Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27001 miejsce

Absurd w maturalnym zadaniu z WOS. Co na to urzędnicy?

Dwa dni po egzaminie maturalnym z wiedzy o społeczeństwie (WOS) fizyk dr Andrzej J. Szadkowski zawiadomił Centralną Komisję Egzaminacyjną, że jedno z zadań w arkuszu egzaminacyjnym jest nonsensem. Co zrobili urzędnicy? Nic. Zdaniem naukowca, powinni zadanie natychmiast unieważnić. WOS zdawało 127 tysięcy maturzystów...

Dlaczego Centralna Komisja Egzaminacyjna nie reaguje na oczywisty absurd? / Fot. PAP/Lech MuszyńskiPrzypadkiem przeczytałem w dodatku do "Gazety Wyborczej" jedno zadanie maturalne z wiedzy o społeczeństwie (WOS) i przykładowe odpowiedzi. Chodzi mi o zadanie nr 15 z "poziomu rozszerzonego". Jest właściwie zadaniem z elementarnej matematyki. Jednak nie ten fakt jest najważniejszy, a to, że zadanie jest całkowicie bezsensowne! W dodatku - przykładowe odpowiedzi podane przez autorów zadania także są zupełnie absurdalne!

Trochę interesuję się problemami edukacji. Przez wiele lat byłem członkiem Komitetu Głównego Olimpiady Fizycznej i wiem, jak szkodliwe są błędne zadania. Uczniowie nie mają często odwagi uznać, że ktoś, w ich pojęciu obdarzony autorytetem, wyprodukował nonsensy. Tracą więc wiele cennego czasu usiłując zrozumieć coś, czego zrozumieć się nie da. Najbardziej poszkodowani są ci myślący i dociekliwi.

Mail wysłany do CKE 10 maja. / Fot. dr Andrzej J. SzadkowskiPierwsza uzyskana odpowiedź. / Fot. CKEZirytowałem się i 10 maja, dwa dni po egzaminie (trwało jeszcze sprawdzanie prac!) napisałem o sprawie zadania numer 15 do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Starałem się pokazać jego bezsens. (Jeżeli ktoś z czytelników tego tekstu interesuje się szczegółami, to proponuję przeczytanie omówienia zadania. Umieściłem je na końcu). Odpisała mi pani kierownik Wydziału Matur CKE. Napisała, że w dalszym ciągu uważa zadanie za prawidłowe, a wzorcowe odpowiedzi za jedne z wielu możliwych dobrych, byle dobrze uzasadnionych. Tak, jakby można było uzasadnić rozwiązanie bezsensownego zadania! Nie miała widać czasu na dokładne przemyślenie i zrozumienie moich argumentów.


Beztroska Centralnej Komisji Egzaminacyjnej


Mail wysłany do dyrektora CKE, Marka Legutko. / Fot. dr Andrzej J. SzadkowskiPonowny mail do kierowniczki Wydziału Matur CKE. / Fot. dr Andrzej J. SzadkowskiNapisałem list do Dyrektora CKE. Zachęcałem go do zasięgnięcia dodatkowej opinii, jeżeli moje argumenty nie są wystarczająco przekonywające. Nie dostałem żadnej odpowiedzi i mój list nie wywołał żadnego skutku. Napisałem jeszcze jeden list do pani kierownik Wydziału Matur, w którym starałem się pokazać bardzo jasno bezsens zadania 15. Liczyłem na zrozumienie tym razem.


Niestety znowu nic!


Beztroska CKE jest niepokojąca. Bezsensowne zadanie 15 powinno być szybko unieważnione! Przecież punkty za to zadanie mogą decydować o losie jakiegoś młodego człowieka (lub wielu). W dodatku - punkty "zarobi" ktoś, kto napisał takie same nonsensy jak te napisane w "kluczu"!


Na zakończenie tej historii - następujące uwagi:


1. Zastanawiającym jest, że mało kto zauważa nonsensowność zadania 15. Czytałem na forum Gazety Wyborczej "O maturze" wypowiedzi uczniów o tym zadaniu. Albo nic nie rozumieją, albo rozumują błędnie, między innymi - w taki sposób, jak autorzy. Widać brak nacisku na nauczanie przedmiotów ścisłych w szkole, co skutkuje brakami w umiejętności jasnego, logicznego myślenia. Nie wiem nic o protestach nauczycieli. Gdy jest błąd typu "literówki" w akronimie partii politycznej - pojawia się masa sygnałów. Gdy zadanie jest całkowicie absurdalne - cisza!

