Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > A może zostać dyslektykiem?

Pozycja materiału w rankingach:

34472 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 32pkt

Oceń:

A może zostać dyslektykiem?


Czy istnieją: równość i sprawiedliwość? Od maleńkości społeczeństwo przekonuje swoich milusińskich, że tak?

Jakie mamy wspomnienia ze szkoły? Czy było sprawiedliwie i uczciwie? / Fot. R. GrzeszczykPaństwo - społeczeństwo w swej przewrotnej niekiedy naturze poprawia w swym dziele jednostkowe ludzkie przywary i wady w sposób administracyjny obniżając jednocześnie poziom wolności i równości. Często obniżając ich poziom dla zdecydowanej większości. Zrozumiałe jest, że społeczeństwo na naszym poziomie cywilizacyjnym inaczej traktuje osoby upośledzone niż czyniono to w starożytnej Sparcie, gdzie w sposób brutalny dokonywana była selekcja dla wspólnego dobra kraju.

Selekcja gatunku dokonywała się w sposób mniej lub bardziej brutalny na całym etapie rozwoju człowieka. To co sobą aktualnie prezentujemy to jej wynik.

Współcześnie obserwujemy, że rozwijane są projekty mające służyć osobom dotkniętym przez różnorakie przywary. Zaczyna się zmiana mentalności społeczeństwa oraz zmiana zasad etycznych etc. Czy słusznie? Czy taki kierunek selekcji jest prawidłowy i służy naszemu rozwojowi? Czy wpływa na większe poczucie równości, sprawiedliwości, godności? Wydaje mi się, że błędnie jest odbierana humanistyczna etyka pomocy biednym i pokrzywdzonym. Państwo w jak największym stopniu winno realizować cele humanitarne. Jednak realizacja tych celów nie powinna w żaden sposób obniżać prawa społeczeństwa do normalnego życia i rozwoju, a tym bardziej ograniczać możliwości rozwoju innym jednostkom. Bo każda jednostka jest jednako cenna.

Zapewnianie utrzymania przestępcom (których jest w populacji niewielki odsetek)
poziomu życia wyższego od przeciętnego w danej populacji nie jest zrozumiałe. Wcale to nie musi skutkować naprawą tych „błądzących”. Raczej należy się liczyć z tym, że osoby zdeprawowane potrafią maksymalnie wykorzystać wszelkie możliwości dane przez „frajerskie” społeczeństwo.

Zobacz także:

Robert Grzeszczyk OFFline profil autora

Autor: Robert Grzeszczyk

Napisz do autora

Artykuły (152) Galerie (90) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 59

Sortuj komentarze:

Anna Krajewska 12.02.2010 16:12

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 13

Panie Andrzeju
Oczywiści ADHD nie ma nic wspólnego z zachowaniami patologicznymi.Ale w praktyce bywa różnie.Zwykle dzieci w wieku od3 do 6 lat nie są diagnozowane w kierunku ADHD,poradnie psychologiczne często odmawiają badania czekając ,aż dziecko pójdzie do szkoły.A jak wiemy takie dzieci chodzą do przedszkola,a nauczyciele są bezsilni......często nawet nie znają takiego zaburzenia,i nie wiedzą jak z takim dzieckiem pracować.
Nasilają się protesty rodziców którzy nie chcą w grupie dzieci z ADHD.W efekcie dziecko otrzymuje"łatkę"-nienormalnego,niedostosowanego,chorego,zagrażającego innym.I tak zostaje........
Stąd zapewne wynikają błędy w postrzeganiu dzieci z ADHD ,kwalifikując ich do grupy dzieci agresywnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 12.02.2010 16:09

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 29

Gdybym do wszystkich błędów chciała się odnieść, powstałby artykuł, więc krótko o dyslektykach.

Powiem tylko tyle - nie zazdrośćmy im, nie ma czego, naprawdę. W moim regionie nie szasta się zaświadczeniami o dysleksji. Wśród kilkudziesięciu uczniów, których uczę, mam jednego - z dysgrafią i dysortografią (za to mnóstwo uczniów o obniżonych możliwościach intelektualnych, których stwierdzenie nie daje żadnych ulg na testach, egzaminach). Aby taki uczeń z zaświadczeniem o dysleksji miał lepsze oceny, musi pracować więcej niż inni. W domu, pod kierunkiem rodzica. I dokumentować tę swoją pracę. Musi znać zasady ortografii. Poza tym - dysleksja nie jest chorobą. Jest dysfunkcją, z której się nie wyrasta. Naprawdę warto trochę poczytać na ten temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 12.02.2010 15:49

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 28

Jadwiga ma rację co do wymuszanych i lekkomyślnie wypisywanych zaświadczeń. Poza tym diagnoza powinna poprzedzać rehabilitację, o której u nas z reguły nie ma mowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 12.02.2010 15:48

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 30

Podoba mi się określenie "frajerskie społeczeństwo". W wielu przejawach nadopiekuńczości PAŃSTWA bardzo prawdziwe, zwłaszcza w odniesieniu do przynajmniej niektórych kategorii przestępców. Brak u nas kamieniołomów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 12.02.2010 15:47

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 41

Szkoły integracyjne są potrzebne, bo dzieci z dysfunkcjami kiedyś dorosną i nie będą żyć na bezludnej wyspie, w izolacji od społeczeństwa. A życia w społeczeństwie trzeba się uczyć od dziecka.
Problem w tym, że utworzenie szkoły integracyjnej wymaga czegoś więcej niż decyzji administracyjnej, nowej tabliczki i nauczycieli wspomagających. Wymaga nakładów finansowych, które zresztą w przyszłości się zwrócą, bo zamiast człowieka nieradzącego sobie z własnym kalectwem, wycofanego, wymagającego opieki wykształcimy i wychowamy osobę, która będzie sobie samodzielnie radzić w życiu. Niestety, zwycięża typowy dla naszych władz dowolnego szczebla sposób myślenia - oszczędności za wszelką cenę, brak perspektywicznego spojrzenia na ich długofalowe skutki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 12.02.2010 15:30

