Facebook Google+ Twitter

A Ruch Palikota milczy!

Szanowni Czytelnicy, ponad dwa tygodnie temu, a konkretnie 1 czerwca, przesłałem list otwarty do Ruchu Palikota.

Jego tematem była kwestia sytuacji osób niepełnosprawnych w Polsce, jako hasła przewodniego tegorocznej Parady Równości. Wszystkich zainteresowanych treścią listu, skierowanego do Ruchu Poparcia Janusza Palikota zapraszam do skorzystania z poniższego linku:

http://www.zbigniew-stefanik.blog.pl/2013/06/01/

Niniejszym informuję, że na obecną chwilę nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od adresatów tej korespondencji.
Zastanawiam się nad powodem zignorowania mojego listu otwartego, zarówno przez partię Janusza Palikota, jak i przez jego samego. Przecież Pan Przewodniczący, kiedy stał w towarzystwie przedstawicieli mediów, w świetle fleszy aparatów fotograficznych, tak wiele mówił o trudnych warunkach bytowych osób niepełnosprawnych w Polsce! Przecież sam Janusz Palikot wielokrotnie, w obecności telewizyjnych kamer, podkreślał, jak bardzo zależy mu na zwalczaniu wszelkich form dyskryminacji w Polsce.
Czy w związku z tym można uznać, że brak odpowiedzi na przesłany (i podany do wiadomości publicznej) list otwarty obywatela RP, wyborcy i osoby niepełnosprawnej jest przejawem lekceważenia? Czy partia Janusza Palikota poświęciłaby więcej uwagi mojej korespondencji, jeśli przedstawiłbym swoje uwagi na konferencji prasowej, w obecności przedstawicieli wszystkich największych środków masowego przekazu w Polsce? A może tak krótkotrwała i najwyraźniej medialna troska Janusza Palikota o los osób niepełnosprawnych w Polsce była jedynie polityczno-marketingowym zabiegiem, nastawionym na chwilowe zaistnienie w przestrzeni publicznej?
Szanowni Czytelnicy, podsumujmy fakty.
Najpierw Ruch Palikota - z jego przywódcą na czele - ogłasza wszem i wobec, że sprawy osób niepełnosprawnych nie tylko stanowią jeden z głównych obszarów jego zainteresowania, ale również konkretnych działań. Jednak od słów bardziej wymowne są czyny i dlatego przesłałem list otwarty do Ruchu Palikota, którego przekaz brzmi: ufam i sprawdzam. Okazało się, że kiedy chciałem sprawdzić, niczego nie zobaczyłem, ponieważ Ruch Palikota uznał, że „bardziej eleganckie” będzie milczenie.
W tym miejscu - jako osoba niepełnosprawna, czyli bezpośrednio zainteresowana przedsięwzięciami na rzecz grupy społecznej, do której należę - pragnę zadać pytanie. Jak mam rozumieć te dwa sprzeczne komunikaty, które Janusz Palikot i jego ugrupowanie polityczne mi wysyłają? Jakie mam wyciągnąć wnioski?
Być może takie, że brak odpowiedzi na wystosowany przeze mnie list otwarty jest dowodem na to, co Janusz Palikot i jego polityczne środowisko ma tak naprawdę do zaofiarowania osobom niepełnosprawnym.
Postuluję raz jeszcze: Ruchu Palikota, kawa na ławę, karty na stół. Pokaż na co cię stać, pokaż, co masz!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.