Niektórym gwiazdom sportu nie wystarczają sukcesy tylko w jednej konkurencji. Swoich sił próbują również w innych dyscyplinach! Wiele z nich chętnie sięga np. po kij golfowy.
Czasami życie jest niesprawiedliwe. Miliony sportowców na
całym świecie starają się, aby dojść na sam szczyt w dyscyplinach, które uprawiają.
Prawdziwy sukces osiągają tylko nieliczni. A co robią gwiazdy sportu? W wolnych
chwilach próbują się sprawdzić w innych dyscyplinach i – jak się okazuje – tam też
są świetne!
Schumi jako gwiazda piłkarska
(Michael Schumacher)
Szefowie Ferrari bardzo cenią Michaela Schumachera. Ale tylko
w roli kierowcy F1. Jednak Michael ma jeszcze inną pasję – piłkę nożną. Chociaż
szefowie stajni obawiają się, że ryzyko kontuzji jest zbyt duże, to jednak Schumi
stara się ich uspokoić. Potrafi ocenić ryzyko. Kiedy rywale zaczynają go ostro faulować,
schodzi z boiska. Gdy mistrz Formuły 1 zawiązuje korki, to nie po to, żeby
grać w klasie okręgowej. Występował nawet w trzeciej lidze szwajcarskiej.
Wszechstronny talent „Air”
Jordan (Michael Jordan)
Również legenda koszykówki jest geniuszem sportu. Kiedy nie
występował w lidze NBA (1993 i 1995), grał w baseball w drużynie White Sox –
może nie oszałamiająco, ale fani
i tak
przychodzili go oglądać. Za to w golfie jest prawie tak dobry, jak zawodowiec. Niger
Woods, gwiazda tej dyscypliny powiedział kiedyś, że gdyby Jordan zaczął wcześniej,
mógłby nieźle namieszać w czołówce. W żadnej innej dyscyplinie nie udało mu się
osiągnąć takich sukcesów, jak w koszykówce. Michael ma na swoim koncie sześć
tytułów mistrzowskich NBA w latach 90.
Piłkarze – golfiarze (Oliver
Kahn, Michael Owen)
Ale nie tylko Jordan ugania się za piłeczką golfową. W
wolnych chwilach robią to także dwaj piłkarze: Oliver Kahn i Michael Owen.
Golkiper Bayernu Monachium dość niechętnie patrzy na to, jak piłka wpada do jego bramki. Natomiast w czasie gry w golfa umieszczenie piłki w dołku sprawia mu prawdziwą przyjemność. Oliemu nie przeszło to nawet wtedy, gdy podczas meczu ligowego we Freiburgu dostał w głowę piłką golfową, rzuconą przez jednego z kibiców.
Podczas Mistrzostwa Świata we Francji w 1998 r. Michael Owen (miał wtedy 18 lat) był prawdziwą rewelacją. Co prawda, w tym turnieju Anglicy wielkiej furory nie zrobili, ale nazwisko młodego napastnika, wtedy jeszcze Liverpoolu, poznali kibice na całym świecie. Poza futbolem Michael ma drugą wielką miłość – golf. Dlatego prawie każdą wolną chwilę przeznacza na doskonalenie swoich umiejętności w odbijaniu piłeczki golfowej.
Zobacz także:
Artykuły
(432)
Galerie
(46)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 25 | Miejscowość: Przemyśl | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wielki Test Piłkarski - pytania i odpowiedzi. Sprawdź się!
(odsłon: +979)