Zakazane suplementy z witaminami i minerałami, napromieniowana żywność, GMO, pestycydy, herbicydy, antybiotyki w jedzeniu...? Tak ma nas, konsumentów, "chronić" Codex Alimentarius (Kodeks Żywnościowy). Dlatego trzeba się temu przeciwstawić.
Czy słyszałeś/aś kiedykolwiek o Kodeksie Żywnościowym (Codex Alimentarius)?
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 23.03.2009 12:09
Akcja StopCodex jest niepoważna, bo zajmuje się TYM JEDNYM PROBLEMEM?!? Ten problem postawiła sobie za cel... W taki sposób można mówić o każdej akcji - bo przecież są ukierunkowane na jakieś konkretne cele, a nie na całokształt życia człowieka.
A teraz - owszem, są regulacje, które w jakimś stopniu ograniczają naszą wolność. I dlatego nie chcemy dopuszczać do tego, żeby ta wolność była ograniczona jeszcze bardziej.
I o własne uprawy walczymy, ta sytuacja dotyczy niestety całej UE inie tylko. Poza tym, GMO nie może rosnąć obok tradycyjnych upraw, jak się to rozprzestrzeni, to cały teren będzie skażony, dlatego chcemy zapobiec temu.
Autor usunął profil 21.03.2009 20:18
Jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek regulacji a już tym bardziej zakazów czy nakazów gdyż uważam że człowiek ma jeść to co mu smakuje (czytaj to czego jego organizm w danej chwili się domaga) a nie to co zostaje zapisane w kodeksach ustawach i innych tego typu poronionych wymysłach.
Akcja stop kodeks jest o tyle nie poważna że nie rozwiązuje żadnego problemu a sprzeciwia się jedynie temu konkretnemu zestawowi przepisów natomiast kompletnie bez analizy pozostawia te już obowiązujące które w wcale nie mniejszym stopniu ograniczają nasze prawo do decydowania o własnym losie nie tylko w kwestiach wyżywienia.
Tomasz Sroczyński 21.03.2009 19:46
"Jako obywatele wolnej Europy mamy prawo przeciwstawiać się decyzjom, które w tak istotny sposób ingerują w nasze życie, naszą wolność wyboru (chcę wiedzieć co mam na talerzu). I dlatego to robimy - przeciwstawiamy się. Komisja Europejska twierdzi jednak, że jest to tylko szum mniejszości, zaniepokojonej ograniczeniami zawartości witamin i składników mineralnych na obszarze UE."
A po Konstytucji Europejskiej wyjdzieta na ulicę manifestować i powystrzelają:).
Chętnie bym podpisał ale patrząc całościowo na to wszystko z boku jest mi to obojętne. Jak już mam walczyć to o to, żeby stąd odejść i mieć własne uprawy gdzie ani nikt mi nie zakazuje czegoś do jedzenia dodawać za dużo ani nikt mi niczego do niego nie dodaje.
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +336)