących naszym krajem, w odwzajemnioną miłość USA do Polski, okazała się płonna.Dzisiejsze słowa pana prezydenta oskarżające PO o fiasko tarczy antyrakietowej brzmią naiwnie. Okazuje się teraz, że niezależnie od stopnia realizacji projektu budowy tarczy, nowa administracja amerykańska i tak by go zawiesiła. Widac to na przykładzie Czech, które temat instalacji wielkiego radaru zapięły na ostatni guzik, a i tak guzik z tego wyszedł. Relacje amerykańsko-rosyjskie okazały sie być ważniejsze.

Kolejne polskie jednostronne gesty ukierunkowane na zbliżenie z Ameryką, nie spowodowały widocznej i przychylnej nam reakcji po drugiej stronie. Kontrakt na dostawę F-16 okazał sie być zwykłą transakcją handlową i równocześnie wielkim sukcesem komercyjnym jego producenta. Nasze poświęcenie w Iraku nie zbliżyło nas ani o milimetr do Ameryki. Władze imigracyjne USA nadal niewłaściwie traktują Polaków, wymagając wiz wjazdowych. Uzasadnienie ich utrzymania opiera sie na wydumanych przesłankach, co nawet odnotowała amerykańska prasa. Nie istnieje bowiem rzetelna statystyka osób przedłużajacych sobie pobyt w USA, a więc nie można się nią posługiwać.

Może więc czas wrócić do równoważnych relacji z Ameryką. Wprowadzenie wiz, postulowane przez panią poseł Senyszyn, mogłoby być pierwszym krokiem na tej drodze.

http://senyszyn.blog.onet.pl/PAKT-OBAMA-PUTIN-CZYLI-CHICHOT,2,ID391342334,n

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Zgadzam sie w 100%

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mocarstwa zawsze mysla wylacznie o swoim wlasnym interesie i wzystkie dzialania, ktore podejmują, nawet na drugim koncu kuli ziemskiej maja za zadanie ochrone ich interesow.To poniekad normalne.
Kazdy kto mysli, ze jest inaczej jest naiwniakiem.
Czasami ktos gdzies probuje dorabiac dziwna ideologie do dzialan USA czy Rosji, ale to tylko bajer, mydlenie oczu, sciema.
Nie jestesmy w stanie wplynac na zmiane polityki mocarstwa.Jestesmy za mali i za slabi.
Chodzi bardziej o to, by tam-gdzie to mozliwe-egzekwowac w 100% nasze prawa, a nie chowac glowe w piasek.Realizacja slynnego offsetu na F16 (ktory mial nam przyniesc ogrom korzysci ekonomicznych), a de facto stal sie karykaturą jego oczekiwań na pewno wynikala w 100% z zapisow umowy. A ze u nas brak wytrawnych negocjatorow (moglismy najac zawodowych doradców) to wynegocjowano jak wynegocjowano, bez stosownych kar umownych, terminow i uszczegolowienia.
A biznes jest biznes.Wiara w misje Ameryki i jej dobre serce jest dobra dla malych dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tej sytuacji, było by to dobre rozwiązanie. Pokazali byśmy tym gestem, że koniec wykrwawiańa się w Afganistanie za nic, koniec z bezwzględnym i ślepym tak dla wszytskiego o co prosza nas Stany Zjednoczone.

Rezygnacja, z tarczy anty-rakietowej pokazuje, że USA ponad wszystko stawia sobie swoje interesy. Co obchodzi Obamę, że mówiąc "tak" tej inwestycji naraziliśmy się w znacznym stopniu Rosji? Nic! Jego administracja zmieniła sobie zdanie a nas zotawiła samą sobie. Skrajna niekompetencja Stanów Zjednoczonych!

Z tej sytucji trzeba wyciągnąć wnioski. Stany zjednoczone są niekompetentym "partnerem", następnym razem trzeba będzie się dwa razy zastanowić zanim podpiszemy z nimi kontrakt, trzeba bedzie również wynegocjować sobie zabezpieczenie w razie kolejnych wachań co do realizacji spełnienia kontraktu!

W ramach podsumowania powiem tylko, że zbłaźniliśmy sie na cały świat a to co serwuje nam Sikorski, to zwykła kiełbasa wyborcza. Spójrzmy do przodu, za rok wybory.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Może więc czas wrócić do równoważnych relacji z Ameryką."

Kiedykolwiek były równoważne?
Nie są i nie będą. Różnica skali.

Postulat Senyszyn to nic nowego. Ostatnio bodajże w 2006 wołano głośno o wizach dla Amerykanów.

Pani Stefanio. Historia powinna nas wreszcie nauczyć, żeby w polityce postępować z rozumnym wyrachowaniem.
To dyplomaci i eksperci powinni wiedzieć , na ile można naciągnąć strunę. I na tyle ją umieć naciągnąć. Nie mniej, nie więcej.
Powszechne odczucie jest takie, że za słabo naciskamy i możemy ugrać więcej. Ale czy tak jest w istocie..?

Amerykanie mieli w zeszłym bodajże roku pomysł, żeby każdy wjeżdżający płacił 10 dolarów.

Z kolei Unia też w zeszłym roku machała szabelką, że rozwiąże problem. Datą rozwiązania miał być czerwiec 2009 :)

Poza tym o czym my mówimy. Przecież oni budują mur na granicy z Meksykiem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje zdanie na ten temat czeka w kolejce do moderacji.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niepoprawni jesteśmy; zakompleksieni, ugrzecznieni, łatwowierni i pozwalamy się wykorzystywać.
Nasza dyplomacja grzeszy niekompetencją, ignorancją - doprawdy wstyd!
Być może postulat p. Senyszyn spowodowałby inne postrzeganie naszego kraju nie tylko w USA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.09.2009 22:21

Tak, to byłoby świetne i spektakularne posunięcie: wizy dla Amerykanów! 5+ Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.