Pozycja materiału w rankingach:
Dwa dni po egzaminie maturalnym z wiedzy o społeczeństwie (WOS) fizyk dr Andrzej J. Szadkowski zawiadomił Centralną Komisję Egzaminacyjną, że jedno z zadań w arkuszu egzaminacyjnym jest nonsensem. Co zrobili urzędnicy? Nic. Zdaniem naukowca, powinni zadanie natychmiast unieważnić. WOS zdawało 127 tysięcy maturzystów...
Przypadkiem przeczytałem w dodatku do "Gazety Wyborczej" jedno zadanie maturalne z wiedzy o społeczeństwie (WOS) i przykładowe odpowiedzi. Chodzi mi o zadanie nr 15 z "poziomu rozszerzonego". Jest właściwie zadaniem z elementarnej matematyki. Jednak nie ten fakt jest najważniejszy, a to, że zadanie jest całkowicie bezsensowne! W dodatku - przykładowe odpowiedzi podane przez autorów zadania także są zupełnie absurdalne!
Zirytowałem się i 10 maja, dwa dni po egzaminie (trwało jeszcze sprawdzanie prac!) napisałem o sprawie zadania numer 15 do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Starałem się pokazać jego bezsens. (Jeżeli ktoś z czytelników tego tekstu interesuje się szczegółami, to proponuję przeczytanie omówienia zadania. Umieściłem je na końcu). Odpisała mi pani kierownik Wydziału Matur CKE. Napisała, że w dalszym ciągu uważa zadanie za prawidłowe, a wzorcowe odpowiedzi za jedne z wielu możliwych dobrych, byle dobrze uzasadnionych. Tak, jakby można było uzasadnić rozwiązanie bezsensownego zadania! Nie miała widać czasu na dokładne przemyślenie i zrozumienie moich argumentów.
Napisałem list do Dyrektora CKE. Zachęcałem go do zasięgnięcia dodatkowej opinii, jeżeli moje argumenty nie są wystarczająco przekonywające. Nie dostałem żadnej odpowiedzi i mój list nie wywołał żadnego skutku. Napisałem jeszcze jeden list do pani kierownik Wydziału Matur, w którym starałem się pokazać bardzo jasno bezsens zadania 15. Liczyłem na zrozumienie tym razem.
W zadaniu podane są (w postaci tabelki) wartości stopy bezrobocia dla województw w Polsce - po jednej wartości dla każdego województwa, oraz (na mapce) - odsetek gospodarstw żyjących poniżej granicy niedostatku, również po jednej wartości dla każdego województwa. Polecenie jest następujące (cytuję z treści zadania): "Wskaż województwo, w którym występuje zależność między stopą bezrobocia a odsetkiem gospodarstw żyjących poniżej granicy niedostatku oraz województwo, w którym nie występuje ta zależność. Uzasadnij swoją odpowiedź, odwołując się do przytoczonych danych."
Natomiast jeżeli (jak to jest w treści zadania) dla danego województwa jest podana tylko jedna para wartości X i Y (na wykresie X-Y mamy tylko jeden punkt), to pytanie o istnienie lub brak zależności między tą jedną wartością X i tą jedną wartością Y w danym województwie jest pozbawione sensu! Jeśli nie możemy stwierdzić, na podstawie podanych informacji, czy w danym województwie zależność występuje, czy nie, to szukanie województw, gdzie zależność występuje jest także całkowicie bezsensowne!Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 73 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kajetan Balcer 02.05.2008 18:55
+ za starania, artykuł, spostrzegawczość. Oczywiście zadanie jest bez sensu. Nawet jeśli ktoś mówi o bardziej potocznej "zależności" to owszem, ale nie na maturze! Poza tym wiele trafia się pytań dwuznacznych na maturze z WOS-u, które wielorako można interpretować niestety :(
Monika Czaplicka 27.05.2007 15:07
Studiuję socjologię. W tym też mam statystykę. Kiedy pokazałam to znajomym, wszyscy, włącznie z doktorem zaczęliśmy ryczeć ze śmiechu z treści tego pytania.
