Facebook Google+ Twitter

a nad nami już Mali...

Parę słów naprawdę wiernego kibica o naszej piłce...

Witam wszystkich. To mój pierwszy post na portalu.

Jestem aktywnym kibicem, jeżdzę dużo za kadrą, byłem między innymi ostatnio w Murcii
na klęsce z Hiszpanią. Trzeba być niezłym wariatem - w pozytywnym tego słowa znaczeniu - by lecieć łącznie z 3 przesiadkami (przez Brukselę do Alicante a potem pociągiem).

Ciężko mi o jakiekolwiek pozytywy w polskiej piłce... Jest źle, jest naprawdę fatalnie, chyba takiego dna jeszcze nie osiągneliśmy. Uważam, że bez sensu jest oskarżanie w tym momencie Smudy, tak samo jak bez sensu była krytyka Leo. To nie oni winni są takiego regresu w polskiej piłce. Nie odkryję Ameryki pisząc, że główną odpowiedzialność biorą ludzie z PZPN-u
przez całe ostatnie lata swojej "działalności".

Mieliśmy przez ostatnią dekadę złudne wrażenie, że polska piłka ma się całkiem nieźle. Co by nie było, po 16 latach awansowaliśmy na Mundial w Korei 2002, później Niemcy 2006 i wreszcie pierwsze euro w historii w 2008. W finałach tych imprez było kiepskawo, ale jednak podczas eliminacji żyliśmy tym i 3x świętowaliśmy...

Tylko być może właśnie ta ułuda zamąciła rzeczywisty obraz, który jest mało pozytywny. Kto w tej kadrze grał? Ano praktycznie nikt z polskiej ligi. Krzynówek, Dudek, Hajto, Wałdoch, Smolarek, Żurawski, Frankowski... Ci ludzie, mniej czy więcej, ale odgrywali znaczące role w klubach zagranicznych silnych lig i przyjeżdżając na kadrę, po prostu rywalizowali - z lepszym bądź gorszym skutkiem - ale podkreślę RYWALIZOWALI z naszymi przeciwnikami. A teraz?

Jest kilku pojedynczych graczy z zagranicy, tak naprawdę poza bramkarzami - którzy przecież
są zagranicą w super klubach - ale NIE GRAJĄ!! Obecnie wart zauważenia jest tylko R.Lewandowski, Jeleń. Na czym mamy budować tę kadrę? Na Polskiej lidze... Tylko , że ta "Polska" liga składa się w najmocniejszych klubach z zagranicznych graczy. Zaciąg piłkarzy z republik byłej Jugosławii itd, a co jest najśmieszniejsze (?) w tym wszystkim, im słabszą ligę mamy, tym więcej w niej pieniędzy. Za ten sezon CANAL+ płaci klubom rekordowe pieniądze. Pytam za co? Za oglądanie miernoty i nieporadnej gry obu drużyn ? Za to że w 70min większość nie ma już sił biegać? W nagrodę, że tylko 1 drużyna w sierpniu (!) pozostała w pucharach, i to też nie po tym jak awansowała (paradoks) ? Polska piłka jest w rozpadzie i naprawdę ciężko o jakikolwiek optymizm.

Wiecie kogo ostatnio kupiła Arka Gdynia? Piłkarza z ligi Lichtensteinu... A Polski piłkarz wystarczy , że pobiega w naszej słabej lidze,
a otrzyma naprawdę wielkie pieniądze (przykład Smolarka). I tu jest właśnie
problem, bo nie dość, że "zagranica" niewielu z naszych piłkarzy chce, to dodatkowo nasi sami nie chcą wyjechać ! Bo po co? Kiedyś robili wszystko, żeby się wypromować. Teraz 95% wie, że jak pójdzie grać na zachód, to po góra sezonie
będzie szukał nowego klubu. A w Polsce? Wielka kasa za nic, jest dobrze, ciepło i wygodnie.
Smuda, co by nie robił to sukces osiągnąć będzie bardzo ciężko.

Gdzieś tam - w głębi serca - marzę o dobrym występie na euro, tylko że to już takie marzenia, do których mam wielki dystans... I to chyba jest też smutne.

Dopingu na kadrze oczywiście nie zaprzestanę i dalej będę jeździł / latał bo w tej rywalizacji jesteśmy mistrzami świata ! Kto z innych krajów pojawiłby się w liczbie 1 500 kibiców na meczu w którym przegrywamy 0:6? A co najlepsze - tym dopingiem zagłuszyliśmy 29 tys Hiszpanów!

A tak na zakończenie, na wyjazdach kadry spędziłem już ponad 10 tys km:)
filmik z Murcii:
"OLE-OLA-I-TYLKO-POLSKA-BIAŁO-CZERWONA"

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.