Facebook Google+ Twitter

A po burzy przychodzi słońce...

Czasem przychodzi taka chwila, w której wszystko się zaczyna sypać niczym domek z kart. Wówczas - jak mówi Tyler, bohater książki „Piorun i deszcz” Charlesa Martina - „umrzeć jest łatwo, za to żyć jest naprawdę ciężko”.

"Piorun i deszcz" Charles Martin / Fot. Wydawnictwo WAM Tyler Steeal miał rodzinę i pracę, o której marzył od dziecka – był strażnikiem Teksasu. W młodym wieku założył kowbojki, kapelusz i rozpoczął służbę. Zatrzymał sporo typków spod ciemnej gwiazdy i wielu wsadził do więzienia. Skonfiskował kilka ciężarówek pełnych narkotyków. Jego zaangażowanie zostało docenione przez przełożonych. Był dobrym rangerem, więc uhonorowano go kilkoma medalami.

Gdzieś w międzyczasie spotkał swoją ukochaną Andie i po pewnym czasie poślubił. Niebawem urodził im się syn Brodi, który stał się oczkiem w głowie zarówno ojca jak i matki. Tworzyli szczęśliwą rodzinę i wierzyli, że ich miłość będzie trwać wiecznie i będą w stanie przegonić wszystkie ciemne chmury jakie kiedykolwiek zawisną nad ich głowami . Nie zdawali sobie jednak sprawy, że małżeństwo i praca w policji nie idą w parze, bo są jak woda i ropa.

Służba pochłonęła Tylera całkowicie. Wystarczył jeden telefon, a on zostawiał wszystkie inne sprawy i stawiał się na miejscu gotowy do działania. Wielu z tych, których zatrzymał zasługiwało na więzienie. I dzięki niemu tam trafili. Pozostał jeszcze pewien szef gangu rozprowadzającego narkotyki po Rock Basin. Przez cztery lata dzielny policjant szukał go dniami, a często i nocami, coraz mniej mając czasu dla swoich bliskich. Obiecywał żonie, że jak go tylko złapie, nie będzie się już tak bardzo poświęcał pracy, tylko rodzinie. Kobieta wierzyła, ale coraz bardziej zdawała sobie sprawę, że to słowa rzucane na wiatr. Nie mogła sobie z tą całą sytuacją poradzić i zaczęła popadać w przygnębienie. Na poprawę nastroju łykała tabletki i inne używki.

W końcu nadszedł ten długo oczekiwany dzień. Zebrane dowody wskazywały, że Jose Juan za handel środkami odurzającymi i dokonane morderstwa dostanie kilkakrotną karę dożywocia. Media szeroko informowały o zatrzymaniu dealera. Mieszkańcy i stróże prawa cieszyli się, że wreszcie trafił za kratki. Tyler ten fakt postanowił uczcić. Następnego dnia wziął kilkuletniego syna na lody. Nie przypuszczał, że macki przestępcy sięgają tak daleko i że wydał rozkaz swoim kompanom, by go zlikwidowali. Rozpoczęła się strzelanina, w której strażnik Teksasu i jego dziecko omal nie stracili życia. Po tym wydarzeniu, wskutek odniesionych ran, przeszedł na emeryturę.

Jednak nie było mu dane cieszyć się na nowo rodziną. Pozostał sam z synem, bo żona trafiła do szpitala na odwyk. Wcześniej udało się jej przepuścić wszystkie pieniądze jakie mieli i narobić mnóstwo długów. Steel wszystko regulował - wyprzedawał wartościowe rzeczy i kilka stad bydła. Robił to, bo nadal kochał Andie i chciał, by po kilkuletnim pobycie w klinice wróciła do domu. Był nawet w stanie wybaczyć jej zdradę (choć go to mocno zraniło, tym bardziej, że on był jej cały czas wierny). Uważał, że ten kryzys między nimi to jego wina, a małżeństwo i złożona przysięga zobowiązuje. Przecież obiecał, że jeśli kiedykolwiek ona zgubi drogę, to on ją dla niej zawsze odnajdzie. Dał jej przecież słowo. Nie zamierzał go złamać.

W międzyczasie zupełnie przypadkowo na swojej drodze spotyka Sam i jej córkę, Hope, uciekające przed prześladującym je mężczyzną. Obie są przerażone, samotne i potrzebujące pomocy. Czy im je udzieli, czy przejdzie obok nich obojętnie i zajmie się swoimi sprawami? Wydawać by się mogło, że najtrudniejsze decyzje są już poza nim. Nic bardziej mylnego...

Jak skończy się ta historia? Zapraszam do lektury. Zapewniam, że książka nie zanudzi, bo akcja cały czas trzyma w napięciu i czyta się ją jednym tchem.




Zobacz również gdzie Gdzie rzeka kończy swój bieg

"Piorun i deszcz"
autor: Charles Martin
tłumacz: Katarzyna Wydra
wydanie: pierwsze
data wydania: lipiec 2013
stron: 424
Wydawnictwo WAM
seria: Labirynty. Kolekcja prozy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zapraszam do poznania pozostałych. Mnie podobają się jego dzieła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najbardziej z książek Martina podoba mi się "Kiedy płaczą świerszcze".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.