Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171268 miejsce

Absolwenci i uczniowie ZS w Skórzewie bronią nauczycielki

Absolwenci i uczniowie Zespołu Szkół w Skórzewie wystosowali List Otwarty przeciwko oskarżeniom stawianym wobec ich nauczycielki w artykule zamieszczonym w "Głosie Wielkopolskim". Dwie dziennikarki opisały jakoby nauczycielka molestowała psychicznie swojego ucznia. List z protestem uczniów został rozesłany do mediów, dotarł także do Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty.

Fotografia kopii opisywanego Listu Otwartego. / Fot. Krzysztof BorowiakOskarżenia dotyczyły podejrzeń o psychiczne molestowanie 15-letniego ucznia skórzewskiej szkoły. Ich podstawą były odnalezione w komputerze dziecka zapisy jego rozmów z komunikatora Gadu-Gadu między nim a nauczycielką, w której podobno chłopiec się podkochiwał. Matka ucznia zgłosiła sprawę dyrekcji szkoły, która niezwłocznie zawiesiła nauczycielkę. Psycholog, korzystając jedynie z zapisów rozmów komunikatora internetowego, wydała werdykt: "możemy w tym przypadku mówić o molestowaniu psychicznym chłopca".

O Mrs słów kilka


Aleksandra Ponińska (zwana przez uczniów Mrs) jest nauczycielką języka angielskiego od wielu lat. Zawsze radosna, ambitna, pełna pomysłów i chęci pomocy uczniom. Miała doskonałe nastawienie do uczniów, wielokrotnie zaniedbywała swoje życie prywatne, aby zorganizować wymianę, czy też pomóc uczniom w przygotowaniach do konkursu lub olimpiady. Nigdy nie odmawiała pomocy.

Od dłuższego czasu Mrs była piętnowana przez dyrekcję i część grona pedagogicznego. Dostała upomnienie za rzekomo złą organizację wymiany ze Szwajcarią, a jej metody wychowawcze były nieustannie kwestionowane. Z czasem wprowadzono nawet zasady ograniczające jej pole działania. Wszystko dlatego, że pani Ponińska wyłamywała się z kanonu stereotypowego nauczyciela, "zimnego" belfra. Wolała pomagać uczniom niż zostawiać ich samym sobie, odwracając się do nich plecami.

Oddajcie nam naszą Mrs!


W obronie niesłusznie osądzonej nauczycielki grupa absolwentów i uczniów Zespołu Szkół w Skórzewie napisała List Otwarty do Wielkopolskiego Kuratora Oświaty oraz redaktorów "Głosu Wielkopolskiego", opisujący dokładnie nauczycielkę, jak i niesłuszność hipotez o rzekomym molestowaniu. W dniu 29 lutego br. list został dostarczony do Kuratorium Oświaty w Poznaniu. W ciągu następnych 14 dni od tego czasu zostanie zamieszczony w internecie wraz z listą podpisów osób popierających jego treść. Swój podpis złożyć będzie mógł każdy - zostanie do tego celu stworzony specjalny formularz.

Ostatnie zdania listu brzmią: "Oddajcie nam naszą Mrs. (...) Nie dajcie się omamić stronniczym mediom i osobom zazdrosnym o jej umiejętności i przebojowość. W dzisiejszych czasach jest tak niewielu prawdziwych nauczycieli z powołania, nauczycieli i wychowawców wnoszących w życie uczniów radość, umiłowanie wiedzy i prawość. Nie piętnujcie ich za to".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Wygasł alias na stronę. Temat też jest już dawny, ale list pozostanie dostępny w Internecie, np. z poziomu wyszukiwarki Google.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Strona została aktywowana. Niestety, system podpisów pod listem nie działa (czyt. jest jakiś błąd nie pozwalający na jego zadziałanie na serwerze). Z tego też powodu dostępny jest jedynie list w formie pliku PDF. Adres: http://oddajcienammrs.xt.pl/

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki, postaram się skorzystać z tego, bo nawet niektóre elementy brzmią logicznie (inne mniej :P) ;)

A co do informacji z życia wziętych... niedawno się dowiedziałem, że w czasie przerw trzeba siedzieć w budynku szkolnym, chyba, że jest duża przerwa - wtedy obowiązkowo trzeba wyjść na zewnątrz (w kurtkach, ma się rozumieć). Tak mi to przypomina PRL'owskie szkoły z lekcji historii i WoS'u... Najbardziej jednak rozśmieszył mnie fakt, że (mimo, że jestem absolwentem tej szkoły) nie mam prawa do jakiejkolwiek konwersacji z uczniami w czasie jakiejkolwiek przerwy (względy bezpieczeństwa, przecież mogę być dilerem, albo pedofilem), ani też nie mam dodatkowych praw, np. do zwiedzania szkoły czy coś w tym rodzaju - po prostu absolwent = intruz, nic więcej. Stąd zacząłem się ostatnio zastanawiać, co robią kopie moich dyplomów na ścianach i kroniki klasowe w szkolnym sekretariacie...

