Facebook Google+ Twitter

A to Szczecin właśnie

Szczecin, to miasto z bogatą międzynarodową historią. W historii Szczecina są okresy panowania polskiego, cesarskiego, szwedzkiego, francuskiego, pruskiego.

"Nowe" Stare Miasto / Fot. Elżbieta SadowskaHistorię Szczecina można porównać do losów Wrocławia. We Wrocławiu rozebrano fortyfikacje w 1807 r, w Szczecinie w 1873 r. Przez wiele stuleci obydwa miasta poddane były wpływom niemieckim. Miało to niepośledni wpływ na architekturę tych miast, na ich oblicze i chrakter. Dopiero po drugiej wojnie światowej, obydwa miasta wróciły do "macierzy", przyjmując polskich osiedleńców z centralnej Polski, Wielkopolski i wschodnich rubieży.

Być może dlatego w czasie strajków w 1980 r, wrocławski MKS przyłączył się do szczecińskiego, a nie do gdańskiego MKS . Jednak Szczecin nigdy nie nawiązał bliższych kontaktów ze swoim „bliźniaczym” miastem Wrocławiem. A szkoda.

Szczecin jest miastem pełnym kontrastów, w mieście przedwojenna zabudowa jest wszędzie przeplatana powojenną (60 - 70 proc. zniszczeń zabudowy w wyniku II wojny światowej).
W Szczecinie nie ma typowej dla polskiej kultury miejskiej, barokowej fary, staromiejskiego rynku, a za to jest wiele budynków fabrycznych i rzadkiej zabudowy na trasach (ulicach) łączących dzielnice, kiedyś osobne miasta.

I chociaż w mieście mamy kilka ratuszy (kiedyś kilka oddzielnych miast), trudno byłoby wydzielić chociaż jeden staromiejski rynek, gdyż w okolicach rynków jest przewaga powojennej zabudowy. Nawet nowe Stare Miasto na podzamczu wybudowano niedawno (zresztą jeszcze nie do końca), a Rynek Sienny przy Staromiejskim Ratuszu jest wykorzystany na parking.

Trudno w Szczecinie szukać staromiejskiej zabudowy, tak charakterystycznej dla polskich miast, bo większość zabudowy powstała po rozebraniu fortyfikacji miejskich w 1873 r i utworzeniu ulic miejskich w miejsce dróg fortecznych. Nie znaczy to, że w Szczecinie nie ma zabytków, średniowiecznych i monumentalnych budowli.

Kiedyś Szczecin tętnił życiem wielkoprzemysłowym i portowym, teraz po upadku większości zakładów przemysłowych, miasto zaskakuje nas czystym powietrzem i senną aurą typową dla „Pływających ogrodów”. Jednak, gdyby ktoś szukał w Szczecinie tramwaju rzecznego, który łączyłby te pływające osiedla, dzielnice Szczecina, bardzo by się rozczarował.

Szczecin nawet teraz jest pięknym miastem, które zaskakuje swoimi terenami zielonymi, jeziorami i rzekami nieomal w samym centrum, swoją architektoniczną zabudową, gościnnością mieszkańców. Brakuje tylko gospodarskiej ręki władz Szczecina (jak choćby we Wrocławiu), aby te zasoby umiejętnie zagospodarować, chociażby na cele turystyczne, bo jak nie przemysł, to co?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Piękny ten Szczecin. /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczecin - Wrocław dwa bratanki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.