Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18741 miejsce

Absurd trwający od 9 października. Kibice według...

Zachęcam do lektury, ponieważ w tej cześci artykułu zostaną przedstawieni ludzie bawiący się na meczach, czyli po prostu kibice, w świetle prawdy. Przełamiemy również stereotyp o kibicach, jaki wykreowały media.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć że artykuł ten jest poświęcony jedynie obaleniu mitów dotyczących kibiców i każde występujące w tym artykule nazwisko podane jest przypadkowo.
 / Fot. "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice.
No więc może od początku, nazwa kibic pochodzi od słowa KIBOL z gwary śląskiej (czytamy o tym w słownikach). Dla większości ludzi kibic znaczy kibol, a co za tym idzie - również i bandyta. No i tutaj mamy do czynienia z błędnym myśleniem, ponieważ owszem kibic to kibol, ale oznacza zapaleńca (w pozytywnym sensie) do kibicowania swojemu jedynemu, ukochanemu klubowi. Dajmy tutaj przykład - Pan X kibicuje swojemu klubowi Y i co jest naturalną koleją rzeczy - nie przepada przy tym za kibicami rywala ligowego jego drużyny (oczywiście wyłączając ekipy zgodowe). Podczas meczu wykrzykuje w ich stronę hasła ich obrażające, a ekipa z przeciwnej strony odwdzięcza się tym samym. A media później podają informację "Wulgaryzmy na stadionach - czy tak ma wyglądać święto piłkarskie?". Owszem! Tak ma wyglądać! Ale kto nie był na meczu, to tego nie zrozumie (o czym w dalszej cześci artykułu).
 / Fot. "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice.
Lecimy dalej, no i tutaj wchodzimy w sprawy klimatyczne, czyli oprawy, szale, flagi... Jak każde święto ma swoją oprawę np. muzyczną, tak i w święcie piłkarskim powinna się ona pojawić. W przypadku meczy mamy oprawę typu widowiskowego. W ręce idą szale, race i zaczyna się akcja, czysta kibicowska poezja. Hymn Polski, hymny klubowe, kibicowskie przyśpiewki, oprawy, transparenty z przeróżnymi hasłami. Wszystko odbywa się na stojąco, z czego również robiony jest problem. Problemem są również race - niektórzy myślą, że jacyś głupole przemycili sobie zabawki i podpalą stadion. No i cóż, to jest kolejny mit, który pójdzie do obalenia, ponieważ race są odpalane przez osoby, które już niejednokrotnie mieli z nimi do czynienia i wszystko jest bezpieczne i pod kontrolą. Wszystko się dzieje w kotle, czyli na trybunie, na której siedzą najzagorzalsi, najwierniejsi fani.
 / Fot. "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice.
W tym miejscu przy okazji przytoczę pewną sprawę sądową. Mianowicie za zgwałcenie dziecka pewien ksiądz dostał wyrok 2 lata pozbawienia wolności, a kibic za odpalenie racy na stadionie dostał 3 lata!
Jak to się ma w stosunku do rzeczywistości, stopnia zagrożenia czy konsekwencji danego czynu? Nijak!
Kibicom nie pozostaje nic więcej niż organizowanie protestów, które mają na celu zwrócenie uwagi władzy i całej reszty społeczeństwa na prawo. Kluby, których kibice organizują protesty, zauważają wówczas, jak bardzo są im potrzebni kibice, i tak jak np. Widzew w ostatnim czasie - piszą stosowne pisma do zarządu PZPN o zalegalizowanie rac i miejsc stojących.
Wyjazdy kibicowskie na mecz ukochanej drużyny - rzecz święta dla każdego kibola. Wyjazd oczywiście zorganizowanym transportem PKP lub autokarem. Obowiązkowo całość obstawiona przez setki, a może i tysiące policjantów. Jeśli dany klub ma zakaz wyjazdowy, to bardzo często kibice organizują wyjazdy na "własną rękę". Na wyjeździe, w przypadku niektórych ekip nawet i
ponad tysiąc osób, doping jest wcale nie mniejszy niż na własnym stadionie.
Zgody i kosy -
były zawierane lata temu, jednak do dnia dzisiejszego aktualne jest hasło „Braci się nie traci”. Pomiędzy kibicami danych ekipa organizowane są bójki kibicowskie, tzw. ustawki.
 / Fot. "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice. / Fot. "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice.
Najważniejsze zgody to chyba PSYCHOFANS czyli Widzew Łódź i Ruch Chorzów, a także Legia Warszawa i Pogoń Szczecin czy Wisła Kraków ze Śląskiem Wrocław i Lechią Gdańsk.

Kosy to oczywiście np. Widzew Łódź - Legia Warszawa, Lech Poznań - Legia Warszawa, Widzew Łódź - ŁKS czy Cracovia - Wisła Kraków.

Akcje pomocy innym organizowane przez kibiców - kibice przez cały rok organizują akcje w ramach pomocy dla potrzebujących. W ostatnim czasie zorganizowano szereg akcji mikołajkowych, w trakcie których kibice zbierali środki pieniężne, za które zakupili np. zabawki dla dzieci z domów dziecka czy leżących w szpitalach.
A w mediach kibic pojawia się wyłącznie jako kibol biorący udział w bójkach stadionowych. Kibica rozdającego prezenty dzieciom z domu dziecka nie zobaczymy w żadnym programie telewizyjnym.
 / Fot. "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice.
Podsumowując - Kibic to przede wszystkim człowiek z wielką pasją, której potrafi oddać całe serce i swój wolny czas. Jest człowiekiem pomagającym innym. Jest patriotą. I co najistotniejsze - kibic nie jest bandytą. A mimo to kibic napotyka na swojej drodze mnóstwo zakazów Zakazuje się mu wszystkiego - głośnego kibicowania w kierunku ekipy po przeciwnej stronie, stania na trybunach, wnoszenia rac i transparentów.
…chociaż pomimo że się rozpisałem, to myślę, że większość nie zrozumie mojego przekazu, dopóki nie znajdzie się na meczu w środku kotła.

Jeszcze chciałbym tylko podziękować za pomoc przy artykule ekipie redakcyjnej FanPage'a "Polscy Kibice" - https://www.facebook.com/PolscyKibice.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

No i tu mamy problem , ponieważ w trakcie zbierania informacji pojawiły sur dwa typy gwara Śląska i poznańska ale jak sie wczytalismy w artykuly to wyszlo ze z gwary śląskiej

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.12.2012 14:01

kibol - pochodzi z gwary poznańskiej, a nie śląskiej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.