Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10268 miejsce

Absolwenci psychologii bez prawa wykonywania zawodu

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-06-28 07:59

Ministerstwo wie, jak z elitarnej profesji psychologa uczynić profesję superelitarną: wystarczy uznać, że dyplom studiów nie kwalifikuje do wykonywania zawodu.

Tegoroczni absolwenci psychologii nie mają prawa wykonywania zawodu. Najpierw bowiem muszą odbyć dwuletni staż pod nadzorem uprawnionego psychologa, by zdać państwowy egzamin przed komisją ekspercką. Co gorsza, staż ma mieć charakter wolontariatu, a więc absolwenci nie mogą liczyć na pensje.

To jakaś paranoja! Ministerstwo Pracy nie ma pieniędzy na staże, tworzy się hermetyczną korporację i uniemożliwia młodym psychologom wejście do zawodu - denerwuje się pani Joanna, psycholog z Katowic.

Wszystko z powodu nowej Ustawy o zawodzie psychologa, która zaostrzyła kryteria wykonywania tej profesji. Ustawa, która weszła w życie 1 stycznia, wprowadziła m.in. obowiązkowy podyplomowy staż. Ministerstwo dopiero tworzy system, w który już wpadają kolejni absolwenci. Przez pierwsze miesiące nie potrafiło określić, jakie pieniądze przeznaczy na staże, komisję ekspercką i izby psychologów, które mają przyszłych psychologów weryfikować. W połowie roku okazało się, że pieniędzy nie będzie.

- Nie przewidujemy instytucji finansowania stażu - przyznaje Małgorzata Harasimiuk, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. - Staż będzie odbywał się na zasadach wolontariatu, podobnie jak np. staż farmaceutów. Pieniądze mają być wyłącznie na komisję ekspertów. Ile? - To są środki wystarczające - ucina Harasimowicz.

Na same prace organizacyjne związane z tworzeniem izb psychologów trzeba co najmniej 450 tys. zł, a w skali kraju staże mogłyby kosztować miliony złotych - takie są szacunki Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Jacy eksperci będą oceniali przygotowanie młodych psychologów do zawodu, nie wiadomo. Nie wiadomo też, jak będzie wyglądał egzamin, ile będzie kosztował, jakiej wiedzy będzie dotyczył.

Obecnie przy ministerstwie istnieje jedynie komitet organizacyjny. W jego skład weszli m.in. przedstawiciele ministerstwa, Małgorzata Toeplitz-Winiewska z PTS i Tadeusz Wiesław Bratos ze Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce.

Ryszard Borys z oddziału śląskiego PTS ocenia, że tegorocznych absolwentów psychologii potraktowano w sposób niegodny. - Wprowadzono ustawę, której niedopracowano. System zacznie działać z wielomiesięcznym, a może i dłuższym opóźnieniem - mówi Borys.

Wydział Psychologiczny Uniwersytetu Śląskiego od lat jest najbardziej obleganym kierunkiem studiów. W ubiegłym roku o jedno miejsce walczyło 13 kandydatów. W tym roku ukończy go ok. 100 absolwentów po studiach dziennych i drugie tyle po zaocznych. Z dyplomami psychologów zasilą szeregi bezrobotnych.

Być może w tej dramatycznej sytuacji jakąś część pieniędzy na staże wyłoży samorząd zawodowy psychologów - mówi Ryszard Borys. - Ale nie jesteśmy tak bogaci, jak np. adwokaci. I to będzie kropla w morzu potrzeb.

Kto więc wyłoży brakujące pieniądze? Najpewniej sami absolwenci, dla których dyplom ukończenia elitarnego kierunku, bez stażu i egzaminu przed komisją ekspercką, będzie zwykłym świstkiem. Nie mają wyjścia: udzielanie porad psychologicznych wyłącznie na podstawie ukończonych studiów oznacza złamanie ustawy. A za to grozi grzywna lub więzienie.

Dziennik Zachodni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 08.12.2006 18:29

Nikogo nie powinien taki stan rzeczy dziwić. Studiuję prawo i wiem, że bez aplikacji także mogę bardzo szybko zostać bezrobotnym. Nie pomogą dyplomy i tytuły z dwóch uczelni. Z doświadczenia powiem studentom psychologii: Zamiast lamentować (choć rozumiem wasze rozgoryczenie i frustrację) i łamać sobie głowę jak będzie to wyglądało za pół roku (a dam sobie rękę uciąć, że wszystko sę zmieni). Weźcie sie w garść i do pracy!! Osoba wybitna zawsze zainteresuje swoją osobą i zdobytą wiedzą potencjalnego pracodawcę. Istnieje multum rozwiązań i nie zawsze najlepiej iść po najmniejszej linii oporu. Potraktujcie obecny stan jako wyzwanie. Powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.