Facebook Google+ Twitter

Absurdalne decyzje prezesa Polonii, Józefa Wojciechowskiego

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-09-05 14:23

Prezes Polonii Warszawa - Józef Wojciechowski to człowiek specyficzny. Mimo, że jest osobą wzbudzającą kontrowersje chyba nikt nie jest w stanie odmówić mu zaangażowania, pasji a ostatnio doprawdy dużej... kreatywności.

Zawodnicy Polonii / Fot. fot. Sylwester Wojtas (Ekstraklasa.net)- Co to ma znaczyć? Nie po to płacę zawodnikom po 400 tys. euro pensji, by grali o utrzymanie. Cel był jasny, mamy bić się o mistrza i tego oczekuję - tymi słowami, po bezbramkowym remisie Polonii z Widzewem Łódź, rozpętał burzę prezes warszawskiego klubu, Józef Wojciechowski.

W celu uzdrowienia sytuacji Wojciechowski postanowił wprowadzić nowe zasady, które - jego zdaniem - winny charakteryzować każdą profesjonalnie zarządzaną firmę.

Zarzuty jakie przedstawił trenerowi Bakero podczas ostatniej pogawędki były jasne. Po pierwsze - zespół prezentuje nazbyt defensywną piłkę, po drugie - gra za mało widowiskowo i wreszcie po trzecie - Hiszpan przywiązuje zbyt dużą wagę do nazwisk. Aby wyeliminować wspomniane błędy Wojciechowski zażądał od Bakero, aby ten konsultował wszelkie decyzje z dyrektorem ds. sportowych - Pawłem Janasem. W przypadku, gdy obaj panowie nie dojdą do porozumienia do dyskusji mają włączyć się kolejni członkowie sztabu szkoleniowego - asystent, trener bramkarzy oraz trener przygotowania fizycznego.

Drugim nowatorskim pomysłem bossa Polonii jest wprowadzenie systemu oceniania gry poszczególnych zawodników przez grono 12 specjalistów. Piłkarz, który decyzją ekspertów uzyska najniższą średnią ocen zostaje zdyskwalifikowany na kolejne spotkanie. Pierwszym "szczęśliwcem", który padł ofiarą nowego systemu jest pomocnik Andreu. Zdaniem ekspertów to Hiszpan spisał się w meczu z Widzewem najsłabiej i nie powinien pojawić się na boisku w kolejnym spotkaniu ligowym.

Wszelkie nowości Józefa Wojciechowskiego są bez wątpienia kolejnymi ciosami wymierzonymi w autonomię trenera Bakero. Czy istnieje szansa, że sympatyczny Hiszpan utrzyma swoją posadę dłużej niż jego poprzednicy? Między wierszami czuje się bowiem, że osobą dużo bardziej pożądaną na stanowisku trenera pierwszego zespołu jest dotychczasowy dyrektor sportowy klubu - Paweł Janas.

Źródło: sports.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.