Widać, że ktoś ostro nad nim myślał...
Korelacja, jak było tu już podnoszone potrzebuje więcej wartości.
Na podstawie pary wartości można zbudować funkcję, ale jeśli się gdzieś "przemieszcza". Tutaj mamy cały czas to samo województwo.
np:
województwo mazowieckie: punkt x=2, y=3
województwo ślaskie: punkt x=3, y=4
i co z tego? gdzie jakaś zależność? Mazowieckie jest jakieś mniej bardzo niż śląskie, czy jak?
ale gdyby były wyniki np:
x dla 1999 i 20007
y dla 1999 i 2007 to wykres byłby taki:
maz 99: x=2, y=3
maz 07: x= 3, y=4
śl 99: x=3, y=4
śl 07: x=3, y=4
I widać, że w mazowieckiem urosło zarówno x jak i y, a w śląskim te wartości są stałe.
W tym zadaniu trzeba porównać zależność między ilością kiełbasek, a zwycięską partią w wyborach :) - równie interesująca korelacja..
Marcin Nowak 23.05.2007 16:43
Zwracam honor. Nie jestem ścisłowcem. Ale geografowie inaczej takie problemy rozwiązują. Choć nie zaprzeczam, rzeczywiście nie dostrzegam korelacji. Ale czy to jest błąd? Czy funkcjonowało zagrożenie utraty punktów z tego powodu?
Andrzej Szadkowski 23.05.2007 12:51
Od autora do komentujących dotychczas:
K.Ł. -- Może nie intelektu, a czasu im brak na zastanowienie?
grzesie2k -- w każdym znaczeniu zależność STWIERDZAMY dopiero wtedy, gdy jest tak, że jeżeli jedno zmieniamy (bierzemy różne wartości) drugie też się jakoś specyficznie zmienia (bo "zależy). Jak się nie przyjdzie kilka razy na plażę, to się nie stwierdzi, że ilość ludzi zależy od temperatury powietrza. Przyjdzie się raz, zobaczy się tłum, i co z tego? (Przyjechała wycieczka)
Part -- Niestety to nie żart! Poza tym - trzeba kupić lepsze okulary :-)
Emenefix -- Wykresy czy słupki to tylko prostsze sposoby przedstawiania sprawy. Nikt nie każe ich robić, jezeli ktoś jest geniuszem i wszysto natychmiast ogarnia rozumem.
Tim_R -- dzięki za trud pokazania pełnego zrozumienia. Tylko lepiej do humanistów nie pisać o "wartości zależności", bo to źle brzmi. Problemów korelacji może nie znają, ale nie będą protestować w sprawach językowych.
Marcin Nowak 23.05.2007 09:27
Cóż... Wydaje mi się, ze to nadinterpretacja. W poleceniu nie ma mowy o wykonywaniu wykresu czy umiejscawiania zależnosci na osi XY. To jedno proste pytanie, no może dwa, które mająm uświadomić zdajacemu różnice i powody różnic. To raczej diagram słupkowy by to lepiej pokazał niż funkcja :/ Tak mi się wydaje...
Autor usunął profil 23.05.2007 08:43
Z tego, ze ja tutaj bledu nie widze. :)
Grzegorz Korzeniowski 22.05.2007 20:17
Ja tam sens w tym zadaniu widzę, może dlatego, że nie szukam dziury w całym. Nie podważam pańskiego rozumowania, wydaje się ono sensowne, ale jednak chyba chodziło o "zależność" w bardziej potocznym znaczeniu. Myślę, że warto zwrócić uwagę, że wcześniej w arkuszu znajdował się artykuł, w którym napisano o zależności właśnie pomiędzy bezrobociem a biedą.
Kamila Łazowska 22.05.2007 20:16
Tylko pogratulować intelektu nauczycielom układającym wyżej opisane zadanie.
Zamoyscy odzyskali część Ogrodu Saskiego w Warszawie
(odsłon: +212)