2. Kontaktów między przedstawicielami nauk "ścisłych" i "społecznych" brak widocznie również wewnątrz Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Gdy ja pokazywałem zadanie 15 wielu osobom o ścisłym wykształceniu, od razu zauważali jego absurdalność. Czy w CKE brak takich osób? A może specjaliści od WOS-u z nimi nie rozmawiają?


Dla zainteresowanych podaję omówienie Zadania 15:


Strona arkusza egzaminacyjnego na egzamin z WOS z pytaniem nr 15. / Fot. CKEW zadaniu podane są (w postaci tabelki) wartości stopy bezrobocia dla województw w Polsce - po jednej wartości dla każdego województwa, oraz (na mapce) - odsetek gospodarstw żyjących poniżej granicy niedostatku, również po jednej wartości dla każdego województwa. Polecenie jest następujące (cytuję z treści zadania): "Wskaż województwo, w którym występuje zależność między stopą bezrobocia a odsetkiem gospodarstw żyjących poniżej granicy niedostatku oraz województwo, w którym nie występuje ta zależność. Uzasadnij swoją odpowiedź, odwołując się do przytoczonych danych."

Wykonanie tego polecenia oraz uzasadnienie odpowiedzi są niemożliwe, bo polecenie jest zupełnie bez sensu!
Dlaczego? Oto proste wyjaśnienie: Dla wygody będę nazywał "procentową stopę bezrobocia" literką X, a "odsetek gospodarstw żyjących poniżej granicy niedostatku" - literką Y. Kiedy w ogóle można mówić o zależności między X i Y?

Otóż, jeśli mamy kilka wartości X i kilka odpowiadających im wartości Y, to możemy, na przykład, zauważyć, że im większe X tym większe Y, lub odwrotnie - im większe X tym mniejsze Y, lub jeszcze jakoś inaczej.

Przedstawmy to na wykresie z pionową osią Y i poziomą - X. Jeżeli punkty odpowiadające parom wartości X i Y
tworzą jakąś regularną krzywą, to występuje zależność między X i Y. Jeżeli te punkty są rozrzucone zupełnie bez ładu i składu, to zależność między X i Y nie występuje.

Kiedy mielibyśmy kilka wartości X i kilka odpowiadających im wartości Y ? Gdyby zadanie było nieco inne i gdyby podane były, na przykład, wartości X (procentowej stopy bezrobocia) i Y (odsetka biednych gospodarstw) dla różnych powiatów w każdym województwie, albo dla różnych lat, albo dla różnych grup ludności w województwie. Gdyby takie informacje były podane w treści zadania, to dla każdego województwa można by stwierdzić, czy w nim występuje zależność między X i Y, czy nie. W takim przypadku szukanie województwa w którym zależność występuje - miałoby sens.

Fragment strony arkusza egzaminacyjnego WOS z przykładowym rozwiązaniem zadania nr 15. / Fot. CKENatomiast jeżeli (jak to jest w treści zadania) dla danego województwa jest podana tylko jedna para wartości X i Y (na wykresie X-Y mamy tylko jeden punkt), to pytanie o istnienie lub brak zależności między tą jedną wartością X i tą jedną wartością Y w danym województwie jest pozbawione sensu! Jeśli nie możemy stwierdzić, na podstawie podanych informacji, czy w danym województwie zależność występuje, czy nie, to szukanie województw, gdzie zależność występuje jest także całkowicie bezsensowne!

Według przykładowych prawidłowych odpowiedzi, podanych przez CKE:
-- zależność występuje w województwie, w którym X jest największe w kraju i Y jest duże, natomiast
-- zależność nie występuje w województwie, w którym X jest średnie a Y największe w kraju
. Takie twierdzenie jest zupełnie absurdalne, co wynika z wyjaśnień podanych wyżej!


