Wczoraj, po burzliwej dyskusji, posłowie przegłosowali ustawę medialną. Nie będzie już abonamentu. Za to powstanie Fundusz Zadań Publicznych. O programach "misyjnych" będą decydowali urzędnicy, a regionalne ośrodki TVP zostaną przekształcone w spółki.
Ale na takim rozwiązaniu opozycja również nie zostawiła suchej nitki. To rozwiązanie według niej rozwiewa wszelkie nadzieje na to, że media publiczne zostaną odpolitycznione. - To proste. Jeśli media będą pozytywnie oceniały prace rządu, nie będą dociekliwe i krytyczne, wtedy minister finansów, rząd i sejmowa większość chętnie sypną groszem - prognozuje Jarosław Sellin, poseł Polski XXI. - W przeciwnym wypadku media dostaną minimum. To z kolei dla części stacji będzie oznaczało wegetację, a nawet bankructwo.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Wiesław Tuszyński 15.11.2009 12:11
Telewizja publiczna w Polsce to wór bez dna i moąna tam każde pieniądze utopić bez śladu, telewizje lokalne to dopiero żenujący obraz całości.
Osobiście jestem za telewizją na wzór BBC.
Polikwidacji abonamentu proponuje prywatyzacje ośrodków tv regionalnych ,obecnie już są na samym dnie więc pora na zmiany.
Mateusz Malczak 17.06.2009 20:24
to może media publiczne wogóle przestaną mówić o polityce:), co do kwoty w wysokości 880 mln jest ona rzeczywiście żenująca to tyle ile przychodu z reklam ma sama Wyborcza i ma się za to utrzymać telewizja i radio wraz z oddziałami lokalnymi toż to chyba mission impossible jest...