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 31

Puszka Pandory otwarta! ;) Sporo tu błędów - od tytułu zaczynając...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Moroz 12.02.2010 15:20

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 38

A za artykuł dziękuję!!! Jest w nim wiele prawdy! I na pewno wzbudzi on przemyślenia ludzi. Dzięki!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Moroz 12.02.2010 15:17

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 32

Cytuję: ADHD - pod tymi literami ukrywa się zespół chorobowy o nazwie: nadpobudliwość psychoruchowa. Dolegliwość dotyczy od 3 do 5 procent populacji (zależnie od wieku; nie jest to dolegliwość przypisana wyłącznie dzieciom). Dziecko z ADHD wymaga indywidualnego traktowania i specjalnej troski. Zachowania dzieci z ADHD nie pozostają obojętne dla otoczenia w tym i innych uczestników zajęć szkolnych. Nie tak dawno przetoczyła się gorąca dyskusja na temat przemocy w szkole. Pewnie jeszcze nie raz ten temat się objawi w różnorakich mediach. Jakaś część (a być może większość) tych negatywnych zachowań (często ocenianych jako patologie) to wynik zachowań związanych z objawami ADHD. Ponieważ są to zachowania chorobowe to powinny być rozpatrywane w tych kategoriach. Koniec cytatu.
Czy naprawdę zachowania negatywne, często patologiczne, to wynik zachowań związanych z ADHD? Śmiem wątpić. Od dawna zajmuję się zawodowo ADHD i uważam, że stawianie znaku równości (nawet w dobrej wierze) między ADHD a zachowaniami patologicznymi, agresją itp. to poważny błąd. ADHD nie jest agresywne! ADHD nie jest patologią! ADHD to impulsywność, ale nie agresja! Agresja występuje wtedy, kiedy jest przemyslana, a ADHD-owcy nie znają znaku STOP! Oni impulsywnie reagują, nie na tyle jednak mocno, by wrzucać osoby z zespołem ADHD do wspólnego worka z bandytami.
Nie bronię tutaj osób z ADHD dla samego bronienia. Uważam jednak, że agresja, bandytyzm itp nie są wynikiem ADHD, ale wyłącznie braku reakcji środowiska - rodziców, nauczycieli, innych osób - na zło. Tym silniejsza agresja i bandytyzm, im obojętniejsze społeczeństwo. Przykład? Bardzo proszę. Zabity kilkadziesiąt godzin temu policjant. Dlaczego zabity? BO NIKT NIE RUSZYŁ D... BY STANĄĆ OBOK NIEGO WOBEC BANDYTÓW. I teraz w mediach czytamy znaki równości między mordercami/bandytami a ADHD-owcami. Wiem, że się nie mylę! Dlaczego? Bo przeczytałem bardzo wiele mądrych książek. I wiem z jeszcze jednego powodu: bo sam mam ADHD. Nie piszę tego, by się "chwalić". nie ma czym. Piszę to po to, by dowieść, że ADHD-owcy to normalni ludzie. Pod jednym wszakże warunkiem: ŻE LUDZIE POMOGĄ IM DOJRZEĆ I ZROZUMIEĆ SIEBIE. Inaczej taki mały człowiek "od zawsze" stawiuany w jednym szeregu z bandziorami - stanie się bandziorem. nie dlatego, że ma/miał ADHD. Dlatego, że takim ukształtowało go społeczeństwo. Jeśli więc nie chcecie, by ADHD-owcy byli dla Was zaghrożeniem - podajcie im rękę. Pomóżcie im zrozumieć siebie i świat. Nie odpychajcie. Nie mówcie "i leniwy". Nie krytykujcie bez dania alternatywy.... ADHD to zaburzenie. nie każdy z niego wyrasta. Ale z całą pewnością każdy z ADHD może być porządnym człowiekiem! Na tyle porządnym, na ile inni pomogą. Nikt nie jest samotną wyspą, pisał Tomasz Merton. Ale człowiek z ADHD jednak często taką samotną wyspą bywa. No bo kto zechce zadawać się z kimś takim?... Polecam książki: "W świecie ADHD", "Wszystko o ADHD", i wiele innych. Wkrótce być może będę też mógł polecić własną. Książkę, w której nie stawiam rowności pomiędzy ADHD, a światem przemocy, bo wiem, że ADHD i przemoc, agresja i bandytyzm to zupełnie rózne światy. Pozdrawiam ADHD-owców! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 12.02.2010 14:45

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 36

Problemy poruszone w tekscie są na tyle wazne, że nawet ja, nie związana w żaden sposób z problemami szkolnymi, z problemami wychowawczymi dzieci trudnych, lub chorych, zadumałam sie na serio. Wynika bowiem z treści, że system szkolnictwa nie uwzględnia potrzeby uczenia dzieci trudnych, które - uczeszczając do klas ogólnych zaiżają ich poziom. Nie dlatego,że są temu "winne' ale dlatego, że system stosuje "równanie w dół", co jest o wiele wygodniejsze, ale wyraxnie krzywdzi dzieci przeciętne, normalne, zdolne lub wybitne.
Druga strona medalu - wszelkie zaświadczenia lekarskie o innym stopniu (nie)wydolnosci, są dowodem na wygodnictwo rodziców, którzy w domu nie chcą, lub nie moga poświęcić wiecej czasu własnym dzieciom, które wzmozonej opieki wymagają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.