Zobacz:
Rozwiązania zadań egzaminacyjnych z WOS
Decyzja CKE: nie będzie powtórki egzaminu gimnazjalnego







Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

+ za starania, artykuł, spostrzegawczość. Oczywiście zadanie jest bez sensu. Nawet jeśli ktoś mówi o bardziej potocznej "zależności" to owszem, ale nie na maturze! Poza tym wiele trafia się pytań dwuznacznych na maturze z WOS-u, które wielorako można interpretować niestety :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Studiuję socjologię. W tym też mam statystykę. Kiedy pokazałam to znajomym, wszyscy, włącznie z doktorem zaczęliśmy ryczeć ze śmiechu z treści tego pytania.
Widać, że ktoś ostro nad nim myślał...
Korelacja, jak było tu już podnoszone potrzebuje więcej wartości.
Na podstawie pary wartości można zbudować funkcję, ale jeśli się gdzieś "przemieszcza". Tutaj mamy cały czas to samo województwo.

np:
województwo mazowieckie: punkt x=2, y=3
województwo ślaskie: punkt x=3, y=4
i co z tego? gdzie jakaś zależność? Mazowieckie jest jakieś mniej bardzo niż śląskie, czy jak?
ale gdyby były wyniki np:
x dla 1999 i 20007
y dla 1999 i 2007 to wykres byłby taki:
maz 99: x=2, y=3
maz 07: x= 3, y=4
śl 99: x=3, y=4
śl 07: x=3, y=4
I widać, że w mazowieckiem urosło zarówno x jak i y, a w śląskim te wartości są stałe.
W tym zadaniu trzeba porównać zależność między ilością kiełbasek, a zwycięską partią w wyborach :) - równie interesująca korelacja..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwracam honor. Nie jestem ścisłowcem. Ale geografowie inaczej takie problemy rozwiązują. Choć nie zaprzeczam, rzeczywiście nie dostrzegam korelacji. Ale czy to jest błąd? Czy funkcjonowało zagrożenie utraty punktów z tego powodu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od autora do komentujących dotychczas:

K.Ł. -- Może nie intelektu, a czasu im brak na zastanowienie?

grzesie2k -- w każdym znaczeniu zależność STWIERDZAMY dopiero wtedy, gdy jest tak, że jeżeli jedno zmieniamy (bierzemy różne wartości) drugie też się jakoś specyficznie zmienia (bo "zależy). Jak się nie przyjdzie kilka razy na plażę, to się nie stwierdzi, że ilość ludzi zależy od temperatury powietrza. Przyjdzie się raz, zobaczy się tłum, i co z tego? (Przyjechała wycieczka)

Part -- Niestety to nie żart! Poza tym - trzeba kupić lepsze okulary :-)

Emenefix -- Wykresy czy słupki to tylko prostsze sposoby przedstawiania sprawy. Nikt nie każe ich robić, jezeli ktoś jest geniuszem i wszysto natychmiast ogarnia rozumem.

Tim_R -- dzięki za trud pokazania pełnego zrozumienia. Tylko lepiej do humanistów nie pisać o "wartości zależności", bo to źle brzmi. Problemów korelacji może nie znają, ale nie będą protestować w sprawach językowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż... Wydaje mi się, ze to nadinterpretacja. W poleceniu nie ma mowy o wykonywaniu wykresu czy umiejscawiania zależnosci na osi XY. To jedno proste pytanie, no może dwa, które mająm uświadomić zdajacemu różnice i powody różnic. To raczej diagram słupkowy by to lepiej pokazał niż funkcja :/ Tak mi się wydaje...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.05.2007 08:43

Z tego, ze ja tutaj bledu nie widze. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A z czego to wnosisz?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.05.2007 21:41

Ten artykul, to jest zart, tak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tam sens w tym zadaniu widzę, może dlatego, że nie szukam dziury w całym. Nie podważam pańskiego rozumowania, wydaje się ono sensowne, ale jednak chyba chodziło o "zależność" w bardziej potocznym znaczeniu. Myślę, że warto zwrócić uwagę, że wcześniej w arkuszu znajdował się artykuł, w którym napisano o zależności właśnie pomiędzy bezrobociem a biedą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko pogratulować intelektu nauczycielom układającym wyżej opisane zadanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.