Dobra, znowu rozpisałem się :P Na tym kończę, pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Możesz rozwinąć swoją radę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak już mówiłem - nieszczęśliwie składa sie tak, że jestem w sprawę zamieszany, stąd była moja prośba do Wiadomości24 aby samodzielnie napisali artykuł. Odpowiedź brzmiała (cytuję):
"Proszę może wcześnie się zarejstrować i opublikować materiał przez nasz panel edycyjny...

Paweł Nowacki
redaktor naczelny"
Stąd też zostałem niejako nakłoniony do napisania tego samodzielnie.

Po drugie, jeżeli już czepiać się słówek - "W obronie niesłusznie osądzonej nauczycielki" - zdaniem osób ją broniących jest to niesłusznie osądzona (przez społeczeństwo, media, szkołę) nauczycielka, stąd też przymiotnik "niesłusznie" został użyty - nie jako moja opinia (choć się z nią pokrywa) lecz jako opinia osób broniących.

To samo tyczy się: "opisujący dokładnie nauczycielkę, jak i niesłuszność hipotez o rzekomym molestowaniu" - niestety nie można było napisać tutaj "opisujący hipotezy" gdyż zdanie to nie miałoby sensu - list opisuje ich niesłuszność, stąd przymiotnik. To samo z "rzekomym" molestowaniem, gdyż nie zostało ono jeszcze w żaden sposób potwierdzone.

Mam nadzieję, że sprostowałem nieco treść artykułu i nie sprawia on już problemów w opisywanej kwestii. Jednocześnie obiecuję, że postaram się przy następnych artykułach o większe podkreślenie mojego obiektywizmu.

Pozdrawiam serdecznie - Krzysztof

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jeżeli artykuł Waszym zdaniem jest zły, proponuję przyjechać do mnie w odwiedziny, obejrzeć piękną okolicę, porozmawiać z uczniami, nauczycielami i mieszkańcami miasta i napisać własny artykuł"

To jest moje zdanie, nikt więcej tak nie napisał. Uwierz, że podobną sprawę mam już po dziurki w nosie..

"Znam słowo obiektywizm"
Cieszę się, ale zdanie w artykule "W obronie niesłusznie osądzonej nauczycielki" jest nieobiektywne. Znasz już wyrok sądu? Wybacz, ale pisząc ten artykuł jesteś dziennikarzem i powinieneś zachować pełen obiektywizm oraz pozostałe cechy dobrego dziennikarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adres był podawany, jednak został usunięty przez redaktorów link ponieważ nie był jeszcze aktywny. Adres: http://www.oddajcienammrs.xt.pl

Niestety, na naszej drodze pojawia sie coraz więcej problemów tak technicznych jak i innych (sprawy prywatne osób zaangażowanych), przez co ciężko jest cokolwiek przewidywać. Mamy nadzieję, że wyrobimy się w terminie.

Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"...W ciągu następnych 14 dni od tego czasu zostanie zamieszczony w internecie wraz z listą podpisów osób popierających jego treść. Swój podpis złożyć będzie mógł każdy ..." chcialabym sie dowiedziec pod jakim adresem?
pozdrawiam, kasia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam słowo obiektywizm :) Nie musisz, szanowny Bartku, ironizować.

Początkowo wysłałem do Wiadomości24 e-mail z informacją o sytuacji i z zapytaniem czy zechcą napisać artykuł na ten temat. Tak się składa, że redakcja odpisała mi, abym samodzielnie napisał artykuł - więc niestety musiałem go napisać sam.

Jeżeli artykuł Waszym zdaniem jest zły, proponuję przyjechać do mnie w odwiedziny, obejrzeć piękną okolicę, porozmawiać z uczniami, nauczycielami i mieszkańcami miasta i napisać własny artykuł :)

Pozdrawiam serdecznie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztofie, znasz takie słowo jak obiektywizm?

Rozumiem, że wpadłeś tutaj tylko powiedzieć, że nauczycielka została osądzona niesłusznie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.